Problem Gaviego z kartkami

Maciej Łoś

18 października 2021, 15:30

AS

36 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziennik AS zwrócił uwagę na to, że Gavi zbyt często jest karany przez sędziów żółtymi kartkami. 17-latek otrzymuje takie upomnienie co 3,75 faulu. Popełnia też dwa razy więcej przewinień niż Sergio Busquets.

Gavi jest bez wątpienia jednym z największych talentów wyprodukowanych przez La Masię w ostatnich kilku latach. Hiszpan przebojem wskoczył do składu Barcelony oraz seniorskiej reprezentacji prowadzonej przez Luisa Enrique. Są jednak pewne aspekty gry, w których 17-latek musi się poprawić.

Chodzi o faule i żółte kartki. We wczorajszym meczu Gavi zobaczył trzecie upomnienie w trzecim kolejnym spotkaniu. Od momentu rozpoczęcia gry w pierwszej drużynie pomocnik popełnia 1,87 faulu na mecz. Jeszcze bardziej było to widoczne w spotkaniach reprezentacji Hiszpanii, gdzie Gavi popełniał średnio 4,5 faulu na mecz. Sumując te statystyki, 17-latek otrzymuje żółtą kartkę co 3,75 faulu.

Porównując to do liczby przewinień popełnianych przez Sergio Busquetsa, różnica jest widoczna. Kapitan Barçy fauluje średnio 0,9 razu na mecz, dwa razy mniej niż Gavi. Ronald Koeman jest zadowolony z agresywności 17-latka, ale jednocześnie musi oduczyć go zdobywania tak wielu żółtych kartek.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli ma tak walczyć i zarażać tym innych to mnie w to graj. Może po 5 kolejnych kartkach, nawet co mecz w kolejnym meczu odpocząć byle by środek pola znowu był tylko nasz.

Zauważyłem pewną prawidłowość w tych jego kartkach. Chłopak na początku meczu wchodzi ostro, przeważnie w najlepszych graczy drużyny przeciwnej. Do momentu otrzymania kartki nie prdli się z nimi i walczy o środek pola. Od momentu otrzymania kartki czyli jakiejś 20-30min ;) uspokaja się. Dla mnie bardzo mądrze robi.

lepiej za faule niż jak Suarez, Messi, Alba 90% za pyskowanie

Parafrazując klasyk "faulować trzeba umić". Chłopak nabierze doświadczenia i przestanie łapać tyle kartek. Waleczność to coś czego brakowało tej drużynie jak tlenu.

waleczność jest ważna i potrzebna, ale musi popracować nad chłodniejszą głową, bo często w meczach z jego udziałem śmierdzi czerwem

To nie jest problem to jest coś coc czego nam brakowalo.

A wczoraj Busquets kartkę zarobił. Ale też pograł fizycznie, w kontakcie nawet. Ja wolę tak, niż jak gra jak pierdoła.
To Sędziowie są nieprzyzwyczajeni, że zawodnicy Barcy mogą fizycznie grać jak rywale i każdą drobnostkę gwizdali. Gomez chłopicho 190 cm, a składał się jak scyzoryk, jak tylko przegrał piłkę, a łapami machał jak żongler.
Za to kartki powinni dostać u nas Alba i Roberto, a u nich Gomez nie powinien dograć.

Wydaje sie ze chlopak ma 3cio ligowy poziom agresywnosci, gdzie jest jasne od dawna, jest znacznie ostrzejszy od 1wszej ligii. Musi sie chlopak przestawic na poziom i tyle. Inaczej trenerzy go na dluzszy okres posadza na lawie widzac czerwien i 10 co mecz. Ale to jest chyba do osiagniecia.

Porównania do sztangi nie mają sensu :-) Busi nie dość że nie nadąża za szybcy są wszyscy to jeszcze walczakiem nigdy nie był że swoją posturą:)

Po tym jak dostał żółtą to chyba tylko raz o tym się zapomniał. Było widać że uważa.

