Barcelona zwycięża, niesmak pozostaje

Błażej Gwozdowski

20 października 2021, 17:37

379 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

1:0

Herb FC Barcelona

FK Dynamo Kijów

DYK

  • Gerard Piqué 36'
  • środa, 20 października 18:45
  • Camp Nou
  • Polsat Sport Premium 1
  • Barcelona pokonała Dynamo Kijów 1:0, a decydujące trafienie zanotował Gerard Piqué
  • Gospodarze zaprezentowali apatyczny futbol, a z trybun często dochodziły gwizdy

Barcelona przed meczem z Dynamem Kijów miała nóż na gardle. Tylko wygrana przedłużała szanse na wyjście z grupy Ligi Mistrzów. Mimo to Ronald Koeman nie zamierzał ryzykować przed Klasykiem i pozostawił na ławce rezerwowych Ansu Fatiego, wystawiając na środku ataku Luuka de Jonga. Na prawym skrzydle znów szansę dostał Dest, a na dobre w środku pola zadomowił się młodziutki Gavi. Dużą niewiadomą była forma Lengleta, który pod nieobecność Araujo i Garcíi wyszedł u boku Gerarda Piqué.

Gospodarze szybko przejęli piłkę po nerwowym początku i już w 2. minucie Dest miał dobrą szansę po dośrodkowaniu Alby. Niestety nie zdołał odpowiednio złożyć się do strzału. Barcelona próbowała spokojnie rozgrywać, jednak wyraźnie brakowało ruchu pod polem karnym Dynama. Dwoił i troił się Depay, ale niewiele to dawało drużynie. W 12. minucie wystarczyła jedna długa piłka, by pod bramką Ter Stegena zrobiło się nerwowo. Na szczęście zawiodła komunikacja wśród gości. Po drugiej stronie boiska doskonałą okazję po rzucie wolnym miał Luuk de Jong, ale uderzył niecelni głową. W 21. minucie znów szansę miał Holender, ale bramkarz dobrze interweniował.

W 36. minucie dobrą akcję powinien zakończyć skutecznym strzałem Dest, ale nie zdołał pokonać Buszczana. Ta sztuka udała się za to Piqué chwil później - stoper Barcelony pozostał w polu karnym i niczym rasowy napastnik wykończył dośrodkowanie Alby. Kolejna bramka mogła paść po kontrze dobrze wyprowadzonej przez Gaviego, ale Depay zagubił się w polu karnym. W 44. minucie kolejną okazję do strzału głową miał Luuk de Jong i ponownie chybił. Gola nie przyniósł także ósmy rzut rożny wykonywany przez podopiecznych Koemana i do szatni zeszli skromnie prowadząc. 

W przerwie w szeregach gospodarzy zobaczyliśmy dwie zmiany. Luuka de Jonga zmienił Ansu Fati, a w miejsce Minguezy pojawił się Coutinho. Na pozycję obrońcy przesunięty został Dest. W 52. minucie dobrą akcję na skrzydle zbudowali Depay i De Jong, ale Holender został zablokowany przy próbie dośrodkowania. Chwilę później fatalny błąd popełnił bramkarz Dynama, ale Ansu Fati chybił, próbując umieścić piłkę w siatce w dość ekwilibrystyczny sposób. Z upływem czasu gra zaczynała się niebezpiecznie wyrównywać. Na boisku pojawił się jeszcze Roberto w miejsce Gaviego. W 72. minucie niecelny strzał oddał Coutinho, ale gra gospodarzy nie mogła się podobać.

Na ostatni kwadrans pojawił się na boisku Agüero, zmieniając Depaya. Gra gospodarzy wyglądała jednak fatalnie. Brakowało nie tylko okazji bramkowych, ale nawet pojedynczych składnych akcji ofensywnych. Coutinho i Roberto nie wnieśli nic do gry zespołu, a słabszy mecz rozgrywał także Fati. Na szczęście udało się utrzymać prowadzenie i zdobyć ważne trzy punkty. Z taką grą trudno jednak oczekiwać dobrego wyniku w Klasyku, który już w niedzielę.

