Sport: Niewiadome w składzie Barçy przed El Clásico

Mateusz Doniec

22 października 2021, 18:00

Sport

20 komentarzy

Fot. Getty Images

  • W najbliższą niedzielę Barcelona zmierzy się z Realem Madryt
  • Podczas gdy wg hiszpańskich medów Carlo Ancelotti wybrał już wyjściową jedenastkę na to spotkanie, Ronald Koeman ma kilka niewiadomych
  • Wiele wskazuje na to, że formacja, w jakiej wyjdzie Duma Katalonii, będzie w dużej mierze zależeć od pozycji Sergiño Desta

Barça wróciła dziś do treningów, mając już na horyzoncie niedzielne El Clásico. Blaugrana będzie chciała zaliczyć trzecie zwycięstwo w tygodniu, a Ronald Koeman zastanawia się co z robić, aby udało się to osiągnąć. Holender wybiera w tym sezonie zarówno formację 3-5-2, jak i 4-3-3. Choć w ostatnich dwóch spotkaniach postawił na opcję z trzema napastnikami, nie wiadomo, czy w niedzielę nie będzie chciał zabezpieczyć defensywy, dokładając trzeciego środkowego obrońcę. Do wyjściowej jedenastki wróci najprawdopodobniej Ansu Fati, natomiast ostateczna pozycja, jaką zajmie Sergiño Dest, może zdeterminować formację, w jakiej wybiegną piłkarze Blaugrany.

Kto w ataku?

Ansu Fati mógł nieco odpocząć w meczu z Dynamem Kijów, ponieważ wszedł na murawę tylko na druga połowę. Wychowanek Barçy wciąż nabiera rytmu meczowego, lecz fakt, że Koeman zdecydował się go oszczędzić w środowy wieczór, oznacza, że ma praktycznie gwarantowane miejsce w wyjściowym składzie na spotkanie z Realem Madryt. Biorąc pod uwagę, że nowa „dziesiątka” Barçy lepiej czuje się na lewej flance, logiczne wydaje się, że holenderski szkoleniowiec zdecyduje się na system 4-3-3 z Memphisem w roli „fałszywej dziewiątki”.

Wiele również wskazuje na to, że ofensywny tercet dopełni Sergiño Dest. Nie wydaje się, aby w formacji 4-3-3 Amerykanin wrócił na pozycję prawego obrońcy, którą okupują teraz Sergi Roberto i Oscar Mingueza. Jeśli natomiast wybór padnie na ustawienie 3-5-2, Dest grałby jako prawy wahadłowy, a trójkę defensywną tworzyliby Piqué, Éric García i Lenglet. W takim wypadku Ansu Fati i Memphis tworzyliby parę napastników.

Kto w obronie?

Sytuację komplikuje jednak niepewny występ Jordiego Alby. Lewy obrońca skręcił kostkę w spotkaniu przeciwko Dynamo Kijów i nie wiadomo, czy będzie gotowy na spotkanie z Realem. Ronald Koeman liczy na to, że 32-latek będzie do jego dyspozycji. Od sytuacji Jordiego Alby zależą jednak właśnie Sergi Roberto i Oscar Mingueza. Jeśli Alba będzie mógł grać, tylko jeden z wymienionej dwójki wyjdzie na boisko w pierwszym składzie jako prawy obrońca.

Mingueza zagrał już jako prawy obrońca m.in. z Valencią. W pierwszej połowie tego meczu drużyna grała bardzo dobrze, lecz pojawiają się wątpliwości, czy 22-latek będzie wstanie odpowiednio ograniczać ofensywne zapędy Viniciusa.

Roberto rozegrał mecz na prawej obronie w ostatnią środę przeciwko Dynamie Kijów. Zarówno Hiszpan, jak i Koeman podkreślali, że gra jako wahadłowy jedynie z konieczności i nie zamierzają powtarzać takiego ustawienia. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Trzeci kapitan Barçy ma dodatkowy atut w postaci możliwości zmiany pozycji na środkowego pomocnika. Koeman będzie musiał mądrze wybrać.

W sytuacji, gdy Jordi Alba nie będzie w stanie grać, pojawia się też kolejna opcja, w postaci wspomnianego Desta ustawionego na lewej obronie lub lewym wahadle tak, jak miało to już miejsce w kilku spotkaniach. Oznaczałoby to także zmianę formacji z 4-3-3 na 3-5-2. Wtedy zarówno Roberto, jak i Mingueza będą mogli wyjść razem w podstawowym składzie. Wygląda na to, że jeśli Amerykanin nie będzie grał jako prawy skrzydłowy, Koeman zrezygnuje z systemu 4-3-3. Oscar Mingueza stworzyłby tercet środkowych obrońców razem z Piqué i Erikiem Garcíą, a Roberto znów zagrałby jako prawy wahadłowy.

Sport donosi jednak, że Jordi Alba zrobi wszystko, aby być gotowy na to ważne spotkanie. Hiszpan nie trenował dzisiaj z drużyną, a zamiast tego pracował indywidualnie. Jutrzejszy dzień może przynieść więcej informacji na temat tego, czy Alba będzie mógł wystąpić od pierwszej minuty, lecz nie wyklucza się, że ostateczna decyzja może zapaść w ostatniej chwili.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A co z Balde? Już wyleczył kontuzje i mógłby zagrać na LO

Chciałbym zatracić się w tym co najlepsze:) ale boję się jak zagramy jutro ....

Jak ustawi 3-5-2 u siebie na real (system w którym jesteśmy ultra beznadziejni), to wyjdę z siebie i stanę obok, a Koeman nie będzie betonem tylko żel-betonem.

A co za różnica co wiadomo a co nie? W obecnej sytuacji chodzi chyba tylko o rozmiary porażki niestety.

Alba raczej nie zagra...

Może się uda zagrać bez Roberto i Garcii, obaj panowie są poziom niżej od reszty zespołu i grać nie powinni !!!

Wystawia Albe i skończy się mocniejszym urazem, tak jak z szybkim powrotem Pedriego

Mats Alba pique umtiti dest
Fdj Puig gavi
Fati Aguero depay
...wiem,prędzej wygrałby ktoś 6 w lotto,niż rudy wystawi taki sklad:)

Mecz ,wynik, może i ważne. Może. Niestety obserwując piłkarzy Barcelony , dla większości, najważniejsze będą wypowiedzi i dobre fotki w komunikatorach społecznościowych.

Te atuty Roberto to już nawet śmieszne nie są, gdzie nie gra jest kupa, taki wszechstronny

Wiedyś to ludzie marzyli o takiej nieprzewidywalności składu na LR.
Teraz to ja bym zamienił całą tę "nieprzewidywalność" na dobre szanse na zwycięstwo :)

Najważniejsze, żeby nie wyszedł w składzie LuuL De Jong.

Fati ma zagrać i żadnego Luke w ataku. Luke to niech idzie do Gwiezdnych Wojen się z starym naparzać na miecze świetlne.