Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Valencią zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: trzy punkty dające optymizm
Barcelona potrzebowała tego zwycięstwa, by odbudować się przed Klasykiem i decydującymi starciami w Lidze Mistrzów. Po słabym początku wiarę w triumf przywrócił Ansu Fati, pokazując, że nr 10 w żadnym razie mu nie ciąży. Wzrost formy potwierdził także Dest, który tym razem wystąpił w roli skrzydłowego i poza asystą pokazał sporo jakości. Z kolei bramki Depaya i Coutinho oraz powrót do gry Agüero dają nadzieję, że w kolejnych spotkaniach także nie będzie problemu ze strzelaniem goli. Na prawdziwą weryfikację wciąż trzeba jeszcze poczekać.
Najgorsze: wynik lepszy od gry
Jakkolwiek zwycięstwo musi cieszyć, gra zespołu po raz kolejny pozostawiała wiele do życzenia. Środek pola zwłaszcza w drugiej połowie nie funkcjonował najlepiej. Brakowało ciągłości w rozegraniu, a błędy w przekazywaniu krycia skutkowały dobrymi okazjami gości. Także gra Roberto na boku obrony z pewnością nikogo nie zachwyciła, szczególnie w ofensywie. Na Real i rywali w Lidze Mistrzów może to być za mało. Wciąż bardzo dużo pracy przed ekipą Koemana.
Komentarze (41)