Sport: Co się dzieje z Ter Stegenem?

Mateusz Doniec

3 października 2021, 19:15

Sport

80 komentarzy

Fot. Getty Images

Marc-André ter Stegen prezentuje się w tym sezonie zdecydowanie poniżej oczekiwań, dopasowując się tym samym do dyspozycji całej drużyny. Niemiec nie potrafi już uratować Barcelony swoimi interwencjami, lecz choć sytuacja jest trudna, wierzy, że wróci do swojej najlepszej formy.

Trudno jest dokładnie wyjaśnić sytuację, w której znajduje się FC Barcelona. Jest wiele czynników, które wpływają zarówno na problemy w kreowaniu okazji strzeleckich, jak i na liczbę traconych bramek. Zawodnicy nie są w najlepszej formie, a ponadto żadna taktyka nie zdaje egzaminu. Szczególnie rozczarowani kibice Barçy mogą być dyspozycją Marca-André ter Stegena, który jest najbardziej kwestionowany od momentu przybycia na Camp Nou. Niemiec po raz pierwszy notuje średnią obronionych strzałów na mecz poniżej 2,0, podczas gdy w trakcie całej jego kariery w Barcelonie wynosi ona 2,56.

Barcelonismo nie zwala na Ter Stegena winy za wszelkie niepowodzenia drużyny. Wszyscy wiedzą też, że nie ma na świecie lepszego bramkarza dla Barcelony pod względem specyfiki jego gry. Statystyki pokazują jednak, że Ter Stegen stracił miano „zbawiciela” drużyny. Niemiec nie ratuje już punktów, tak jak w poprzednich sezonach i nie udaje mu się już zatuszować błędów kolegów. Może się wydawać, że 29-latek nie jest i nie będzie już w stanie stawić czoła smutnej rzeczywistości.

W Lidze Mistrzów wszystko się uwypukla. Tempo gry jest zdecydowanie wyższe, niż w LaLidze, co przekłada się na większą liczbę ataków rywali, a zarazem na więcej pracy dla bramkarza. W dwóch meczach tego sezonu w Lidze Mistrzów Ter Stegen stracił sześć bramek (średnio 3 gole na mecz) i wykonał siedem interwencji (3,5 na mecz). To najwyższe notowania Niemca, biorąc pod uwagę całą jego karierę. Dwa mecze to jednak za mała próba, która zniekształca analizę. Ogólnie we wszystkich spotkaniach w Lidze Mistrzów Ter Stegen tracił średnio 1,17 bramki na mecz i notował 2,8 udanej interwencji.

W wieku 29 lat Ter Stegen rozpoczyna swój ósmy sezon na Camp Nou z chęcią odwrócenia trudnej sytuacji i odnalezienia optymalnej formy. Niemiecki bramkarz chce znów zadziwiać i czynić cuda. Jest nazywany „kapitanem bez opaski” i uznaje się go za jednego z liderów procesu odbudowy Barcelony. Odzyskanie najlepszej wersji Marca-André ter Stegena będzie kluczowe dla zespołu, który z biegiem czasu znajduje coraz mniej powodów, aby myśleć optymistycznie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Właściwie od pandemii jego gra nie powala. Tzn na tle reszty prezentuje się solidnie, ale nie ratuje druzyny. Oczywiscie nie mozna mu zarzucic bledow przy wiekszosci bramek, ale jak dla mnie to obecnie brak tzw "wow".
Fakt, ze dobrze gra nogami (pewnie Lenglet moglby sie cos od niego sporo nauczyc xd), ale jak rywal przyciska, to czasem panikuje.
No a najgorsze to te niepewne wyjscia na 40 metr jak ostatnio w Lizbonie.
Podsumowujac jest przyzwoicie, ale mogloby byc ciut lepiej.

Mats jak miał 21 lat tu trafił ale zleciało
konto usunięte

Mats już w zeszłym sezonie obniżył loty. Byl porządnym bramkarzem no ale nigdy z topu

Mats to bramkarz, a nie cudotwórca. Przed nim stoją pachołki, a nie obrońcy. Nawet jakby Mats zamurował bramkę to co najwyżej remis uratuje XD. Posiadanie piłki bardzo nam się przydaje, bo mamy Suareza i Griezmanna w skła... ich może nie, ale Luka mamy za to! KOEMAN OUT :)

Gra słabo i to jest fakt, wielu lepszych od niego jest na tej pozycji. To, że ładnie gada czy jest dobrym kapitanem nie powoduje, że może zaniedbywać swoją grę, bo jest tragiczna ostatnimi czasy.