Wazne, ze mu sie chce. Umiejetnosc wyluskiwania czysto lub tak zeby kret nie gwizdal, przyjdzie wraz z doswiadczeniem.
Dla mnie jest bardziej wyrazisty niz Pedri, choc w zaden sposob nie ujmuje temu drugiemu.

Lepiej żeby w wieku 17 lat grał ostro, nawet kosztem kartek i nabierał doświadczenia, niż żeby teraz komuś wpadł do głowy pomysł oduczania go agresywnej gry na siłę.

Problemem by było jakby nie walczył i bezsensownie biegał jak przykładowo Puig.
Polecam zwrócić uwagę na zawodników, którzy posiadają filigranową budowę ciała i odnoszą sukcesy w piłce - przykładowo Xherdan Shaqiri czy Lorenzo Insigne jakby nie byli agresywni i nie byliby walczakami nikt by o nich nie słyszał bo tylko w taki sposób mogą nadrobić słabe warunki fizyczne.
Mogę zgodzić się z tym że Koeman czy Lucho propsują agresywnę grę u tego zawodnika, ale sam Gavi z pewnością również musi posiadać świadomość że taki styl gry daje mu szansę na budowanie pozycji w zespole. Futbol staje się coraz bardziej atletyczny - nie ma wyjścia i bardzo dobrze że chłopak ma tego świadomość. Zdobywane doświadczenie uchroni go przed dużą ilością kartek w przyszłości bo będzie wiedział jak być agresywnym bez stosowania prostych środków - ja nie widzę problemu - byłby problem gdyby bezsensownie faulował w wieku 24 lat, a mówimy o nastolatku i jego pierwszym sezonie w dorosłym futbolu.

Chciałoby się rzec, wreszcie mamy jakiegoś zadziorę w pomocy. Nabierze doświadczenia to mniej będzie faulował a więcej odpowiednio się ustawiał, żeby czysto odbierać piłkę. Ale agresywny ma być dalej, niech rywale poczują to na swoich kościach.
Wolę, żeby te kartki dostawali za konkretną walkę, niż za machanie łapami i pyskowanie do sędziego.

Gavi ! Bierz go ! I nie odpuszczaj !

Widać, że Gavi dostaje polecenie od Koemana i Lucho, żeby grać agresywnie i cały czas naciskać rywala, chłopak sobie wziął to za bardzo do serca i ostro atakuje przeciwników, nie ma takiego wyczucia, jak nacisnąć rywala, żeby uniknąć faulu. To przyjdzie z czasem.

I bardzo dobrze, czas zacząć grać z rywalami tak jak oni z nami od dziesięcioleci. Nawet pół paznokcia w tył Gavi, pokaż tym rzeźnikom że w La Liga jest nowy szeryf.

Mlody synek się angażuje na 120% u faktycznie czasami przeszarżuje, ale z wiekiem nabierze chłodnej głowy

Szczerze to już wole jak fauluje niż lata z głową w chmurach jak pan Roberto

Sztanga idzie naje*ać Gaviemu, koloryzowane.

Busi faulowałby częściej gdyby nadążał za rywalami.. :-D. Chłopak ma 17 lat i gorącą głowę. Minie sezon,dwa regularnej gdy i będzie asem środka pola,więc nie ma co demonizować.

Przynajmniej walczy o każdą piłke i jak by tak każdy walczył to i wyniki były by lepsze w każdy meczu.

Nie taki ładny jak,go malują :D

Ambitny jest! Nie odpuszcza!

Kwestia czasu kiedy nie będzie ich tak dużo łapał i nabierze doświadczenia.

To akurat spokojnie mozna zwalic na brak doswiadczenia. Po prostu za bardzo chce. Pogra więcej to z czasem juz nie będzie to tak widoczne.

Jak nie będzie łapał czerwonych kartek to nie widzę problemu a wręcz przeciwnie, nie są to ostre faule, widać u chłopaka zaangażowanie i widać że nie odpuszcza.