Po Pedrim i Ansu Fatim czas na Ronalda Araujo, Gaviego i... Ousmane'a Dembélé?

Mateusz Doniec

22 października 2021, 11:00

Mundo Deportivo, Matteo Moretto, Diari ARA, Fichajes.net

16 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Po priorytetowym przedłużeniu umów z Pedrim i Ansu Fatim Barcelonie pozostały jeszcze do rozwiązania cztery sprawy kontraktowe
  • Następni w kolejce do nowej umowy są Ronald Araujo oraz Gavi
  • Niejasna jest sytuacja Ousmane'a Dembélé, który otrzymał dużo lepszą ofertę od Newcastle, oraz Sergiego Roberto, z którym rozmowy zostały wstrzymane

W mniej niż tydzień Barcelonie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie nowych kontraktów zawodników, którzy mają naznaczyć w klubie epokę. W poprzedni czwartek Barça poinformowała oficjalnie o nowej umowie Pedriego do 2026 roku, a już cztery dni później dyrektor ds. futbolu Mateu Alemany udał się do Porto, aby spotkać się z agentem Ansu Fatiego Jorge Mendesem i domknąć szczegóły przedłużenia kontraktu przez 18-latka. Obaj młodzi zawodnicy mają w swoich umowach zapisaną klauzulę wykupu w wysokości miliarda euro. Porozumienie w sprawie nowego kontraktu Fatiego zostało ogłoszone po środowym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Dynamo Kijów. Wychowanek Barçy związał się z klubem do 2027 roku.

Nowe priorytety: Ronald Araujo i Gavi

Po odnowieniu umów z oboma zawodnikami, którzy mają być liderami nowego projektu FC Barcelony, zarząd skupi się teraz na zabezpieczeniu przyszłości innych dwóch pereł: Ronalda Araujo i Gaviego. Urugwajski środkowy obrońca wyraził się jasno, że jego priorytetem jest kontynuowanie kariery w Barcelonie, z którą jest związany do 30 czerwca 2023 roku. Zarówno zawodnik, jak i jego agent są gotowi do rozpoczęcia negocjacji. Włoski dziennikarz Matteo Moretto podkreśla jednak, że przedłużenie umowy z 22-latekiem nie nastąpi jednak szybko. Wg niego Barcelona bardzo chce dojść do porozumienia z Urugwajczykiem, lecz najpierw muszą odbyć się negocjacje.

Gavi to kolejna perła z La Masii, której talent w ostatnich tygodniach eksplodował, co poskutkowało miejscem w pierwszym składzie Dumy Katalonii oraz reprezentacji Hiszpanii. Umowa 17-letniego pomocnika również wygasa w czerwcu 2023 roku, a aktualna klauzula wykupu wynosi 50 milionów euro. Barça zamierza przedłużyć kontrakt z Gavim o pięć lat, zapisując w nowym kontrakcie klauzulę w wysokości 500 milionów euro. Tak samo postąpiono latem z Nico Gonzálezem i Alejandro Balde.

"Wielki bałagan" w sprawie Ousmane'a Dembélé

Barça uznała również za priorytet przedłużenie umowy z Ousmanem Dembélé, którego kontrakt wygasa już 30 czerwca przyszłego roku. Jednak pomimo pozytywnych odpowiedzi ze strony samego zawodnika oraz jego agenta podczas wrześniowego spotkania, nie ma w tym momencie nowych wieści co do przyszłości Francuza na Camp Nou. Wspomniany już wcześniej Matteo Moretto informuje, że sprawa związana z przedłużeniem umowy z 24-latkiem może zamienić się w wielki bałagan, ponieważ obie strony wciąż nie zbliżyły się co do warunków umowy.

Dyrekcja Barcelony domyśla się, że pomimo potencjalnie dobrych intencji agent skrzydłowego Moussa Sissoko przedłuża negocjacje, ponieważ otrzymał wiele dużo lepszych ofert od innych klubów. Jedna z nich ma pochodzić z Anglii, a konkretnie z Newcastle, które jest skłonne zapłacić Francuzowi 15 milionów euro za podpis oraz zaoferować zarobki w wysokości 15 milionów euro za sezon. Te doniesienia potwierdza również portal Fichajes.net.