Ładują mu gole w kilku metrów i pretensje, że nie obronił?

Juz osmy sezon, ale to zlecialo ...

To nigdy nie byl wybitny bramkarz!! Fochami i "wiekiem" wymusil na Barcelonie gre kosztem Bravo, ktory byl w fenomenalnej formie podczas calego pobytu w klubie! Owszem Mats ma spektakularne parady i niby ten stoicki spokoj ale nie oszukujmy sie, do takiego Neuera nie ma on podlotu zadnego! Jedyny jego argument to wiek. Jest wielu lepszych bramkarzy na swiecie a Marek to taki sredniak, jak obecna Barca :(

Być może MATS ma dołek formy bo brak mu konkurencji? Rywalizacja w sporcie przynosi tylko pozytywne efekty, podnoszenie poprzeczki.
Monopol na coś nigdy nie był dobry dla otoczenia.

Inna kwestia jest taka, że nie strzelamy bramek bo nie mamy skutecznych, efektywnych piłkarzy na szpicy (odkąd odszedł ostatni mohikanin czyli LM10), a obrona wola o pomstę do nieba.
Wówczas stracone gole, których w wielu meczach jest więcej aniżeli strzelonych - wtedy wielu patrzy właśnie na bramkarza i obronę.
Podejrzewam, że zupełnie inna jest kondycja psychiczna i nastawienie bramkarza w sytuacji gdy przeciwnik raz na jakiś czas dobrą akcją stworzy sytuację. A zupełnie inna jest gdy z góry możesz się spodziewać, że Twoi koledzy z defensywy odpierdalaja notorycznie muki takie, że zostajesz nagle sam na sam z przeciwnikiem.

Kolejna kwestia jest taka, że większość piłkarzy FCB gra piach. Z paroma jedynie wyjątkami. Ewentualnie pojedyncze wybryki, gdzie ktoś zagra raz na miesiąc dobre albo chociaż przyzwoite zawody. Wtedy w ramach właśnie 'rywalizacji' zrównujesz się poziomem z resztą, tj. grasz poniżej swoich możliwości i potencjału.

Być może dobrym ruchem było by, w niedalekiej przyszłości, odstawienie Busiego, Pique - tym samym przekazanie opaski kapitana Ter Stegenowi? Może to podbuduje go i pozwoli wrócić na stary level. Albo go podnieść...?

No sorry ale jakie miał szansę przy tej bramie lemara czy Suareza. Najgorsze w Barcy jest to że ta presja mediów ich zjada brakuje gościa który ułoży środek pola kogoś typu kante w chelsea.

Dla mnie ten bramkarz nigdy nie był na Barce czasem miał przebłyski i to wszystko

Mnie ciekawi, co zrobi Barcelona, jeśli Ter Stagen nie złapie lepszej formy do końca sezonu.
Trochę dziwnie byłoby go tu trzymać, jeśli znowu wszystko będzie wpadać, jak w końcówce ostatnich rozgrywek.

Czytając niektóre komentarze mam wrażenie że Ter Stegen jest winny tego że drużyna nie strzela goli, Mam wrażenie że Stegen powinien obronić 110% sytuacji które zawalili nasi obrońcy .Szkoda że zwala się winę na bramkarza za to że napastnicy są dnem a obrona sama sobie strzela bramki.Ta drużyna nie funkcjonuje jako Drużyna i bramkarz jako jednostka nie jest winien temu że drużyna nie jest drużyną tylko zlepkiem indywidualności które nie funkcjonują.Podajcie jedno nazwisko bramkarza który w tej drużynie zrobiłby więcej i napiszcie do Laporty żeby go kupił wtedy będziecie zadowoleni??? Tylko co to zmieni???
konto usunięte

Tak jak zawsze pisałem on był zawsze solidny, ale nigdy nie należał to ścisłego topu. Niestety w tej chwili jest mniej solidny. Zobaczymy co bendzie dalej.

Tak jest jak gra za nazwisko a nie za formę. Za te jego wyjścia lub podania powinien siedzieć na lawie. Oblak nie jest wirtozem gry nogami ale wczoraj gdzie kopnął tam był zawodnik Atletico, a u ter Stegena odwrotnie. Najlepsze to jest jak przekłada z prawej na lewa i bum do przeciwnika .

Zapewnić sobie w styczniu za darmo Onane, a Marca pożegnać po sezonie za przyzwoite pieniądze.

