Młodzi piłkarze jedynym pozytywnym aspektem meczu z Bayernem

Julia Cicha

15 września 2021, 19:30

AS, Mundo Deportivo

36 komentarzy

Fot. Getty Images

Jedną z niewielu dobrych wiadomości po wczorajszym meczu z Bayernem jest występ kilku młodych wychowanków, którzy pojawili się na boisku w drugiej połowie. Ronald Koeman stawia na nich z konieczności, ale oni odpłacają się grą bez kompleksów i niekiedy radzą sobie lepiej od starszych kolegów, stosując pressing i naciskając na rywali.

Mundo Deportivo i AS wyróżniają pod tym względem Gaviego, który w wieku 17 lat zadebiutował w lidze przeciwko Getafe, a teraz dostał szansę również w Lidze Mistrzów. W starciu z Bayernem Hiszpan zanotował aż cztery faule w 32 minuty, a w ciągu wcześniejszych 58 minut cały zespół Barçy zgromadził tylko trzy przewinienia. Pokazuje to wysiłek Gaviego, który był nawet oklaskiwany przez kibiców po otrzymaniu żółtej kartki. Być może nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale pomocnik pokazał przynajmniej zaangażowanie i wolę walki. Oprócz tego wykonał dziesięć dobrych podań i jedno złe, zanotował trzy dobre wejścia, jeden odbiór i i jeden przechwyt. Stracił dwie piłki i wykonał dwa dryblingi, a do tego raz dał się złapać na spalonym.

Pozostałymi młodymi piłkarzami we wczorajszym meczu byli Alejandro Balde, Yusuf Demir oraz Pedri. Wszyscy mają po 18 lat, a Oscar Mingueza i Ronald Araujo – po 22, co także znacznie obniżyło średnią wieku Barcelony. Wliczając 24-letniego Frenkiego de Jonga otrzymujemy aż siedmiu graczy poniżej 25. roku życia. Najstarszy na murawie był Piqué (34), a za nim znaleźli się Ter Stegen, Coutinho (po 29) oraz Memphis Depay (27). Mowa oczywiście o składzie kończącym mecz, ponieważ pierwsza jedenastka była znacznie starsza. Na koniec średnia wieku wyniosła jednak zaledwie 23,4 roku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Moim zdaniem oni byli najjaśniejszym punktem w Barcelonie

Przepraszam, ale czym się wyróżnił? W parę minut prawie zanotował zjazd do bazy za dwie żółte kartki

Na mnie dobre wrażenie zrobił Araujo. Szykuje sie obronca na lata ( chyba ze pojdzie za kasa do PSG)

Młodość to nie wszystko, skoro talentu za malo

Czytam sobie wasze komentarze i mam tylko nadzieję że niedługo przejdziecie kibicować innemu klubowi.

Mam pytanie ??? Na ch..... jesteście kibicami Barcy ??? Narzekacie tylko i wymagacie cudów a prawda jest taka, że klub się musi pozbierać i dopiero zacząć myśleć o sukcesach. Więc albo jesteśmy razem, albo won od klubu mojego życia!!!

g.... tam sie wyróżnił, wszedł jak Bayern już grał stojanowa. Nie widać po tych juniorach z wyjątkiem Nico by mieli fizyczne predyspozycje i potrafili grać na intensywności na poziomie Bayernu czy Liverpoolu

Młodzi są wszędzie, nie sztuka znalezc młodych graczy, sztuka jest to aby cokolwiek potrafili.

Zenujace jest mowienie o mlodych po przegranym meczu 3:0 - super, fajnie ze wszyscy sie ciesza ze z Barcy robi sie Barce B albo juvenil, tyle ze Barca B nie jest w stanie wygrac meczu w 3lidze - jasne niech wpusci 11stu 15sto latkow to wiekszosc eksploduje z radosci - dla mnie miara tego czy mlodzi sobie poradzili jest wynik druzyny, a ten jest niedopuszczalny i upokarzajacy - btak strzalu na bramke pierwszy raz w historii ale jaramy sie ze jakis balde sobie pobiegal po boisku - brawo

a Eric? Z tego co wiem to rocznik 2001 :D

Zobaczymy po 10 meczach czy będą wtedy traktowani jako pozytyw czy jednak będzie się mówiło o tym, że mimo wszystko brakuje im umiejętności dlatego tak mało punktów zdobywamy. Pozytyw by był gdyby młodzi faktycznie przebijali się do składu a nie grali w nim tylko dlatego że nie ma innych

Taaa. Oni pokazali wolę walki i zaangażowanie... nic oprócz tego.

Eric Garcia rozumiem że już młody nie jest?

Uwielbiam Gaviego, chłopak ma niebywałe perspektywy rozwojowe.

Wpuszczając młodych z takim wynikiem ściąga z nich presję w pewnym sensie. To nie oni zawalili mecz a mogli go tylko uratować.

No i powrót Filipka po kontuzji.

Nie oszukujmy się, wszystkie zmiany były wymuszone. Rudy w żaden sposób nie ogrywa młodych graczy, on ich wykorzystuje w sytuacjach bez wyjścia. Co innego wystawić młodych od początku, gdzie gracze mogą pokazać swoją wartość i wywalczyć pkt. drużynie, a co innego wpuścić ich w "przegranym" meczu, by potem mieć wytłumaczenie, że takimi graczami nie idzie rywalizować.

Najbardziej podobało mi się wejście Balde i Cou. Reszta bez szału.