W takiej sytuacji Barcelona postawiła Dembélé ultimatum, wg którego ostateczna odpowiedź ma nadejść do końca miesiąca. Jeśli nie będzie informacji zwrotnej, klub uzna, że zawodnik chce odejść. Nie wyklucza się, że Francuz spędzi zatem resztę sezonu na trybunach podobnie, jak miało to wyglądać w sytuacji Ilaixa Moriby, lecz jak zauważa Diari ARA, w przeciwieństwie do młodego pomocnika Ousmane Dembélé, który wraca po kontuzji, wznowił niedawno treningi z drużyną. Barça pracuje w międzyczasie nad możliwością sprowadzenia na Camp Nou Raheema Sterlinga, którego umowa z Manchesterem City wygasa w czerwcu 2023 roku.

Niepewna sytuacja Sergiego Roberto

W niejasnej sytuacji znajduje się też Sergi Roberto, który początkowo wyraził chęć przedłużenia wygasającego w czerwcu kontraktu wraz z dostosowaniem wynagrodzenia do sytuacji klubu, lecz w tym momencie negocjacje zostały zatrzymane. Niedawno agent Roberto poinformował Mundo Deportivo, że nie otrzymał żadnych wieści z klubu, lecz rozmowy mogą zostać wznowione. Klub nadał priorytet nowym umowom Ansu Fatiego i Pedriego. Wkrótce przekonamy się, czy negocjacje w sprawie prolongacji kontraktu trzeciego kapitana Barçy rozpoczną się od zera. Matteo Moretto donosi, że nie ma ustalonej daty spotkania z agentem 29-latka, lecz możliwe jest, że obie strony wrócą do rozmów w listopadzie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przypuszczalne odejście (za darmo) Dembe jest tylko dopełnieniem historii katastrofalnych transferów poprzedniego zarządu. A przede wszystkim 3 topowych Cou, Dembe i Griz. Każdy kupiony za kosmiczne pieniądze, każdy nie pasujący do filozofii futbolu tego klubu i przypuszczalnie na każdym prawie nic lub nic nie zarobimy.
Ile łącznie Barto wydał na tych 3 zawodników nie licząc ich pensji??
A mimo to nadal wierzę, że Cou będzie jeszcze w stanie dać radość kibicom Barcy.

Nie no, tylu to nie.

Raczej nie ma szans na sprzedanie Dembele w styczniu. Skoro kontrakt kończy się w czerwcu to nikt nie wyłoży milionów za te kilka miesięcy, skoro w tym sezonie i tak nie zagra w LM. Trzeba się pogodzić z jego odejściem za darmo

Dembele puścić wolno. Niech się inne szpitale z nim meczą.

Dembele i Roberto podziękować, najlepiej jak by Francuza udało się sprzedać już w styczniu

Dembele out, nie chcę go już więcej widzieć w tym klubie.

Potrzeba jest 3 wysokiej klasy skrzydłowych oprócz fatiego Dembele i sterling powinni być na 4 obecnie klubu nie stać za jakiś czas powinno być 4.Dembele zbyt dużo ma kontuzji sterling jest konieczny.Fati też może mieć kontuzje więc ten Dembele jest potrzebny.W Demira średnio wierzę jak na razie czegoś mu brak.

Araujo i Gavi koniecznie, Dembus i Roberto... ok, ale na warunkach klubu, a nie ich agentów.

Na ousmane nikt nie czeka, człowiek który nie nadaje sie do pracy jako piłkarz zawodowy w profesjonalnym klubie sportowym.

Czas na Dembele ale w innym klubie, won z nim.

Dembele to będzie kozak ale gdzie indziej, może psg.
Jeszcze odejdzie za darmo, kompromitacja kolejna

oj Bembele to czuje ze pojdzie do Newcastle ;)