Lubi chłop takie wyjścia
https://youtu.be/z8fF8CtdE1c

Dostosował sie do reszty drużyny

Stawianie go obok Oblaka, Courtoisa, Alissona czy Beckera zawsze było na wyrost. On nawet od Bravo nigdy nie był lepszy, wywalczył miejsce w składzie płacząc i grożąc. W Niemczech pokazali mu za to samo drzwi, tutaj jest kapitanem bez opaski.

Różnica jest taka, że Ter Stegen w ostatnim meczu musiał bronić w sytuacjach sam na sam a Oblak strzały z okolic pola karnego gdzie przy atakującym zawsze był obrońca. Nie mówię, że Oblak nie jest lepszy bo chyba jest ale takie statystyki trochę z dupy. No bo jak porównać udaną interwencję w sytuacji sam na sam do strzału zza pola karnego? A niestety Ter Stegen przeważnie musi się wykazywać w arcy trudnych sytuacjach...

Spokojnie, MATS, podobnie jak kilku innych wartościowych graczy z pierwszej drużyny, prawdopodobnie opuści nasz klub po tym sezonie. :(

Post zaboli gorących zwolenników Ter Stegena, ale niestety taka prawda.
Jeśli stawiamy MATSa obok najlepszych na świecie typu Oblak, Donnarumma itp, to nie można trywialnie stwierdzić że "gość solidnie wykonuje swoją robotę i tyle wystarczy". Od ludzi najlepszych zarabiających kosmiczne pensje oczekuje się, że będą w trudnych chwilach dokonywać rzeczy niemożliwych i wyczyniać cuda w bramce.
A cudów tych w wykonaniu MATSa nie widać od trzech lat.

Szukanie winnego na siłę w tym momencie, które bramki ostatnio co padły miał wybronić? Owszem wyprowadzanie trochę kuleje, ale to spowodowane jest, że ruch całej drużyny jest jaki jest. Dla przykładu Depay ile oddal celnych strzałów na bramkę w ostatnich 5 meczach? A ile cala drużyna?

Marc najzwyczajniej zmarniał jak każdy piłkarz w naszej drużynie, za chwile odejdzie do Chelsea czy gdzieś i będzie z powrotem topowym graczem

Ktoś wziął jedną statystykę i dorobił do niej spiskową teorię dziejów… To jakaś próba odwrócenia uwagi? A może sabotaż?

Psycha mu siadła od obrony o ile można ją tak nazwać :D

Trzeba odzyskac, trzeba odzyskac. Jak juz trzeba odzyskac Stegena to i fajnie by bylo odzyskac Lengleta, Coutinho, czy Umtitiego. Odzyskac Umtitiego do jego Prime, Lengleta do tego co pokazywal w Sevilli czy jak wskoczyl za "Szamana" i nikt po nim nie tesknil. Oni w best formie + Araujo i Stegen wyciagajacy wszystko i mamy obrone top.
Odzyskac Dembele z Dortmundu, Coutinho z Liverpoolu, Depaya z Lyonu, De Jonga z Ajaxu, Fatiego przed urazem, Busquetsa, Pedriego i Albe z ME i idziemy po LM. Easy.

Bo nie ma konkurencji na swojej pozycji. Dopóki był świetny Cillessen, Marc bronił zdecydowanie lepiej.

Halo wszyscy hejtujący moje posty od roku że MATS jest cieniutki, halo gdzie jesteście?

„Całe barcelonismo uważa, że Ter Stegen jest jednym z głównych winowajców wszelkich niepowodzeń drużyny.”
I ten tekst jest pisany podczas gdy nasi napastnicy w 5 ostatnich meczach (nie licząc Levante) strzelili JEDNEGO gola. Trzymajcie mnie bo padnę ze śmiechu…

Trzeba było brać Dunnarumme, już od dłuższego czasu Marc broni słabo. Jego głównym atutem jest gra nogami, ale mnie osobiscie już brzydzi ta bezsensowna klepka z bramkarzem, nic na tym nie zyskujemy a najczęściej tracimy piłkę, bo przeciwnik presuje wyżej. Bramkarz ma przede wszystkim bronić, a to u Ter Stegena ostatnio bardzo kuleje!

Czasem patrze na niego na tej bramce i widze zmarnowanie i zmeczenie materialu otoczniem

Nic się nie dzieje, po prostu dostosował się do poziomu obrony.

Szkoda mi trochę Marca, ale wierzę że się chłopina ogarnie i wróci do topki.