Benfica podejdzie do rywalizacji z Barceloną w bardzo dobrej formie

Dariusz Maruszczak

28 września 2021, 15:15

Sport

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelonę czeka jutro bardzo ważny mecz z Benficą w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Portugalczycy nie będą łatwym przeciwnikiem dla Blaugrany, o czym świadczy ich dyspozycja w tym sezonie.

Benfica nie przegrała jeszcze żadnego z dwunastu spotkań w obecnej kampanii, notując tylko dwa remisy. Rozczarowaniem dla drużyny Jorge Jesúsa mógł być bezbramkowy podział punktów z Dynamem Kijów w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów, ale pozostałe wyniki są znakomite. W drodze do fazy grupowej Benfica uporała się ze Spartkiem (2:0 i 2:0) oraz PSV (2:1 i 0:0). Rodzima liga została przez nią zdominowana. Zespół Jesúsa wygrał wszystkie siedem meczów i ma cztery punkty przewagi nad Porto i Sportingiem. Dla Benfiki to najlepszy początek rozgrywek w XXI wieku. Ostatnią porażkę drużyna z Lizbony poniosła 23 maja, gdy w finale Pucharu Portugalii musiała uznać wyższość Bragi. Bilans bramkowy ekipy z Estadio da Luz to 25 goli strzelonych i tylko 5 straconych. 

Na sukcesy Benfiki składa się wiele czynników. Pierwszym z nich jest grecki bramkarz Odysseas Vlachodimos. 27-latek trafił do portugalskiego klubu trzy lata temu, obecnie ma na koncie siedem czystych kont, a w europejskich pucharach stracił tylko jednego gola. Jesús stawia na ustawienie z trójką środkowych obrońców, wśród których są doświadczeni Nicolas Otamendi i Jan Vertonghen oraz Lucas Verissimo. Na lewym wahadle można liczyć na wychowanka Barcelony Alejandro Grimaldo, autora gola i dwóch asyst w tym sezonie. Bramki dla Benfiki zdobywało już zresztą dziesięciu piłkarzy. Najskuteczniejsze jest trio napastników - Rafa Silva, Roman Jaremczuk i Darwin Núñez, którzy mają na koncie po 4 trafienia. W środku pola dużą rolę odgrywają łączony niegdyś z Barceloną Julian Weigl i doświadczony João Mario.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wszystko fajnie i czas na pierwszą porażkę.