FC Barcelona: Ter Stegen, Mingueza (min. 46, Coutinho), Piqué, Lenglet, Jordi Alba, Busquets, Frenkie de Jong, Gavi (min. 69, Roberto), Dest, Depay (min. 75, Agüero), Luuk de Jong (min. 46, Ansu Fati).

Dynamo Kijów: Buszczan, Kędziora (min. 78, Tymczyk), Zabarny, Syrota, Mykołenko, Sydorczuk, Szaparenko, Cyhankow (min. 85, Karawajew), Bujalski (min. 85, Ramírez), De Peña (min. 62, Vitinho), Supriaha (min. 62, Harmasz).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No cóż chyba szykuje sie gra w Lidze Europy.

Jak zawsze bez pomyslu, bez taktyki. Zasada puszcze tych 11 i zobaczymy co zrobia

Za nami mecz o przysłowiowe ''życie''. Mimo skromnego zwycięstwa bardzo ciężko być w pełni usatysfakcjonowanym patrząc na fatalną skuteczność graczy oraz stres jakiego dostarczyli nam nasi gracze trzymając skromny wynik do ostatniego gwizdka sędziego.
Jestem bardzo rozczarowany postawą naszych ofensywnych graczy ,którzy marnowali dogodne okazję na potęgę. Sam nie wiem co myśleć o L. De Jongu? Holender jest mega sztywny w tym co robi rażąc totalną nieskutecznością! Absolutnie nie tego się spodziewałem po jego przyjściu. Niestety jego rodak Depay również wniósł niewiele do naszej ofensywy. Jeśli chodzi o zmarnowaną sytuację Fatiego po której Koeman tak się wściekł to można mu to wybaczyć bo jest jeszcze młody i potrzebuję chłodnej głowy w takich sytuacjach. Na jedyne wyróżnienie zasługuje Pique, który mimo sporego wieku dwoił się i troił aby zapewnić nam jak najlepszy wynik. W dodatku zdobył decydującą bramkę, która zapewniła nam ostateczne zwycięstwo. Mimo skromnego zwycięstwa i szans na awans do fazy pucharowej ciężko być optymistą przed zbliżającym się El Clasico
patrząc na grę Barcelony. Przed drużyną masa pracy! Panowie czas spiąć cztery litery i wziąć się w garść!
VEB!

Wczorajszy mecz z zespołem, który po losowaniu był skazywany niejako z automatu na ostatnie miejsce w grupie pokazał, że w rewanżu wcale Dynamo nie będzie na straconej pozycji i może nas ograć jak swego czasu Roma.
Pokazał również, niestety po raz kolejny, że trener nie ma wizji gry drużyny, wyjściowa jedenastka bywa wystawiana na chybił trafił, a drużyna pomimo upływu od rozpoczęcia sezonu 10 tygodni nadal nie wypracowała schematów gry.
OK. Trenera mogą tłumaczyć liczne kontuzje lecz nie jest to usprawiedliwieniem, zwłaszcza gdy widzi się jakich on wykonawców wybiera.
Jak już pisałem po meczu z Valencią Koeman kompletnie nie myśli, na potwierdzenie czego wskazywałem na Aguero, którego „by nabrał minut” trener wprowadził uwaga ! w 86 min.(pytanie tylko po co – chyba jedynie by go kibice przywitali). Aguero w meczu ligowym winien dostać 20-30 min, by mógł wejść w meczu z Dynamem np. już od początku drugiej połowy.(a nawet w wyjściowej jedenastce – na 45 min)
Koeman dokonuje kompletnie niezrozumiałych zmian. O ile chciał dokonywać zmian to mógł za De Jonga wprowadzić właśnie Argentynczyka, za wyjątkowo słabego Gaviego Puiga, za Depaya właśnie 75 min. Fatiego.
A swoją drogą co chciał osiągnąć Koeman wystawiając Luki de Jonga, który notabene nie grał bodaj w 2 ostatnich meczach ligowych. Trener wprowadza często krytykowanego S.Roberto – można tylko zadać pytanie po co? Wczorajszy mecz pokazał po raz kolejny, że on naprawdę bardzo niewiele daje drużynie, a koledzy poniekąd pomijają go w grze.
We wczorajszym meczu bardzo słabo zagrali: Luki de Jong, i niestety obaj zmiennicy Fati i Coutinho, przy czym w przypadku Brazylijczyka myślę, że wynika to z problemów psychicznych. Nie wiem czy nie będę bliski prawdy gdy napiszę , że Fati to chyba przegrał wszystkie pojedynki, a Coutinho nie był wiele lepszy, przy czym w przypadku Brazylijczyka dodatkowo drażni jego ślamazarność w powrotach na swoją połowę by wesprzeć linie defensywne gdy przeciwnik atakuje.
Moim zdaniem dobrze zagrał Pique, a jego ocenę poprawia dodatkowo zwycięska bramka.
Niezły mecz zaliczyli: Busqets, Alba i De Jong.
Niepokoi mnie natomiast coraz mniejszy wpływ na grę Depaya.
Można wręcz powiedzieć, że „czym dalej w las to gorzej”. Holender rozpoczął grę w Barcelonie z wysokiego „C”. Na dzisiaj o ile to jeszcze jest”c” to już raczej małe.
Boję się, że Depay uwierzył, że po odejściu Messiego i przy Koemanie zostanie największą gwiazdą drużyny. Zobaczymy, życie pokaże.
Wczoraj po raz kolejny Koeman pokazał jakim jest upartym człowiekiem.
Przy braku Pedriego wystawił Gaviego w podstawowym składzie. I słusznie.
Chłopak zasłużył na to, lecz on jest już chyba zmęczony serią spotkań (w tym reprezentacyjnych) albo ma spadek formy.
I co robi Koeman, za mało produktywnego wczoraj Gaviego, zamiast dać szansę wykazania się Puigowi wprowadza do drugiej linii S.Roberto. Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Jak mi się wydaje Holender ma świadomość, że z drużyną w obecnym składzie nic nie ugra, zwłaszcza, że jest miernym trenerem dlatego najlepiej odszedłby z klubu i chyba w duszy czeka na to, że klub go zwolni, a on dostanie kilkunastomilionową odprawę.
I dlatego robi co chce, pozwala sobie wszystkim grać na nosie, nawet „polemizując” z prezydentem klubu.
Boję się, że najbliższe el clasico będzie dla Barcy bardzo przykre, zwłaszcza porównując to co zarówno Barcelona jak i Real pokazali w ostatniej kolejce LM.
A co do LM to niestety oby się nie okazało, że Barcelona od niepamiętnych czasów nie tylko, że nie wyjdzie z grupy lecz nawet nie zakwalifikuje się do Ligi Europy.
Niemniej pamiętajmy : nadzieja umiera ostatnia.

Mecz, meczem może nie będę komentował bo już wielu powiedziało to co i ja uważam, serce boli. Ale jak widzę kogoś kto komentuje i obrażabadz negatywnie stawia Fatiego to się zastanawiam czy ma mózg, czy po prostu tak rozzalony jest Barcelona. Ludzie, na litość boska ten chłopak ma 18 lat z czego rok prawie przesiedział z kontuzja a i tak wchodził i robił różnice, to inni się powinni wstydzić. A to że mu ten mecz nie wyszedł? Kur*a nawet Messiemu - najlepszemu piłkarzowi na świecie męczenie wychodzą, awy oczekujecie że ten chłopak, który jeszcze nawet nie jest w stanie rozegrać pełnego 90min, wejdzie w buty Messiego bo numer po nim odziedziczył.. No włączcie myślenie i nie pompujcie balonika, bo jakby robili tak wszyscy kibicie a szczególnie Ci z trybun to jego balonik by pękł jak guma po ostrym je**niu. I będzie drugi Bojan. Chłopak ma mega talent i wszystko co najlepsze, aby w przyszłości choćby spróbować dorównać Leo, może nie na ten poziom ale żeby być gwiazda swiatewego formatu, ale nie oczekujcie ze juz teraz będzie wchodził i w każdym meczu bramki, asysty, dryblingi na 3 obrońcach. Zobaczymy jeszcze co to El Classico pokaże, jestem bardzo ciekaw. Oby się wznieśli na wyżyny. Wszyscy.

