AS: Przedwczesny powrót Pedriego będzie go kosztował 3 tygodnie absencji

Dariusz Maruszczak

1 października 2021, 18:30

AS

49 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona poinformowała dziś, że Pedri doznał kontuzji mięśnia czworogłowego uda lewej nogi, co oznacza nawrót poprzedniego urazu ze spotkania z Bayernem. Klub nie podał, jak długo potrwa absencja zawodnika, ale AS donosi o 3 tygodniach absencji Hiszpana.

Madrycki dziennik przybliża okoliczności powrotu problemów zdrowotnych Pedriego. Przypuszczalny czas rehabilitacji piłkarza po poprzedniej kontuzji wynosił 2-4 tygodnie, a 18-latek wrócił do gry po 15 dniach. Po meczu z Bayernem sporządzono plan powrotu Pedriego, który miał odbyć dziesięć treningów z drużyną przed otrzymaniem pozwolenia na grę. Tak się jednak nie stało. Pośpiech i złe wyniki spowodowały, że Kanaryjczyk dostał zielone światło już po trzech zajęciach. To jednak nie wszystko. Ostatnie badanie rezonansem magnetycznym nie potwierdziło, że gracz jest w 100% wyleczony. Kontuzjowany mięsień nie był jeszcze odpowiednio napięty. Mimo to fizjoterapeuci i lekarze pozwolili Pedriemu na grę, z czego skrzętnie skorzystał Ronald Koeman, posyłając go na boisko od pierwszej minuty w spotkaniu z Benficą.

Nie bez winy pozostaje zdaniem ASa sam zawodnik, który zapewnił, że jest w 100% gotowy pomóc zespołowi. Dziennik zrzuca to na karb młodości Pedriego, który jeszcze nie potrafi tak dobrze czytać swojego ciała jak weterani. Skutki są takie, że 18-latek nie zagra z Atlético, nie weźmie udziału w Final Four Ligi Narodów (w reprezentacji zastąpi go Brais Mendez), a prawdopodobnie opuści też pojedynki z Valencią (17 października) i Dynamem Kijów (20 października). Powrót Pedriego może być szykowany na konfrontację z Realem Madryt (24 października), choć należy pamiętać, że po nawrotach kontuzji zwiększa się ryzyko. Widać to było na przykładach Gerarda Piqué, Ronalda Araujo czy Sergiego Roberto, których problemy zdowotne ciągnęły się dłuższy czas po powrocie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (49)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze