Ronald Koeman: Nie można tak marnować sytuacji, dziś graliśmy o życie

Łukasz Lewtak

20 października 2021, 21:45

Barça TV

41 komentarzy

Fot. Getty Images

Po zakończeniu meczu Barcelony z Dynamem Kijów na Camp Nou w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów Ronald Koeman odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej.

[Barça TV] Stworzyliście dziś wiele okazji, ale wynik to tylko 1:0. Jak ocenisz to spotkanie?

Uważam, że trzeba zwrócić uwagę na to, że przed perzerwą mieliśmy trzy klarowne okazje. Nie można tak marnować sytuacji, dziś graliśmy o życie. Nie można sobie na to pozwalać, bo zawsze rywale mogą wyprowadzić kontrę i zremisować. Trzeba rozstrzygać mecze, powinno być 2:0 lub 3:0. Nie wykorzystaliśmy dziś naszych szans.

[Marta Ramón, RAC1] Jak oceniasz poziom drużyny? Czy jest gotowa na El Clásico?

Tak, a dlaczego nie?

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy uważasz, że Sergio Agüero poprawia swoją grę tak, jak tego oczekiwałeś? Jest na poziomie, jakiego oczekuje drużyna?

Ansu i Coutinho zagrali dziś po 45 minut. Uważam, że musi lepiej się z nimi rozumieć, lepiej rozumieć pozycję, na której drużyna go potrzebuje. Czasami komplikowaliśmy sobie sprawy w krótkiej grze. Momentami ciężko o dobre odległości między napastnikami. Muszą grać, ale muszą być też odpowiedzialni za taką grę, jakiej potrzebuje zespół.

[Adria Albets, Cadena SER] W drugiej połowie kibice czasami gwizdali, bo oczekiwali czegoś więcej. Rozumiesz to niezadowolenie?

Tak, ja też byłem niezadowolony, ponieważ trzeba rozstrzygać mecz wcześniej, jeśli stwarza się okazje. Drużyna pokazała, że była w stanie sprostać oczekiwaniom co do wyniku, ale przy tylu okazjach trzeba zdobywać więcej goli.

[Helena Condis, Cadena COPE] Czyli jesteś zadowolony z wyniku, ale nie z gry. Dobrze rozumiem?

Jestem zadowolony z gry, ale nie ze skuteczności, bo jej zabrakło. Kiedy tak przeważamy i stwarzamy tyle okazji, trzeba strzelać gole. To jest odpowiedzialność napastników, którzy mają jakość do strzelania goli. Tego nam zabrakło. Mogło być 3:0 lub 4:0. To byłby normalny wynik. Taki powinien być. Przy wyniku 1:0 zwycięski zespół normalnie stwarza mniej okazji.

[Radio Marca] W jednej akcji przy 1:0 Ansu zachował się dziwnie, bardzo się wtedy zdenerwowałeś, podobnie jak Sergio Busquets. O co prosiłeś Ansu?

To dowód, że Ansu brakuje pewnych rzeczy i to normalne. Był tak długo poza grą, uważam, że potrzebuje czasu, żeby poprawić się pod każdym względem. To normalne, nie można oczekiwać od 19-latka rozwiązywania wszystkiego, czego nam brakuje, tego, co robił Messi. Rozumiem Ansu. Myślałem wtedy także o Coutinho i Busim. W przypadku Ansu trzeba iść krok po kroku, nie można oczekiwać cudów, przed nim wiele pracy.

[Radio Nacional] Zdobyliście trzy punkty, ale czy drużyna zrobiła dziś krok do przodu?

W tym klubie trzeba strzelać gole i wygrywać. Celem było zwycięstwo, ale oczywiście można sie poprawić. Trzeba jednak podkreślić naszą pracę bez piłki, bo Dynamo nie stwarzało absolutnie żadnego zagrożenia, także poprawiliśmy się w stosunku do poprzednich meczów. Jednak kiedy mamy maksymalne wymagania, to dziś nie było to maksimum, bo maksimum to wygrana powiedzmy trzema golami.

Mówiłeś, że zabrakło skuteczności. Jak ją więc poprawić?

Musimy być bardziej odpowiedzialni w tak ważnych meczach, trzeba rozstrzygać spotkania. To też jest nowe doświadczenie dla niektórych zawodników. Nie zawsze będziemy stwarzać tyle okazji, więc to tym ważniejsze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (41)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze