Sergio Busquets: Jeśli Laporta i Koeman mają jakiś problem, muszą rozwiązać go między sobą

Julia Cicha

13 września 2021, 13:32

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Sergio Busquets wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Bayernem. Kapitan skomentował konflikt między Laportą a Koemanem oraz bardzo chwalił Memphisa Depaya.

[Pol Martínez, Barça TV] Jak podchodzicie do pierwszego meczu Ligi Mistrzów, biorąc pod uwagę waszego rywala i wynik, jakim zakończył się wasz ostatni pojedynek?

Bardzo chcemy już rozpocząć rozgrywki, które dają nam wiele radości. Mamy bardzo trudną grupę, a teraz gramy u siebie i odniesienie dobrego wyniku jest moim zdaniem kluczowe. Wiemy, że gramy z klasowym, solidnym rywalem, który dominuje we wszystkich aspektach gry. Postaramy się zagrać po swojemu i wygrać w tej pierwszej kolejce.

[Alejandro Segura, Radio Marca] Jako kapitan, co uważasz o wymianie zdań Laporty i Koemana? Prezydent mówił o przedłużeniu umowy pod pewnymi warunkami, a trener odpowiedział, że nie powinien był rozmawiać z prasą.

To temat, który powinni załatwić między sobą. Każdy odpowiada za swoje słowa. Wszyscy chcemy tego, co najlepsze dla klubu, dla kibiców, oni też tego chcą. Jeśli jest jakiś problem, trzeba będzie go omówić, ale ja nie sądzę, by tak było. Każdy ma swoją opinię.

[Sergi Capdevila, Sport] Memphis Depay stał się ulubieńcem kibiców. Jaki jest w szatni? Co sądzisz o nim jako o piłkarzu i człowieku?

Sportowo to bardzo dobry piłkarz, pomaga nie tylko golami i asystami, ale też grą. Jest ważny dla reprezentacji swojego kraju. W poprzednich sezonach miał dobry poziom i statystyki. To świetny transfer. Oby to był początek okresu, w którym będzie dla nas bardzo ważny. Myślę, że bardzo dobrze się zaadaptował i rozumie się z kibicami. Koledzy tacy jak Frenkie czy Luuk na pewno wiele mu ułatwili. Trener też go znał. Jego predyspozycje zawsze były dobre, Memphis jest otwarty, chce się uczyć, poznać kolegów i tworzyć dobrą atmosferę. Tacy piłkarze zawsze są mile widziani.

[Oriol Tortajada, L’Esportiu] Czy Barça może wygrać Ligę Mistrzów bez Messiego?

W piłce nożnej wszystko jest możliwe. W poprzednim sezonie Chelsea miała bardzo dobrą kadrę, ale nie była wśród faworytów. Ważny jest zespół, teraz w piłce nożnej to liczy się najbardziej. Wiemy, że nie mamy już Leo, ale musimy spróbować, pracujemy nad tym. Mamy w sobie radość, rozpoczynamy nowy etap, nowy sezon Ligi Mistrzów. Wiemy, że mecz z Bayernem nie będzie łatwy. Powoli budujemy jednak solidny zespół.

[Francesc Latorre, TV3] Czy uważasz, że Barcelona zawsze musi grać w ustawieniu 4-3-3? A może w zależności od dostępnych piłkarzy i sytuacji można zmieniać taktykę?

To zależy od wielu rzeczy. Zawsze trzeba być wiernym swojemu stylowi, ale dostępni piłkarze też mają wpływ. Jest wiele czynników. Dobrze jest mieć więcej wariantów. Reszta zależy od trenera. Trzeba też brać pod uwagę to, co może zrobić rywal.

[Albert Fernández, TVE] Latem pozycja Koemana była niepewna, ale ostatecznie został on na stanowisku i mówi się nawet o przedłużeniu z nim umowy. Wierzycie w trenera?

Oczywiście. Wierzymy w trenera i jego sztab. Wiemy, że jesteśmy w trudnej sytuacji, zaszło wiele zmian. To decyzje prezydenta. My zawsze zmierzamy w tym samym kierunku.

[Marc Marba, BTV] Jesteś teraz kapitanem drużyny. Jak przeżyłeś dni związane z odejściem Leo Messiego?

