Ronald Koeman: To niemożliwe, żeby jutrzejszy mecz był decydujący

Julia Cicha

28 września 2021, 14:40

38 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman wyraził radość z powrotu Ansu Fatiego na boisko, ale zaznaczył, że nie może określić, ile minut rozegra jutro wychowanek. Trener przestrzegł piłkarzy przed Benficą, która będzie miała wsparcie swoich kibiców.

[Pol Martínez, Barça TV] Benfica to jedna z niewielu drużyn, które wygrały wszystkie ligowe mecze w tym sezonie i są w najlepszej formie. To wyjątkowy mecz dla ciebie, bo trenowałeś już ten zespół.

Nie wiem, czy jest w najlepszej formie, ale jest silna. To ważny klub, sam wiem o tym z doświadczenia. To będzie ładne spotkanie, w którym potrzebujemy dobrego wyniku. Obie drużyny mają swój styl i grają, żeby wygrać.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Uważasz, że jutro praktycznie gracie o wyjście z grupy?

Nie, to niemożliwe, to drugi mecz z sześciu, więc nigdy nie może być decydujący.

[Marta Ramon, RAC1] Wasz obraz gry w niedzielę może zostać przeniesiony do Ligi Mistrzów?

Myślę, że ostatnio bez piłki graliśmy perfekcyjnie, tego zwykle chcemy – pressingu i uniemożliwiania gry rywalom oraz szukania miejsce i głębokiej gry. Zawsze próbujemy. Czasem wychodzi to lepiej, ale to zależy od rywala, naszej postawy, szybkiego odzyskania piłki. Zawsze tego chcemy.

[Adria Albets, Cadena SER] Jak oceniasz powrót Ansu Fatiego? Rozmawiałeś z Luisem Enrique o możliwości powołania go do reprezentacji? Jest to możliwe?

Nie wiem nic o tym, nie jestem selekcjonerem. Moim zdaniem jeszcze dużo mu brakuje. To był świetny dzień – wygraliśmy, graliśmy dobrze, Ansu rozegrał 15 minut i strzelił gola. Mogę powiedzieć jedynie, że Fati był 10 miesięcy poza grą, trenuje z nami od kilku tygodni, ale rozegrał jedynie kwadrans.

[Helena Condis, Cadena COPE] W piątek rozmawiałeś z Laportą w samolocie, dzisiaj prezydent był na treningu. Rozmawialiście trochę więcej?

Nie, nie widziałem go dziś, ale na pewno zobaczymy się po południu.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Prawie wszyscy zgadzają się, że mecz z Levante był waszym najlepszym w tym sezonie. Zagrało jednak wielu niedoświadczonych piłkarzy. Co będzie miało jutro znaczenie – ostatnia forma, doświadczenie takich graczy jak De Jong? Zazwyczaj mówi się, że nie zmienia się tego, co działa.

Myślę, że ważne jest zaplanowanie spotkania w zależności od przeciwnika. Musimy patrzeć na młodych, dawać im minuty. Ważny jest też temat fizyczny – 5 meczów w 12 dni to dużo dla każdego. Musimy zobaczyć, kto jest wypoczęty, i zaplanować wszystko tak, by odnieść jak najlepszy wynik.

[Adrian Fernández, Sport] Jak oceniasz adaptację Luuka de Jonga? Jaka będzie jego rola po powrocie kolejnych kontuzjowanych napastników?

Pozyskaliśmy Luuka w ostatniej chwili, by wzmocnić się w ataku. Było to też zależne od kontuzji, wiedzieliśmy, że powoli napastnicy będą wracać. Nie wiadomo jednak, kiedy wrócą oni do formy. De Jong to inny napastnik od pozostałych. Ostatnio dobrze zagrał, strzelił gola, ma też doświadczenie gry w dużych klubach w Europie.

[Joan Poqui, Mundo Deportivo] Jakiej Benfiki oczekujesz – otwartej i atakującej czy zamkniętej?

Oczekujemy trudnego meczu, rywale grają u siebie. Wiem, jaka atmosfera może być na boisku. Benfica nie zostawia wiele wolnej przestrzeni, chce kontrolować spotkanie, mieć mocną obronę i zdolnych napastników, by utrudnić nam życie. Tego możemy oczekiwać.

[Jordi Blanco, ESPN] Chcesz, by Barcelona zagrała jutro tak jak z Levante - pressing, krycie indywidualne i ryzyko w ataku? A może powinna być bardziej ostrożna?

Barça zawsze gra, żeby wygrać. Chcemy kontrolować mecz, mieć piłkę i szukać wolnej przestrzeni z pomocą piłkarzy, których mamy. Ostatnio graliśmy praktycznie bez prawoskrzydłowego. Brakuje nam niektórych zawodników na skrzydłach, więc musimy próbować zapełnić środek pola oraz atakować bocznymi obrońcami. To nie zależy od ustawienia, w każdym systemie można stosować pressing. Próbowaliśmy tego np. w starciu z Realem Sociedad, tak jak ostatnio. Najważniejsze jest to, gdzie chcemy nacisnąć, a nie ustawienie.

