Kluczowe aspekty taktyczne przed meczem z Atlético

Mateusz Doniec

2 października 2021, 16:30

La Vanguardia

5 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Były piłkarz i aktualnie ekspert m.in. La Vanguardii Alex Delmas przeanalizował kluczowe aspekty taktyczne dzisiejszego meczu FC Barcelony z Atlético Madryt.
  • Choć to gospodarze są uznawani za faworytów tego spotkania, jest kilka elementów, w których Barcelona może zagrozić
  • Podopieczni Ronalda Koemana muszą uważać jednak szczególnie na Marcosa Llorente i współpracę Griezmanna, Correi i Suáreza

Po kolejnej kompromitacji w Lidze Mistrzów i kolejnym niespokojnym tygodniu Barcelona zmierzy się z Atlético Madryt na Wanda Metropolitano. Choć wiadomo, że nie jest to spotkanie decydujące o losach mistrzostwa, to z pewnością będzie kluczowe dla najbliższej przyszłości. Albo nastąpi powiew świeżego powietrza, albo kryzys Barcelony pogłębi się jeszcze bardziej. Oto najważniejsze aspekty taktyczne tego meczu wg eksperta La Vanguardii Alexa Delmasa:

Plan obronny Ronalda Koemana

Choć holenderski szkoleniowiec znajduje się w bardzo delikatnej sytuacji, to on decyduje cały czas o kwestiach taktycznych. Tak właśnie będzie w meczu z Atlético. Można się spodziewać, że Koeman znów zastosuje ustawienie 3-5-2, na które decydował się w każdym najważniejszym meczu Barcelony do tej pory. W żadnym z tych spotkań ten system nie zadziałał jednak tak, jak wszyscy by sobie tego życzyli. Dlatego tym bardziej interesujące jest to, czy Holender rzeczywiście pozostanie wierny swojej ulubionej formacji. Inną opcją jest klasyczne ustawienie 4-3-3, lub 4-2-3-1 z Gavim w roli fałszywego skrzydłowego.

Dezorientacja obrony Atlético

Solidność w defensywie jest znakiem rozpoznawalnym zespołu Los Colchoneros. Podopieczni Cholo Simeone nieustannie pracują w obronie, więc praktycznie niemożliwym jest znalezienie przestrzeni i przechytrzenie defensorów. Barça musi zatem poszukiwać szans przedarcia się, co chwilę zmieniając stronę prowadzenia gry. To jedyna możliwość wyprowadzenia z równowagi obrońców gospodarzy.

Wykorzystać błędy

Choć notowania defensywne Atlético nie są w tym sezonie tak dobre, jak w poprzednich kampaniach, to podopieczni Simeone wciąż są pod tym względem w czołówce. Szczególnie w meczach domowych, tracąc tylko dwie bramki w jednym meczu. Jednak mimo solidności i świetnej współpracy, zdarzają się momenty, gdy obrońcy się gubią.

Ma to miejsce najczęściej, gdy zespoły atakują z głębi i docierają do ostatniej tercji boiska. Obrońcy Atlético cofają się wtedy bardzo blisko Jana Oblaka, pozostawiając przestrzeń w okolicach 16. metra, której pomocnicy nie nadążają zaasekurować. Dla drużyny atakującej tworzy się w ten sposób okazja strzelecka z idealnej pozycji. Z tego właśnie musi skorzystać FC Barcelona, strzelając na bramkę za każdym razem, gdy dojdzie do takiej sytuacji.

Uwaga na Marcosa Llorente!

Atlético praktycznie w każdym meczu przeprowadza wytrenowaną akcję z udziałem Marcosa Llorente, która w zeszłym sezonie przyniosła drużynie Los Colchoneros mnóstwo goli. Były pomocnik Realu Madryt z dużą prędkością wbiega między bocznego a środkowego obrońcę. Drużyna ma już tak dobrze przyswojony ten manewr, że Llorente zaczyna biec od razu, gdy jego zespół odsyka piłkę. Podopieczni Cholo Simeone zapewne nieraz powtórzą ten schemat w meczu z Barceloną, penetrując środkową strefę boiska, za którą odpowiedzialny jest przede wszystkim Sergio Busquets, czy boczne strefy Alby i Desta. Bardzo ważne jest, aby zarówno półprawy środkowy pomocnik (Frenkie de Jong) oraz półprawy środkowy obrońca (Piqué lub Araujo) byli gotowi zapobiec sytuacji bramkowej przy takiej akcji.

Ángel Correa i dwóch ex-barcelonistów

Zawodnicy Blaugrany będą musieli uważać na wiele potencjalnych zagrożeń. Zawodnikiem, który zawsze sprawiał problemy Barcelonie jest Ángel Correa, który szczególnie dobrze czuje się grając przeciwko drużynom grającym otwartą piłkę, tak jak właśnie Duma Katalonii. Argentyńczyk jest bardzo dynamicznym piłkarzem, który potrafi znaleźć przestrzeń i dobrze ją wykorzystać. Z trzema bramkami na koncie Correa jest razem z Luisem Suárezem najlepszym strzelcem Atlético.

Z drugiej strony będzie to wyjątkowe spotkanie zarówno dla Antoine’a Griezmanna, jak i dla Luisa Suáreza. Obaj bardzo dobrze się znają, choć prezentują zdecydowanie odmienny styl gry. Podczas gdy Griezmann cały czas szuka z pomocą Diego Simeone miejsca w systemie, którym Los Colchoneros grają od zeszłego sezonu, to Suárez już dawno się zaadaptował. Zobaczymy, czy argentyński szkoleniowiec ustawi obu napastników od początku, czy wpuści jednego z nich dopiero w drugiej połowie. Pierwsza opcja zakłada albo poświęcenie Correi, albo przydzielenie jednemu z pomocników bardziej ofensywnej roli i ustawienie Griezmanna za plecami Correi i Suáreza.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze