Sport: Ilias Akhomach puka do drzwi pierwszej drużyny

Maciej Łoś

7 listopada 2021, 15:30

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Ilias Akhomach zdobył wczoraj dwie bramki w meczu rezerw Barcelony i Sevilli. Na trybunach Estadi Johan Cruyff obecny był Xavi Hernández, który być może będzie chciał sprawdzić skrzydłowego w pierwszej drużynie.

Rezerwy Barçy rozbiły wczoraj drugą drużynę Sevilli 4:0 n Estadi Johan Cruyff. Gole strzelili Rodado, Jutgla oraz Ilias, który zaliczył dublet. Wszystko to na oczach Xaviego Hernándeza, który przyleciał do Barcelony i nie zdążył pojechać na mecz pierwszej drużyny w Vigo. Ze względu na plagę kontuzji w seniorskiej kadrze, nowy szkoleniowiec prawdopodobnie będzie korzystał częściej z zawodników drugiej drużyny.

Największym wygranym wczorajszego meczu może być właśnie Ilias. Młody skrzydłowy już w lecie był w orbicie zainteresowań Ronalda Koemana, który powołał go na zgrupowanie pierwszej drużyny, ale zawodnik zaraził się koronawirusem i nie mógł wykorzystać swojej szansy pokazania się Holendrowi. Po dojściu do zdrowia dołączył do treningów Barcelony B. Ilias nie poddał się i pracował ciężko w drużynie rezerw. Sam przyznał na konferencji przed meczem z Dynamem Kijów, że "robi to, czego oczekują od niego trenerzy, bez względu na to, czy ma grać w Juvenilu A, czy w Barcelonie B".

Z Albertem Capellasem na ławce, Ilias odzyskał rolę kluczowego zawodnika w zespole rezerw. U Sergiego grał mniej, a w dwóch ostatnich meczach wyszedł w podstawowym składzie. Wykorzystał to w najlepszy sposób, ponieważ najpierw pokazał się z bardzo dobrej strony w spotkaniu z Linares, a wczoraj strzelił dwa gole w starciu z Sevillą Atlético. Jego rozwój przebiega prawidłowo i niewykluczone, że skrzydłowy w najbliższym czasie znajdzie się w kregu zainteresowań Xaviego Hernándeza.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Kiedyś marzeniem było przedostać się z Barcelony B do pierwszego składu. Dzisiaj wystarczy że masz parę nóg, zagrasz dwie kiwki w meczu i zostajesz mianowany na pierwszego zawodnika Barcelony. Żadna pozycja w Barcelonie oprócz pomocy nie jest NIKIM obsadzona. Młody pakuj się. Chciałeś zadebiutować? Proszę bardzo, jutro wychodzisz na mecz grupowy ligi mistrzów z Bayernem.

Biorąc pod uwagę co się dzieje w pierwszej drużynie to nikt z Barcy B nie puka do pierwszej drużyny. Tam wszyscy walą drzwiami i oknami bo raczej rzadko trafia się taka okazja przeskoczyć szczebel wyżej.

HAhaha no wszystko fajnie ale za chwilę w Barcelonie B nie będzie miał kto grać bo wszyscy będą w pierwszym zespole a pierwszy zespół kontuzjowany :D

Pięknie by było jakby wymiatał na najwyższym poziomie tak jak w Barcy B, bo nie mamy praktycznie żadnych skrzydłowych którzy są zdrowi, ale nie można liczyć na to że każdy będzie miał takie wejście do pierwszej drużyny jak Fati, Pedri, Nico czy Gavi.

wincyj młodych do pierwszej drużyny, barca wytrzyma
a potem płacz, że nie będzie top4 XD

Kolejna perelka, ktorej nie widzialem na oczy ale sie wypowiem bo mi w FMie wymiata ;)

Ma chłopak talent i tylko kwestia czasu jest aż zadebiutuje w pierwszej drużynie :-D