[Alex Pintanel, Gol] Jak Ansu Fati przeżył ostatnie dwa dni? Jaki jest wasz plan dla niego?

Rozmawiałem z nim i był bardzo zmęczony, to miało na niego duży wpływ również emocjonalnie. Wszedł na boisko, zdobył bramkę, obecna była jego rodzina… Trzeba brać pod uwagę, jaki ma to na niego wpływ. Chcemy, by grał coraz więcej. Wszystko zależy od tego, jak będzie się czuł. My chcemy zwiększać liczbę minut, ale nie powiem ci przed każdym meczem, ile dokładnie.

[Record] Benfica ma szybkich piłkarzy i dobrze radzi sobie w wymianie pozycji. Jak chcecie ją powstrzymać?

Przeanalizowaliśmy ją i wiemy, jakie są jej mocne strony. Chcemy mieć piłkę, bo Benfica jest szybka w kontratakach i może nas skrzywdzić. Jeśli stracimy futbolówkę, musimy być dobrze zorganizowani w obronie.

[A Bola] Jakiej Benfiki oczekujecie – atakującej czy bardziej ostrożnej, cofniętej?

Zawsze dobrze jest szanować przeciwnika, ale po gwizdku sędziego trzeba próbować wygrać. Rywale grają u siebie, trybuny będą po ich stronie i spróbują atakować, żeby wygrać. To nie zespół, który chce przegrywać. My jesteśmy tacy sami niezależnie od tego, gdzie gramy.

[O Jogo] Który piłkarz Benfiki jest twoim zdaniem najgroźniejszy?

Nie lubię mówić o zawodnikach indywidualnie. Benfica ma bardzo doświadczonych piłkarzy w obronie, a do tego efektywnych napastników i szybkich pomocników. Musimy to przeanalizować i przygotować się, to najważniejsze.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Płacze jak słucham Koemana , piłkarz za słabi , za dużo kontuzji, nie ma kim grać, nie jesteśmy faworytami , nie liczmy na wyniki w LM w lidze też. Co to qrwa jest czy on kibicuje realowi czy sabotuje drużynę, to ja mam więcej wiary w tych chłopaków. Wiadomo ze będziemy go słuchać do końca sezonu bo jest drogi haha, tylko skąd tu tylu co w niego wieża to jak z Griezmannem nie odpali w tym klubie.

Jestem ostatni do zwalniania trenerów i wiem jakie braki kadrowe ma Barcelona, ale mam wrażenie że Kuman robi z naszej drużyny zespół pokroju Levante. Do drużyn pokroju City czy Bayernu nam daleko, ale na prawdę ta kadra to nie są chłopaki do bicia no szanujmy się. Potencjał jest olbrzymi i przy powrotach Pedriego, Dembele , Aguero i Alby na prawdę mamy solidną kadrę. Może nie na finał czy półfinał LM, ale o wyjściu z grupy w ogóle nie powinniśmy myśleć. Nasz trener tego, albo nie widzi, albo brakuje mu pomysłu i przed każdym z meczy zamiast podbudować morale zawodników, mam wrażenie że szuka alibi na wypadek ' gdyby się nie udało '
Za Setiena była tragedia, ale był jakiś pomysł, może i mocno nie trafiony, ale nabijaliśmy podania jak szaleni nic z tego nie wynikało ale pomysł był. Valverde stawiał na obronę i była gra niezbyt przyjemna dla oka, ale taka którą byśmy teraz pewnie z chęcią przyjęlibyśmy wyniki z tamtego okresu. A Ronald? Miał Messiego i nie miał pomyslu ja grę. Teraz teoretycznie ma kadrę która sam skompletował, i dalej niema totalnie pomysłu czy zagrać szybko z kontry, czy grać tiki take czy też wykorzystać skrzydła. No totalnie zero pomysłu i ciągły hejt w kierunku zawodników których sam prowadzi. Nie widzę tu miejsca dla tego gościa chociażby ze względu na brak pomysłu na grę oraz szacunek dla zawodników. VeB!

Głupia gadka w stylu to nie zespół który chce przegrywać??? Serio a który chce... Oj rudy twoje wypowiedzi są bardzo słabe jak i taktyka bądź jej brak bo po co... W ostatnim spotkaniu twój zastępca dużo bardziej wydawał się przejęty i ogarnięty niż ty jak cię widzę... Naprawdę Barca potrzebuje trenera z charyzmą w ostatnim spotkaniu miło się patrzało na Schreudera który przeżywał, motywował , gestykulował...

A weź Pan Panie juz spier...

