Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

27 września 2021, 07:55

40 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Fiesta dziesiątki" - Ansu Fati wszedł na Camp Nou, strzelił pięknego gola i w spektakularny sposób wrócił, by odzyskać barcelońską wiarę. Dzięki bramkom Memphisa i Luuka de Jonga Barça dopełniła świetne spotkanie w dniu pełnym wychowanków w składzie. USA nie zawiodły i odzyskały Ryder Cup. Sainz na podium, setna wygrana Hamiltona. Alex Palou historycznym triumfatorem IndyCar.

"Ansu! Ansu! Ansu!" - triumfalny powrót Fatiego z golem. Wychowanek wrócił po 10 miesiącach i wzbogacił Camp Nou. Wygrana ratująca Koemana - wygodne zwycięstwo z Levante daje odetchnąć trenerowi. Trzecie miejsce Sainza. Palou pierwszym hiszpańskim mistrzem IndyCar. W sekcji felietonów o chwilowym uratowaniu Koemana, zachwyt nad wychowankami oraz opinia, że w przypadku talentu nie patrzy się na wiek.

"Wybrany" - Ansu Fati wrócił po 11 miesiącach i w 10 minut strzelił gola, pokazując, że zasługuje na koszulkę, którą odziedziczył. Same dobre wiadomości: najlepszy mecz, wygodna wygrana, dobra postawa młodych i pierwsza bramka Luuka de Jonga. Palou przechodzi do historii katalońskiego sportu, zostając mistrzem IndyCar. Ma za sobą idealny sezon, a w ostatnim wyścigu zajął czwarte miejsce. Setna wygrana Hamiltona, Verstappen ruszył ostatni, a skończył drugi. Girona jest bardzo mało kreatywna w Oviedo, ale zdobywa pierwszy punkt na wyjeździe. Julian Alaphilippe odzyskuje mistrzostwo świata po świetnym występie. Manresa z najwyższym zwycięstwem, Penya pokonuje Baskonię.

"Historyczny Palou" - czwarte miejsce w Long Beach wystarczyło kierowcy do wygranej w legendarnej amerykańskiej konkurencji wyścigów. Hamilton wygrał po raz setny, minimalnie wyprzedzając Verstappena w klasyfikacji generalnej. Sainz trzeci. Wraca Liga Mistrzów - Atlético martwi się o Griezmanna, a Real ma wątpliwości co do boku obrony. Ansu Fati, jak dobrze, że wróciłeś! Perła Barçy wróciła po niemal 11 miesiącach i strzeliła gola, który dobił Levante. Oyarzabal uszczęśliwia Real Sociedad. Falcao nie przestaje być głodny goli, Rayo na miejscu dającym grę w europejskich pucharach. Alaphilippe ponownie ze złotem. USA zlały rywali w Ryder Cup.

"Powrót dziesiątki" - Ansu Fati wrócił po 11 miesiącach i w 10 minut strzelił gola. Obiecuje, że drużyna powalczy o mistrzostwo i Ligę Mistrzów. Memphis i Luuk de Jong dopełnili goleadę. Alex Palou przeszedł do historii - 24-latek jest pierwszym Hiszpanem, który zdobył amerykańskie mistrzostwo IndyCar. W ostatnim wyścigu w Long Beach zajął czwarte miejsce. Hazard odzyskuje swoje miejsce - Ancelotti rozważa wystawienie go od pierwszej minuty pod dobrej postawie w meczu z Villarrealem. Alaphilippe znów mistrzem. Francuz zepsuł belgijskie święto. Sainz na podium podczas potopu. Zajął trzecie miejsce, a Alonso był szósty. Hamilton wygrał setny wyścig.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie gral 10 miesiecy, dostal nr 10, wszedl na 10 minut....to musi byc naturalny nastepca LM10;) Oczywiscie to pelna demagogia ale moze wlasnie ten dzieciak odmieni ta druzyne...ma w sobie to cos, nie tylko z pilka przy nodze ale i sposob jaki koledzy go traktują:) Oby byla to historia...zginal król niech zyje król (tak jak ronaldinho + messi, tak teraz messi + fati) - tego wszystkim kibicom zycze:)

Z tym świetnym spotkaniem to bym nie przesadzał. Przeciwnik był w takiej formie jakby cała noc balował. A i nasza niedokładność miejscami wręcz niechlujność w grze była widoczna. Wynik świetny, młodzież sie ogrywa ale bez euforii bo nie ma po czym.

To zachowanie Araujo mnie rozbroiło, wspaniały gest

Aguero i Dembele powinni wrócić na El Clasico?
Komentarz usunięty przez użytkownika

Rzeczywiscie podniety po dobrej grze. Milo sie to czyta, ale Levante nie wygralo od kwietnia nie bez powodu. Maja tragedie w obronie, pozwalalo na nasz rytm, slabe krycie, podania wg naszej ideologii, jak tylko jutro zagralibysmy w Granada, znowu byloby kiepsko. Potrzeba czasu i powrotu wszystkich zawodnikow i wtedy moze bedzie nas stac na stawianie waunkow.
Ale Gavi mi sie podobal, taki mlodzik i zwykle ladnie rozgrywal pilki. Nie wiem na co liczy Puig. Po Koemanie i nastepny trener go wyrzuci z kadry majac takie alternatywy.