Ten mecz był beznadziejny. Nie dało się tego oglądać. Graliśmy dzisiaj przeciwko Dynamo Kijów, do tego na Camp Nou i nie mieliśmy nikogo, kto byłby w stanie przedryblować rywali w ofensywie, na skrzydle lub w środku pola. Zero prostopadłych podań, zero jakiegoś błysku. Absolutny dramat, przypominają się najnudniejsze mecze za czasów Valverde. Liczyłem, że Fati wniesie trochę błysku, którego po odejściu Neymara tak nam brakuje, ale nic takiego ten chłopak nie daje. Kolejny skrzydłowy bez magii. Teraz bez Messiego już w ogóle nie ma nikogo, kto dryblingiem pchnąłby grę do przodu. Naprawdę tragedia, taka Barcelona to jest kara dla kibiców. Pytanie za co.

Tak liczyłem na Depaya, ale jak na razie to huya gra. Cieniutko

Tego sie nie da ogladac..

Dzis to kopali sie po czole z Fatim na czele i Roberto ktory dzis nie istniał. Niech sie ciesza ze Dynamo bojazliwie zaczelo mecz

Oglądam Benfica - Bayern graja drużyny które wyjdą z grupy LM

Lenglet dzisiaj fajnie, co prawda przeciwnicy słabi ale widać był spokój Francuza bardzo charakterystyczny w erze przed Setienem. Jak tak pogra do zimy to spokojnie 20-25 baniek za niego można wołać i znajdą się chętni

Mój 7 letni synek kibicuje Barcelonie i ogląda mecze . Dzisiaj po 20 minutach poprosił mnie żebyśmy pograli w kółko -
krzyżyk . Dzieci są doskonałymi obserwatorami i szczere do bólu : )

Ta Benfica ,która teraz gra z Bayernem to wjeżdża w Barcelone i easy ich jedzie .

Myślę ze z lepszą drużyną jaką jest Valencia pokazalizmy ciekawsze zagrania, zdecydowanie glownym tego powodem był sklad LDJ w skladzie ktory głową uderza tak "dobrze" jak Busi. Wiadomo że stawka byla ogromna bo musielismy wygrać ale czy Kuman zdał egzamin pomimo wygranej naszego zespołu?
Moim zdaniem zdecydowanie nie i jesli jakimś cudem wyjdziemy z grupy to nie widać szans na nic wiecej, nie z tym upartym i krótkiwzrocznym osł.m za na ławce.A jak sobie porównam wczorajszy mecz Atleti z The Reds to fiu fiu nie mamy startu niestety.

Oglądam mecz Benfica Bayern i dynamika u jednych i drugich jest o mile dalej niż nasza. Odpadnięcie już w fazie grupowej oszczędziło by nam kompromitacji w kolejnej fazie, z rudym na ławce jesteśmy chłopcami do bicia nawet przy wszystkich zdrowych zawodnikach.

Oglądanie tego drewna 17 na środku ataku w takim klubie to jakieś nieporozumienie

To było pewne, to był ważny mecz ale ważne było aby strzelić gola i utrzymać , a w sobotę ważniejszy mecz ;)

Nie było źle. Taki mecz a la Murinho.
1-0 i wystarczy. Jakby nie patrzec, to Dinamo nie zagrozilo w zaden sposob mimo ze nie mielismy zadnego podstawowego obroncy. No i u nas ciagle rekonwalescenci. Fatu, Cout, Aguero to ciagle max 45 min, no i brak Dembele i Pedriego. Z musu Dest gra jako skrzydlowy, z musu Luuk w S11.
Z Realem nie bedzie zle.
Stawiam remis w najgorszym razie, ale raczej takie 2-1 dla nas

Boże jaki w niedzielę będzie pogrom z Realem, szkoda tylko będzie oglądać tą padake. Zastanawia mnie tylko to kiedy w końcu wyjebią rudego. Bo ja żadnego progresu w grze nie widzę tylko jest coraz gorzej. Przedtem był Messi to mecze rudemu ratował a Messiego teraz nie ma i właśnie widać jaki to trener nieporadny.

