Alejandro Balde: Debiut w Barcelonie to spełnienie marzeń

Julia Cicha

15 września 2021, 18:00

Marca, Sport

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Alejandro Balde zadebiutował wczoraj w Barcelonie, zmieniając Jordiego Albę. Być może czeka go teraz więcej występów, ponieważ podstawowy lewy obrońca zespołu doznał kontuzji. Wychowanek Barçy bardzo cieszy się z otrzymanej szansy.

Debiut: To było moje marzenie mimo wyniku. Pracuję na to, od kiedy jestem w klubie, czyli od 7. roku życia. Możliwość debiutu w Lidze Mistrzów przeciwko Bayernowi, który jest jedną z najlepszych drużyn w Europie, to spełnienie marzeń.

Minuty: Nie spodziewałem się, że wejdę na boisko, ale Jordi poprosił o zmianę, a ja rozgrzewałem się przez 30 sekund i powiedziano mi, że wchodzę. Wiele rzeczy przeszło mi wtedy przez myśl. Chciałem już wejść, zadebiutować. Jestem bardzo zadowolony.

Pamiątka: Zabrałem ze sobą koszulkę Daviesa, który gra na mojej pozycji i którego bardzo lubię, oraz Upamecano. Zachowam też moją koszulkę, oprawię ją sobie. To pamiątka, którą ze sobą wezmę.

Cele: Mam nadzieję, że dalej będę dostawał minuty w pierwszym zespole, zbierał doświadczenie, trenował i uczył się od najlepszych.

Dziennik Sport poświęca dziś Balde kilka akapitów i podkreśla, że jednym z powodów, dla których zdecydowano się na sprzedaż Juniora Firpo, była wiara w młodego gracza. Rodzice Alejandro pochodzą z Gwinei Bissau i z Dominikany, ale on urodził się w Barcelonie. W lipcu obrońca podpisał umowę do 2024 roku, choć interesowały się nim inne kluby. W 2011 roku Balde przeszedł do Barçy z Espanyolu, w którym spędził zaledwie rok. Reprezentuje go Jorge Mendes i latem pojawiły się pewne problemy z jego nowym kontraktem, przez co początkowo nie zaproszono go na treningi pierwszego zespołu, ale kryzys szybko został zażegnany i osiągnięto porozumienie z klubem.

Balde postawił na piłkę nożną głównie dzięki bratu. Wcześniej próbował szczęścia w lekkoatletyce. W La Masii mówią o nim: - jest szybki i ma dużą jakość. Jest agresywny, wierzy w swoje możliwości i dobrze dośrodkowuje. To lepsza wersja Mirandy. Musi jeszcze poprawić się w obronie, być może nie kryć tak przesadnie i umieć nieco zwolnić.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Problem polega na tym, że zanim, się ogarniemy finansowo może upłynąć 2 czy 3 lata a w tym czasie za przykładem Moriby ( rzekomo agenci Fati'ego również wysuwają kosmiczne propozycje) kilku młodych może odlecieć

Balde to dobrze rokujący gracz czego mieliśmy dowód w ostatnim spotkaniu gdzie naprawdę nieźle zastąpił Albę pokazując swoją szybkość i zwinność. Jak już wspominałem wcześniej jestem ciekaw czy w obliczu kontuzji Jordiego Ronald postawi na tego młodego gracza?

Oby z Granada wyszedl od pierwszych minut.

Wierzę mocno w chłopaka i widzę go jako zastępcę Alby na długie lata. Modlę się tylko o to by nie powtórzyła się historia taka jak w przypadku pewnego sympatycznego nastolatka - Ilaxia Moriby :P W przypadku udowodnienia, że ten Klub to faktycznie miejsce w którym chce spędzić swoją karierę, jestem spokojny o pozycje lewego obrońcy na przyszłość…powodzenia Alejandro!!

Bardzo dobry debiut, to co mi się w nim podoba to umiejętność zejścia na prawą nogę do środka pola. Alba to jedynie przyspieszenie do kornera i wrzutka lub płaska...
Tu potrzeba LO, który również zaskoczy rywali i zejdzie jak będzie potrzeba do środka.

Dla mnie on, Gavi, Demir to pierwszy skład.
Młodzi nie boją się ryzykować.

Alba, Sergio R., Sergio B. dla mnie to ich ostatni sezon w tym zespole.
Sami chyba po mału to dostrzegają - nie są wstanie nic dać temu zespołowi - a tylko go zabijają.

Do tego potrzeba dalej dokupić 3-5 graczy młodego pokolenia.
Nie moze być tak, ze tracimy 20km na boisku do Bayernu

Zluzowałbym trochę z tekstami typu "takich ludzi nam trzeba", itp., bo jeszcze kilka miesięcy temu te same pochwały szły w kierunku Moriby, który to całym sercem kochał ten klub, kibiców i trenera. Oby Balde miał lepiej poukładane w głowie, ot co, bo talentu mu nie brak.

No szybkość to wczoraj pokazał, niestety na minus bezmyślność niczym Dembele :D rozpędzony nie mógł wychamować xD

Takich ludzi wlasnie nam trzeba a nie graczy ktorzy maja pierwszy sklad za to ze kiedys byli dobrzy albo maja przeblyski.

Jedna z nadzieji, jak wszedł to było widać ciag na bramkę, trzymam kciuki za chłopaka.

Brakuje mu jeszcze umiejętności, ale samym zaangażowaniem przebił wczoraj wielu zawodników podstawowej jedenastki, w tym samego Albę. Oby tylko ominęły go urazy i możemy mieć całkiem przyzwoitego lewego obrońcę

Powodzenia Alejandro!
Chłopak pokazał że jest ruchliwy i nie boi się grać do przodu. Biorąc pod uwagę że bronić na ten moment nie potrafi to dałbym mu szansę na skrzydle - z taką szybkością i przyspieszeniem dałby radę.