Benfica w tym sezonie... 12 meczów .10 zwycięstw 2 remisy. O porażek Ciekawy mecz się zapowiada we środę :v

Idziemy po Ligę Mistrzów.

Czytanie komentarzy na tej stronie to sen wariata. Nie wygrywają - źle. Wygrywają - też niedobrze, bo rywal słaby. Ansu strzela - oj niedobrze, bo presja wzrośnie. De Jong strzela - i co z tego, każdy by strzelił. Zwolnić Koemana bo nie wygrywa, a jak wygrywa to też go zwolnić, bo to na pewno asystent dobrze ustawił drużynę. Ludzie kochani, paranoja.

Wczoraj ogladalem tylko 2 polowe ,ale podobał mi się gra Nico, Gaviego i Desta i niby Coutinho coś kreował. Jest trochę pracy przed młodymi, ale już teraz widać, że śmiało mogą grać z słabszymi rywalami .

Zwycięstwo i styl cieszą ale przeciwnik za bardzo nam się nie postawił. Aczkolwiek bramka de Jonga bardzo cieszy, jeśli on strzela to już naprawdę może ten sezon nie będzie taki zły jak niektórzy wróżą.

Wygraliśmy z bardzo słabo dysponowanym zespołem który pozwolił nam na wiele a tutaj już puchary się marzą wszystkim. A najbardziej mnie bawi że wszyscy przypisują to zwycięstwo Shrederowi :D. Ogarnijcie się ludzie. Teraz czekają nas dwa trudne mecze i zobaczymy jak to będzie. Apeluje o zdrowy rozsądek.

Kurde nawet po Madryckich gazetach widać że im barkuje mocnej Barcelony ;)

Już się czyta na forach internetowych Levante które nie wygrało od kwietnia tego roku 14 meczy zwycięstwo w LM i La Liga i Puchar Króla jest nasze. Takie bujanie w obłokach skończy się tak jak po meczu z Bayernem :v Proponował bym zejść na ziemię :v

Nie ma co na siłę szukać nowego trenera jak nie ma nikogo fajnego na rynku,zwolnić Koemana i dać do końca roku Schreuderowi to poprowadzic może wypali podobnie jak w Bayernie z Flickiem

Ciekawych czasów dożyliśmy skoro świętujemy i cieszymy się z 3:0 z Levante

miło znów widzieć okładkę Asa w naszych barwach z domieszką ich zazdrości :)

Okładka ASa wymiata z uwagi na to, że to madrycka gazeta

Fajne emocje pod koniec wczorajszego meczu w sumie już dawno nie było takich pozytywnych sytuacji w naszym klubie.

Koeman out i dać szansę do końca sezonu temu kto wczoraj zasiadł na ławce trenerskiej, uwierzcie mi, Schreuder jest lepszym fachowcem niż Holender.

Jeszcze nie raz.. w tym sezonie bedziemy sie cieszyć, smucic.. Jednak jest nadzieja na lepsze jutro!!

Do boju Barco!!
Visca el Barca!!

Środa 21.00 mecz Ligi Mistrzów, zdobyc 3pkt z nieprzewidywalnym rywalem, na ciężkim terenie.

Vamos!!

Jak często AS daje pierwszą stronę gloryfikującą Barcę? Miło :)

Bardzo ważne zwycięstwo, gra młodych na coraz wyższym poziomie. I oczywiście powrót Ansu. Wczoraj było pięknie. Teraz oczy skierowane na Lizbonę, trzeba utrzymać grę z meczu ligowego i do boju Barca.

To już można było oglądać z uśmiechem na ustach...
Nieważne że Levante zagrało jak zagrało,tak się gra jak przeciwnik pozwala a taki Cadiz
nic nie był lepszy od ekipy Lopeza a jednak były z nimi problemy.
Fati z dychą na plecach zaliczył wejście smoka a ma chłopak sufit możliwości zawieszony bardzo wysoko i liczę na to ze będzie to udowadniał w każdym meczu.

Oglądałem ten mecz musimy studzić głowy Lewante nawet presinngu nie zastosowało więc łatwiej nam się grało, dużo sytuacji miał Depay ale i też dużo zmarnowanych akcji, możemy się cieszyć z postawy młodych graczy jak Gavi i Nico, ale znów zawiódł Cuthinio i możemy się cieszyć że Fati zrobił debiut i udało mu się strzelić to ważne dla niego samego teraz czekamy na Benfike i w sobotę Atletico Madryt.

Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce! Visca el Barca!