Oglądając mecz Bayern - Benfika to barcelona wygląda jak legia Warszawa

Dobrze że wygrali, nie ma co cudów wymagać. Jeszcze kilka sezonów temu zawodnicy za grube miliony biegali po boisku a wyników 10:0 tez jakoś nie było.

czulem sie jakbym ogladal ten mecz po 22.. do tego komentarz Strejlau.. prawie zasnalem
Komentarz usunięty przez użytkownika

Nie oglądałem meczu ale poczytałem trochę waszych komentarzy.. I się pytam kur... A Kiedy rudzielec zostanie wyje... bany.

Oglądajac mecz np Legia - Lech lepiej sie ogladalo niz ta padake !!!! tamci to juz wogule stali w miejscu a te gwiazdy zero klepki wogule nic.....

Niestety nasi zawodnicy w większości grają jak waginy. Zero ikry, ambicji, gryzienia trawy. Ot takie sobie kopanie,stanie,trochę truchtu,jakaś kiwka i myślenie,że jakoś to będzie. Koeman to jedno i jego brak pomysłu, ale od zawodników należy też wymagać. Nie widzialem zadnego pressingu... Zamiast jakiegoś progresu to ta drużyna znowu robi krok do tyłu. Co się dzieje z Frenkie'm. Cień zawodnika. Nijaki, błędne decyzje, pasywny. Żadnego pożytku z niego. Taki słaby mecz i to z takim slabym Dynamem. Ech co za czasy... Liga Europy to dla nas max na teraz.
Coś ewidentnie jest nie halo z tym klubem. Kto by nie przyszedł to albo gubi formę, albo łapie kontuzje.

Żenada, porażka, wstyd!
Co oni robią na treningach.
Zero zgrania, pomysłu na grę, szybkości.
Wchodzi Fati i nic wchodzi Cou i nic masakra.
Bronimy wyniku z ukraińskim zespołem u SIEBIE ! Tak mi się ciężko ogląda ten zespół. Nie wiem co to dalej będzie.
Powinni skupić się na krajowym podwórku!

Z taką grą nie wygramy z Dynamem w Kijowie i Benficą o Bayernie nawet nie pisze boję się pogromu :o

Obawiam się niedzielnego meczu, nie ma żadnego progresu, ratują nas indywidualności. Nie ma drużyny pomysłu na grę, nawet z przodu zawodnicy w dość oczywistych sytuacjach gubią się i strzelają mając obok czystego zawodnika. Pomysłu Keomana raczej na głowy zawodników również dobrze nie wpływają. Eh szkoda bo klub potrzebuje coś wsypać do dziury budżetowej a taką grą bilety się same nie sprzedadzą. Ciężki sezon przed nami

Może ktoś podsumować dość obiektywnie naszą dzisiejszą grę? Mieliśmy sytuację na więcej niż tylko 1:0? mecz pod kontrolą?

Bardzo słaby mecz Barcy. Pomoc i atak minus. Jedyne to obrona na plus bo zero z tylu. Jak narazie nic nie zwiastuje aby gra za RK się poprawiła po odzyskaniu graczy ofensywnych.

Gdyby nie fakt że laliga jest jaka jest i o wynik żadnego meczu nie można być pewnym to kto wie może wydarzy się jakiś cud. oby benzema miał zły dzień a vini strzelał tak jak to najlepiej potrafi robić czyli w trybuny xD.

Nie oglądałem meczu i muszę zaufać wam w kwestii tej gry, ale w niedziele z Valencia ta gra nie wyglądała aż tak tragicznie. Mam nadzieje, ze przygotują się do meczu z Realem by znowu nie dostać w dupe w El Clasico.

Oczy krwawią:(((

Oj Koeman, kontuzjowani wracają a gra dalej wymiociny ... Jak wytrzyma do końca sezonu jako trener Barcy będzie to cud, jak uda się wyjść z grupy to dalej niż 1/8 nie zajdziemy nawet jak wszyscy będą zdrowi

W Niedziele sercem za Barca ale stawiam kase na REAL :)

koman out !!!!!!!!!!!!

