Sergi Barjuan: Sytuacja z kontuzjami w Barcelonie jest bardzo dziwna

Maciej Łoś

6 listopada 2021, 18:49

Barca TV

37 komentarzy

Fot. Getty Images

Sergi Barjuan odpowiedział na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej po meczu z Celtą Vigo, który zakończył się wynikiem 3:3. Szkoleniowiec, który kończy swoją pracę z pierwszą drużyną stwierdził, że problemem jest wiele kontuzji w zespole.

[Catalunya Radio] Jak możesz wyjaśnić to, co stało się w drugiej połowie?

Nie chcę się tłumaczyć, ale musiałem przeprowadzić trzy zmiany z powodu kontuzji. To zmienia schemat taktyczny i polecenia dla konkretnych piłkarzy. To nie jest wymówka, tylko stwierdzenie faktu, że ta sytuacja też miała wpływ. W drugiej połowie nie byliśmy w stanie groźnie zaatakować. Pierwsza odsłona była świetna, dlatego to duże rozczarowanie, że nie udało nam się wygrać wreszcie na wyjeździe. Musimy patrzeć w przyszłość i poprawić pewne kwestie.

[Marta Ramón, RAC1] To był twój ostatni mecz w roli tymczasowego trenera. Co czujesz po tym spotkaniu i ogólnie po całym okresie pracy z pierwszą drużyną?

Ogólnie czuję się zadowolony. Myślę, że zawodnicy zrozumieli wszystko, co chciałem im przekazać. Wiadomo, że te dwa mecze ligowe nie zakończyły się dobrymi wynikami, mieliśmy duże problemy kadrowe. Uważam, że jeśli dostępni będą wszyscy gracze, to ten zespół będzie naprawdę silny.

[Adria Albets, Cadena SER] Po kontuzji Ansu, wysłałeś do rozgrzewki Philippe Coutinho, jednak wydawało się, że nie był on zbyt chętny i ostatecznie nie wszedł na boisko. Czym spowodowana była ta decyzja?

Nie myślałem wtedy o jego zachowaniu, nie zwróciłem na to uwagi. Przez te 10 dni pracy z zespołem starałem się, żeby wszyscy zawodnicy mieli ze mną dobre relacje. Dzisiaj po prostu podjąłem taką decyzję, nic więcej.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Frenkie de Jong powiedział po meczu, że zespołowi zabrakło charakteru w drugiej części, że nie było komu wziąć odpowiedzialności za grę. Co o tym sądzisz?

Gdy spojrzysz na skład, to zobaczysz, że u nas grały dzieciaki. W momencie, gdy na boisku są też piłkarze doświadczeni, wtedy drużyna jest silna. Brakowało nam bardzo wielu zawodników, dlatego to nie jest łatwa sytuacja. Gdy dostępni będą wszyscy, wtedy kadra na pewno będzie lepsza.

[Helena Condis, Cadena COPE] Kontuzjowanych jest już 11 piłkarzy, czym to jest spowodowane? Czy to prawda, że Coutinho odmówił dziś wejścia na boisko?

Tak jak mówiłem wcześniej, byłem skupiony na meczu i nie zwracałem uwagi na rozgrzewających się zawodników. Odnośnie kontuzji, to nasza sytuacja jest bardzo dziwna. Nie wiem, jakie są tego powody, ale na pewno te braki kadrowe są dla nas dużym problemem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Jeśli prawdą jest, że Filipek odmówił wejścia na boisko, powinien dostać dużą karę i siarczystego kopniaka z klubu. Gwiazdor chędożony.

A jeżeli Coutinho nie chce wejść i spróbować czegoś pokazać to jest zwykłym śmieciem

Kolejna osoba sugeruje ze sztab medyczny i przygotowanie fizyczne to dno szkoda ze na górze nikt tego nie widzi...

od czasu szczepionek kontuzje pilkarzy w 3 najsilniejszych ligach wzrosly o 25% .

Warto zaznaczyć, jak zagrała Barcelona B, bez tego trenera za sterami xD 2 zwycięstwa, z czego to dzisiejsze wydaje się nad wyraz okazałe.

Dzięki panie Barjuan, dałeś drużynie kopniaka i pokazałeś, że w tej drużynie jest przyszłość. To było kilka dobrych dni. Teraz ciężka praca czeka generała, żeby odzyskać tożsamość!

z 3:0 na 3:3
kontuzje kontuzjami ale właśnie tu jest „sztuka” w byciu trenerem by umiejętnie pozmieniać i poustawiać ;) już wiemy dlaczego Barca B gra w kratkę

Cena za Coutinho = cena za Alissona i Van Dijka. Mistrzostwo LFC

Nie czarujmy się, Filipek nie chciał wchodzić na boisko bo dostał powołanie do reprezentacji i bał się, że może złapać jakiś uraz. On mentalnie już od dawna jest poza klubem.

No cóż Cou, grasz piach przez 90% czasu spędzonego na Camp Nou więc jesteś jednym z ostatnich, którzy mogą stroić fochy, ja rozumiem, nie twoja pozycja itd, ale Griezmann nigdy nie zagrał na swojej pozycji i choć też był cienkim bolkiem, to wciągał cię nosem, bo miał przebłyski i jakieś liczby. Coutinho to najgorszy ze wszystkich trzech drogich transferów, bo nawet Dembele dał nam dużo więcej grając jakieś 4 razy mniej od Coutinho, który nigdy nie pokazał mi że można mieć co do niego jakiekolwiek nadzieje, taka sama porażka co Arthur, tyle że spoooro droższa.

To tyle o szrocie, a w kwestii kontuzji, to bardzo liczę, że Xavi zrobi w tym temacie kocioł, bo aktualnie to jest Prawo i Sprawiedliwość medycyny sportowej.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Mam nadzieje, ze z powrotem Xaviego wroci tez Rysiek Pruna, który pracowal w tym klubie 25 lat. Świetny lekarz

No to Pruna znow bedzie u nas skoro wszyscy widzą ze nasi lekarze sa do bani.

Też zwróciłem uwagę na start Coutinho do rozgrzewki, zastanawia mnie co się z nim dzieje, bo po powrocie z Bayernu i w samej Bawarii wyglądało to ciekawie.

"Sergi Barjuan: Sytuacja z kontuzjami w Barcelonie jest bardzo dziwna" Sory Sergi ale mamy takie klimaty...

Dziwna, to lekko powiedziane u nas...