Mundo Deportivo: Wielka szansa dla Barcelony

Maciej Łoś

23 października 2021, 10:30

Mundo Deportivo

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona rozpoczęła obecny sezon z wieloma problemami sportowymi i finansowymi. Jutrzejszy mecz z Realem Madryt może być jednak momentem przełomowym, dzięki któremu zespół nabierze wiatru w żagle.

Barça doznała już w tym sezonie kilku bardzo dotkliwych porażek z Bayernem, Benficą i Atlético. Praca Ronalda Koemana w klubie była bardzo kwestionowana, dodatkowo bardzo źle wygląda także sytuacja zespołu w Lidze Mistrzów. Mimo to, jeśli Barcelona pokona jutro Real Madryt, wyprzedzi go w tabeli LaLigi, co byłoby bardzo dobrym bodźcem dla drużyny.

Zwycięstwo z Królewskimi oznaczałoby nie tylko zdobycie trzech punktów z odwiecznym rywalem. Potwierdziłoby także aspiracje klubu do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii i zakończyłoby bardzo trudny tydzień z kompletem wygranych. Barça zdała egzamin w meczach z Valencią i Dynamem Kijów, choć ten drugi pojedynek na pewno mógłby wyglądać lepiej.

Nadzieją dla Barçy jest nieregularna forma Realu Madryt. Choć Królewscy rozbili we wtorek Szachtar Donieck, przed przerwą reprezentacyjną zanotowali wstydliwe porażki z Espanyolem i Sheriffem Tyraspol. Barcelona musi obawiać się jednak będących w znakomitej formie Karima Benzemy i Viniciusa. Mimo teoretycznej przewagi Realu Madryt, na Camp Nou panuje umiarkowany optymizm. Barça dobrze zaprezentowała się w spotkaniach z Realem Sociedad czy Valencią. Do formy wraca Ansu Fati, swoje umiejętności chce pokazać także Sergio Agüero. 

Problemem mogą być jednak ostatnie wizyty Realu na Camp Nou. Od czasu zdobycia przez Barçę trypletu w 2015 roku, Barça tylko raz pokonała u siebie Królewskich. Kontuzjowany Leo Messi był nieobecny, ale hattricka zdobył Luis Suárez. W pozostałych meczach lepiej radził sobie Real. W poprzednim sezonie Barça przegrała dwa bezpośrednie starcia ze swoim największym rywalem. Nadszedł czas, żeby przerwać tę złą passę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli zagra" De Luuk" i Sergio R. to 3-0 przegramy, łagodny wyrok kary 1-0 dla Realu.Nie kim zremisować a co dopiero wygrać.

Doświadczenie wygra nad nie doświadczeniem...

Nadzieję mam , bo jest matką głupich i zawsze wierzę w klub. Niestety na jakikolwiek dobry wynik realnych szans nie widzę....
Real może i słabszy niż we wcześniejszych latach , ale piłkarsko dzieli nas przepaść....
No do tego ławka trenerska...

Jedynym przełomem może być totalna katastrofa i zwolnienie trenera. W każdy innym przypadku dalej marnujemy rok. Destowi który gra wszędzie tylko nie na prawej obronie. Pedriemu, który będzie zajeżdżany do końca. Ale także takim graczom jak Pique, Busi czy Alba którzy wciąż mogą stanowić o sile czołowej drużyny w Europie.

Problemem Barcy są kontuzje i brak ogrania nowych zawodników.O brat minut po powrotach z kontuzji.Inaczej ten mecz byłby do wygrania.
konto usunięte

Ta, z tym trenerem to z pewnością będzie moment przełomowy... Ja nawet nie wiem, czy odważą się go zwolnić po porażce, a tu bredzą o wietrze w żagle... No chyba, że chodzi im o marsz w dół tabeli... Może widmo spadku sprawi, że przejrzą na oczy?
konto usunięte

Tak słabej Barcy i tak słabego Realu nie było od lat, to może być widowisko o temperaturze pokojowej.

Nie ma co pompować balonika, niestety kontuzje zrobiły swoje a i trener nie za dobry. Remis brał bym w ciemno.

Przełom albo pogrzeb.