Ronald Koeman: Pokazaliśmy, że nie jesteśmy słabsi od Realu

Mateusz Doniec

24 października 2021, 19:35

Barca TV

106 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener FC Barcelony Ronald Koeman przyznał na konferencji prasowej po porażce w El Clásico, że zespół zasługiwał na więcej. Holender podkreślił, że Barça mogła wyjść na prowadzenie, lecz stało się zupełnie odwrotnie. 58-latek stwierdził, że drużyna wykonała dobrą pracę oraz powiedział, że to nie czas na użalanie się, ponieważ we środę Barcelonę czeka kolejny mecz.

[Barça TV]: Czy Real Madryt liczył na taki scenariusz meczu?

W pierwszej połowie graliśmy dobrze, kontrolowaliśmy grę i mieliśmy okazje bramkowe. Mogliśmy objąć prowadzenie, ale było wręcz przeciwnie, bo to oni strzelili nam gola. Real mógł wtedy się bronić, a my nie wykreowaliśmy wystarczająco dużo szans. Zrobiliśmy, co mogliśmy. Jestem bardzo zawiedziony wynikiem, ze względu na to, jak pracowaliśmy jako zespół.

[Marta Ramon, RAC1]: Mówiłeś przed meczem, ze trzeba będzie wykorzystywać okazję. Czy to zaważyło dziś na wyniku i czy Ansu Fati zszedł z boiska z konkretnego powodu?

Mecze pomiędzy Barceloną a Realem zawsze są „na styku”. My staraliśmy się grać nasza piłkę. To trudna sprawa. O wyniku zadecydowały detale. To wielka szkoda, bo mogliśmy objąć prowadzenie. Ansu ciężko pracował, aby pomóc drużynie. Miał okazję na gola, ale oni dobrze bronili i trudno było stworzyć dogodną szansę.

[Alfredo Martínez, Onda Cero]: Czy to coś więcej niż utrata trzech punktów?

To Barca, więc porażka w El Clásico znaczy coś więcej. Rozumiemy to, ale to nie czas na to, aby stracić motywację. W środę mamy kolejny mecz. Sezon jest długi i wydarzy się jeszcze wiele rzeczy. Musimy się poprawiać i wygrywać, aby skracać dystans do rywali. Dziś możemy być smutni, ale od jutra przygotowujemy się do środowego meczu.

[Adria Albets, Cadena SER]: Barcelonie trudno jest pokonać wielkie zespoły. To już normalne w tym klubie, czy uważasz, że tych zawodników stać na więcej?

Oczywiście, że musimy od siebie wymagać. Dziś pokazaliśmy, że nie jesteśmy słabsi od Realu, jednak zamiast 1:0 dla nas, zrobiło się 0:1 i to zmieniło wszystko. Zademonstrowaliśmy, że się poprawiamy i stać nas na dobrą walkę w wielkich meczach.

[Helena Condis, Cadena COPE]: W pewnym momencie Ansu Fati starł się z Alabą i złapał się za kolano. Chwilę później zmienił go Kun Agüero. Czy coś się stało?

Wszystko z nim w porządku. Nie chodzi o jego kolano. Coś mu dolegało, ale nie sądzę, że to coś poważnego. Rozegrał 70 minut, a to dla niego w tym momencie dużo. Musiał zejść z boiska, żeby odpocząć i przygotować się na środę.

[Ivan San Antonio, Sport]: Jak piłkarze odebrali tę porażkę?

Zawodnicy są rozczarowani, podobnie jak każdy kibic Barçy. Niestety taka jest sytuacja. To normalna reakcja. Musimy przeanalizować ten mecz i zobaczyć co zrobiliśmy dobrze. Dzięki wsparciu z trybun postawiliśmy się Realowi. To jednak nie czas na użalanie się, bo we środę gramy mecz.

[Mundo Deportivo]: Czy uważasz, że Real mógł zdobyć więcej bramek?

Mieli dwie szanse. Myślę, że w tak wyrównanych meczach bardzo ważne jest strzelenie pierwszego gola. Im się to udało i mogli dzięki temu grać swoją piłkę. Są bardzo niebezpieczni z kontrataku i trudno ich kontrolować. My chcieliśmy wyrównać, więc zostawialiśmy więcej miejsca, dlatego mieli więcej okazji.

[Borja Pardo, Sphera Sports]: Barcelona wykonała dużo więcej dośrodkowań. To dobry czy zły znak?

Często byliśmy przy piłce, ale rzeczywiście musimy poprawić się w ataku. Brakuje ostatniego podania, ostatniego dośrodkowania. Na ostatnie 10 minut wpuściliśmy Luuka de Jonga i muszę przyznać, że bardzo mi się nie podobały gwizdy. To nie wpływa dobrze na niego ani na całą drużynę. To jego rola. Gdy zostało niewiele czasu i przegrywasz, wprowadzasz takiego zawodnika. To członek zespołu i trzeba go wspierać.

[Radio Nacional]: Czy rozumiesz frustrację kibiców, wynikającą z tego, że zespół nie potrafi wygrywać wielkich meczów?

Tak.

[Josep Soldado, TV3]: Zgadzasz się z tym, że zespół jest w przebudowie?

Ja jestem z zawodnikami. Wszyscy ciężko pracujemy. To temat dla was.

[Barça Live]: Czy uważasz, że to było łatwe zwycięstwo Realu?

Myślę, że mecz stał na wysokim poziomie? Rozegraliśmy dobrą pierwszą połowę i zasłużyliśmy na gola. Oni dobrze się bronili, a my nie mieliśmy zbyt wielu okazji na wyrównanie. Trzeba atakować i ryzykować. Wiemy, że Real bardzo dobrze gra z kontry. Uważam, że zespół wykonał dobrą pracę. Nie o taki wynik nam chodziło, ale musimy iść dalej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (106)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy