Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

20 października 2021, 08:00

13 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Ansu ok” – Mundo Deportivo donosi o wstępnym porozumieniu ws. przedłużenia kontraktu „10” do 2027 roku z klauzulą, która oscyluje wokół miliarda euro. Na zdjęciu widać, jak motocyklista Marc Márquez ugościł Fatiego na torze w Barcelonie. Dziennik uważa, że dla Blaugrany liczy się tylko zwycięstwo z Dynamem, aby zachować szanse. Na górze okładki: spacerek Realu przed El Clásico. „Od remontady do frustracji” – Griezmann wyrównał wynik ze stanu 0:2, ale jego czerwona kartka wyznaczyła szaloną końcówkę, a ostatecznie Atlético przegrało z Liverpoolem 2:3. Messi wyciąga PSG z kłopotów swoimi dwoma golami. Sevilla potrzebuje zwycięstwa w meczu z Lille. Wszystko zmierza w stronę konsultacji społecznych w Pirenejach ws. organizacji zimowych igrzysk w 2030 roku.

„Po zwycięstwo!” – Sport podaje, że Barça zmierzy się z Dynamem z obowiązkiem uzyskania pierwszego zwycięstwa i wejścia do walki w grupie. Porażka pozostawiłaby ją bez szans na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Koeman zapowiada rotacje: „to niemożliwe, żeby Fati rozegrał trzy mecze w siedem dni”. Na górze okładki dziennik pisze o zgodzie ws. przedłużenia kontraktu Ansu. Mateu Alemany udał się do Lizbony, aby spotkać się z Mendesem i uzgodnić umowę do 2027 roku. Messi błyszczy w Paryżu, a swoimi dwoma golami poprowadził remontadę PSG. Vinicius ułatwił zadanie Realowi w spotkaniu z Szachtarem. Griezmann z dubletem i czerwoną kartką. Villarreal nie ma marginesu błędu w starciu z Young Boys Berno, a Sevilla spróbuje zadać cios w konfrontacji z Lille. Badosa stwierdziła, że jej marzeniem od zawsze było wygranie Wielkiego Szlema.

„Wygrana lub wygrana” – L’Esportiu stwierdza, że Barcelona nie może więcej zawieść w Europie i jest zobligowana do pokonania Dynama, jeśli chce utrzymać nadzieje na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Dziennik informuje, że Barça osiągnęła słowne porozumienie z Fatim ws. przedłużenia kontraktu do 2027 roku. Badosa wyznała, że przeżywa niewiarygodny rok. Real Madryt rozbił Szachtar 5:0, a Atlético przegrało u siebie z Liverpoolem 2:3. Joventut rozpoczyna zmagania w Pucharze Europy zdecydowanym zwycięstwem na parkiecie Trento. Erik Martorell po raz pierwszy powalczy w mistrzostwach świata w kolarstwie torowym.

„Dzieło sztuki” – Marca pisze o manicie Realu w Kijowie o brazylijskim posmaku. Vinicius z dwoma golami, w tym jednym bajecznym, a także Rodrygo nie mieli litości dla Szachtara. Benzema zrównał się z Santillaną i jest na czwartym miejscu w liczbie zdobytych bramek w historii Los Blancos (290). Na górze okładki: Atlético pakuje się w kłopoty. Griezmann strzelił dwa gole i został wyrzucony z boiska. Rzut karny Hermoso spowodował wygraną Liverpoolu. Barça jest zobligowana do pokonania Dynama. Mecz z Lille musi być punktem zaczepienia dla Sevilli. Villarreal też musi przełamać się w trzeciej serii gier. Teresa Perales stwierdziła, że to możliwe, że nigdy nie będzie miała diagnozy. Hiszpański rząd sprzeciwia się Superlidze. 

„Nie do zatrzymania” – AS chwali Viniciusa, który strzelił dwa gole, zaliczył asystę i poprowadził pokaz siły Realu w Kijowie. Benzema zamknął festiwal. Ancelotti uznał to spotkanie za doskonałe, ale podkreślił, że El Clásico będzie już inną historią. Dziennik informuje, że Atlético padło po strzelaninie. Rojiblancos stracili dwa gole w 13 minut. Griezmann wyrównał wynik dubletem przed przerwą i otrzymał czerwoną kartkę. VAR zabrał mu karnego na remis. „Mecz na granicy” – Barcelona zmierzy się z Dynamem i historią: tylko 8% drużyn, które przegrały pierwsze dwa pojedynki, zdołało awansować z grupy. Egzamin Lopeteguiego w starciu z Francuzami. Sevilla idzie po swoje pierwsze zwycięstwo w konfrontacji z Lille. Forteca czeka na Villarreal. Young Boys jeszcze nie przegrało w Zurychu. Pau Gasol odznaczony Wielkim Krzyżem w uznaniu zasług sportowych.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Leo sobie strzela brameczki w PSG. A my dwa mecze w LM i nawet chyba celnego strzału na bramkę . Niestety skutki odejścia Messiego widać gołym okiem..

Wczoraj Moriba podarował bramkę swoim przeciwnikom

Tylko aby Márquezowi nie przyszło do głowy aby pozwolić Fatiemu na tym smoku pojeździć bo wówczas żaden kontrakt nie byłby potrzebny nawet jakby suma odstępnego wynosiła 2 miliardy euro.

Na Vinicius będzie trzeba uważać. Nie można dopuścić do kontrataku Realu bo wtedy Vini pokazuje swoją jakość.