Przed nami bardzo ważny mecz w Lizbonie. Mecz ligowy z co prawda słabym Levante pokazał, że Barca w stolicy Portugalii winna wyjść w ustawieniu 1-4-4-2, z czwórką w pomocy w osobach: Gavi - De Jong - Busqets - Pedri
oraz dwójką w ataku De Jong - Depay. Fati moim zdaniem winien wejść na nie więcej niż 20-30 min, zwłaszcza, że piłkarze portugalscy słyną z ostrej stosunkowo gry, a po drugie lepszym rozwiązaniem jest wejście Fatiego na podmęczonego już przeciwnika.
Powie ktoś, że z tak doświadczonym przeciwnikiem może lepszą opcją byłoby postawienie na Coutinho zamiast Gaviego.
Moim zdaniem nie. Gavi jak dla mnie wcale nie jest takim chuchrem, a technicznie nie ustępuje Brazylijczykowi.
Co do linii obrony to dużego wyboru nie ma, a więc:
Mingueza - Araujo -Pique - Dest

Ważne że real się skompromitował ;D

Neymar to sprzedajna k....

Humorek się poprawił widząc wynik Realu xdd

Panie trenerze , każdy przeciwnik jest w jakimś stopniu niebezpieczny . Tylko trochę ostatnio już za dużo tego asekuracyjnego omawiania losów nadchodzących spotkań , czy tez nawet w kontekście całego sezonu lub dwóch. Jest Pan trenerem nie analitykiem czy ekspertem w Tv. Motywuj młodych a nie gadaj do kamer ze jak na dziś to w piłkę grać nie potrafią. Wrrrrr…

Dziś Real jutro Barca i Juve.... wiadomo o co komon

Tak z innej beczki messi to jest na boisku ?

Panie Koeman jak to nie jest decydujący mecz to kiedy będzie? Z Bayernem? OK,rozumiem, że po pierwszym meczu został rozpracowany i na spokojnie ich pykniemy na wyjeździe?

Teraz Benfika Kijów Kijów Benfika jeśli nie będzie 12 punktów do Monachium pojedzie na wycieczkę

[Joan Poqui, Mundo Deportivo] Jakiej Benfiki oczekujesz – otwartej i atakującej czy zamkniętej?
[A Bola] Jakiej Benfiki oczekujecie – atakującej czy bardziej ostrożnej, cofniętej?

mogliby się trochę bardziej wysilić z pytaniami

Nie kleją się te jego wypowiedzi ostatnio jak by opowiadał o jakimś innym klubie albo Koeman gra tylko o zwolnienie i to odszkodowanie co Barca będzie musiała wypłacić

Ronald Koeman: To niemożliwe, żeby jutrzejszy mecz był decydujący.
Laporta: Potrzymaj mi piwo.

Aha, Koeman mówi, że zna mocne strony rywala i dobrze go przeanalizował, a 2 pytania później mówi, że trzeba przeanalizować grę rywala.. Także tego.. I oczywiście wypowiedź gdzie mówi, że niezależnie z kim gramy idziemy po zwycięstwo zaprzecza słowom że gdybyśmy wyszli ofensywnie na Bayern to skończyło by się więcej niż 3 do 0.. Koeman won!! Rudy oszukancu..

Myślę że będzie remis po całkiem niezłej grze z naszej strony .

W tym sezonie na wyjeździe nie wygraliśmy a Benficą w tym sezonie u siebie nie przegrała a nawet nie zremisowała :o

A co słychać u Griezmanna? Chłopaka tak jest w beznadziejnej formie że wyląduje na trybunach a jak tak dalej będzie wyglądało to jeszcze do nas po sezonie wróci. Atletico nie musi go wykupiwać nawet to że ma wpisane ze może to są jaja jak berety :v

Od kilku miesięcy ten gość bawi się w dziwne zagrywki i stwierdzenia . To już nawet nie zakrawa na ściąganie presji z piłkarzy...

A łyżka na to: niemożliwe!

:)

Jak drużyna ma odnosić jakiekolwiek sukcesy jak jej trener kompletnie w nią nie wierzy?
Każda jego wypowiesz to szukanie sobie alibi.
Wstyd!

Taka rozkminka, ze nie wiadomi czy sie cieszyc ze trener mowi to co mysli i co wszyscy w sumie wiedza, czy miec pretensje ze probuje sobie zrobic zaslone przed ew. porazka...

Mam wrażenie, że przed każdym nadchodzącym spotkaniem Koeman broni swojej dupy w przypadku porażki…
To ma być trener?!
Człowieku, nie ważne jaki masz skład, zawodnicy maja wyjść na boisko i zapierd****. Na każdym kroku pieprzy głupoty, że z takim składem nie mamy szans bo to bo tamto.
To ma być motywacja dla młodych zawodników i całej drużyny?
Koeman OUT!

Czytając wypowiedzi Koeamana mam wrażenie, że powinniśmy się bić o utrzymanie w lidze....

o sezonie nie zadecyduje natomiast może zadecydować o tym czy Ronald bedzie dalej trenerem czy nie. niemniej jednak trzeba wierzyc w naszych a wydaje mi sie że niektórzy na tej stronie zapomnieli na czym polega kibicowanie

Może Koeman to geniusz i na konferencjach tak mówi, żeby zdjąć presje, a w szatni ciągle przekonuje zawodników, że w nich wierzy? xD