Na tle bardzo wymagającego i silnego rywala wypadliśmy o niebo lepiej. Prowadziliśmy grę od początku do końca, mieliśmy ogromne posiadanie piłki i jeszcze więcej sytuacji strzeleckich. Panowie grali dynamicznie i wymieniali się pozycjami, ogólnie 9/10.

Cóż to był za żenujący mecz to nie mam pytań. Liga Europy i Konferencji to przy tym prawdziwa piłka. Przyjechali sobie z Ukrainy goście by odbębnic a Barca zamiast strzelic 3,4 bramki to bawi się w chodzonego. Grając o życie w lidze mistrzów prowadząc tylko 1 - 0 gdzie wiele razy było tak że grając w taki sposób straci się przypadkową bramkę oni dalej pobielają stare błędy mentalność tej drużyny czasami mnie przeraża. Czyli można powiedzieć że nie będzie wytłumaczenia kiedy dostaną łupnia od Realu 0 do 4 bo przecież meczem z Dynamem się oszczędzali .

oni oprocz depaya zagrac jeden na jeden umia ? bo raczej nikt oprocz depaya nie probuje :) Taki Antony z Ajaxu to przy nich jest kozak :)

Mundo Deportivo podaje, że La Liga rozważa przełożenie niedzielnego meczu z Realem. Podobno wielu zawodników nie wróciło jeszcze z Liverpoolu.

Rozumiem że laporta nie chciał zmieniać trenera przed el clasico żeby ewentualna porażka nie poszła na jego konto . Biorę w ciemno 0:5 z realem i pożegnanie koemana . Przecież tu nie widać żadnego pomysłu na grę, nie wierzę że zawodnicy nie umieli tego zrealizować gdyby coś tam było , a oni grają to co ten rudy parodysta wymyśli

Nastepca Messiego ? Ansu co pilka to strata za bardzo juz z niego zrobili nastepce a bedzie przecietniakiem :) zobaczycie

To jak to było? Groźniejszy niż Neymar w powietrzu ?

Nie smak ? przeciez tego sie nie dalo ogladac podania jak by dzieci podawaly tak wolno i wogule :) dzis taka Legia by ich popchla :)

Piłkarze wracają po kontuzjach , a Barca gra cały czas to samo , ciekawe co znów wymyśli Koeman... Niech już Go zwolnią!!!

Tego nie da się oglądać. Gra jest powolna, pasywna, na stojąco. Zero jakichś schematów, zero jakiejś szybszej gry na jeden kontakt, totalne zero. Nie wyjdziemy z tej grupy. Takie jest moje zdanie.

Teraz modlić się o dwa zwycięstwa Bayernu w starciach z Benficą i o wygraną w Kijowie, potem próbować szczęścia z Benficą na Camp Nou

Niewiarygodne, jak moznw wygrac skromnie 1-0 z najłatwiejszym rywalem w grupie, gdzie moznamy uzupelnic braki w strzelaniu goli, tym bardziej ze Barca grala u siebie.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Daje stówę że w Kijowie nie wygramy a to by oznaczało koniec LM w tym sezonie.

Mimo 3 pkt, dla mnie tem mecz, to przegrana . Brak słów …

Niestety bardzo słaby mecz w wykonaniu Barcelony. Chyba żadnych perspektyw przed El Clasico..nawet Koeman kręcił głową na to wszystko heh

Stracić tyle nerwów przez jeden mecz...

Dzięki za 3pkt i mecz do zapomnienia

Ostatni raz tak się relaksowałem, jak wchodziłem z dwoma zgrzewkami wody na trzecie piętro. Wspaniały to był mecz, nie zapomnę go nigdy.

jak to mozliwe, ze oni graja kazdy mecz na stojaco...dlaczego ta druzyna nie biega...co jest z nimi nie tak od 3 lat?????
Komentarz usunięty przez użytkownika

Rudy out! i niech zabiera ze sobą snajpera drewno z Holandii

3 punkty najważniejsze xD