Tak jak większość osób, byłem w szoku. To, kim Leo był dla Barçy, dla mnie, dla mojej rodziny… Odczuwałem wiele rzeczy trudnych do przetrawienia. Nie zależało to jednak od nas. Teraz staramy się o tym zapomnieć. Zaczynamy sezon, przed nami jeszcze dużo, ale staramy się przyzwyczaić do gry bez Leo i tego, co nam dawał.

[Javier Caceres] W Bayernie gra większość piłkarzy z Lizbony, ale zmienił się trener, który, co ciekawe, w przeszłości współpracował z Alfredem Schreuderem. Widzisz jakieś zmiany w zespole rywali? Jak przetrawiliście tamtą porażkę 2:8?

Z pewnością trener nieco zmieni, ma swój pomysł. Bayern ma jednak niemal wszystkich takich samych graczy, choć nie ma już np. Thiago, który był ważny. To kompletna, dobra drużyna i na pewno będzie chciała zacząć od zwycięstwa. Jeśli chodzi o tamten mecz, to trudno to zaakceptować, ale taki jest świat piłki. Wyniki czasem są dobre, a czasem złe. Minęło trochę czasu i wiemy, że musi być inaczej. To inny sezon, inna drużyna. Oby tak było.

[De Telegraaf] Jaki wpływ na waszą grę ma Ronald Koeman?

Ma duży wpływ. Tak jak mówiłem, byliśmy w ostatnich latach w trudnych sytuacjach – wiele zmian piłkarzy, prezydenta. Koeman był bardzo ważny, przyszedł w trudnych okolicznościach. Wie, czego chce, jest doświadczony. Chce pracować i robi to.

[Sergi Niñou, RKB] W dwóch ostatnich meczach Ligi Mistrzów na Camp Nou wysoko przegraliście z Juventusem i PSG. Co możecie zrobić, by się to nie powtórzyło?

Nie wiedziałem tego, nie sądzę, by były to dwa ostatnie mecze. Wygrałem wiele meczów, zdobyłem wiele trofeów. O tym też nie myślę. Staram się być optymistą. Podchodzimy do nowego sezonu, nowych rozgrywek. Jesteśmy mocno nastawieni na dobre rozpoczęcie Ligi Mistrzów.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dzisiaj tylko 3-5-2 albo stracimy minimum 3 gole.

Czytam i bardziej dziwie sie komentarzom niz wypowiedziom Busiego...wszyscy madrza sie o rzeczach do ktorych wgladu nie maja, nawet plotek z korytarzy i palarni przy camp nou nie maja ale teza za teza...a co mial busquets powiedziec? Odszedl Leo kladziemy sie i placzemy? Albo niech laporta przeprosi koemana lub odwrotnie? (Wy tak robicie w swoich pracach)? W sezonie sportowiec przynajmniej 3 fazy rozwoju formy ale on ma myslec co poszlo nie tak rok temu?(z Leo w skladzie z reszta)? Kabaret co tu piszecie ... Wy jeszcze to sledzicie ze wzgledu na sportowy wymiar czy tylko sensacje? Jal to drugi to bardziej docelowy bylby pudelek... Zmieniajac kierunekk mojego komentarza...realnie rzecz ujmujac u buka nie ma co stawiac na wygrana w LM...ale na chelsea w zeszlym roku tez nikt nie stawial....dokladnie to powiedzial Busi i jak dla mnie jest to jedyna wartosc dodana z tego wywiadu...glownie ze wzgledu na jakosc zadawanych kapitanowi pytan...tyle

VeB

Nie ma Flow, a busi swoją wypowiedzią nie pomógł. Najlepiej powiedzieć nic nie wiem, to spekulacje prasy. Koniec

Zapraszamy na Fame MMA ciekawa walka by mogła być :-D Laporta vs Koeman . Dymy gwarantowane

Ostatnie najlepsze XD

Widzę, że Busquets podał same konkrety o wpływie Koemana na grę. :D

Najważniejsze słowa z punktu widzenia przyszłości naszego zespołu to "Wiemy, że jesteśmy w trudnej sytuacji, zaszło wiele zmian" oraz "Ważny jest zespół, teraz w piłce nożnej to liczy się najbardziej".
Trudno będzie grać zespołowo z tak mocnym przeciwnikiem jak Bayern szczególnie jak część zawodników zagra swój pierwszy mecz w Barcelonie (np. Luuk), część być może zagra pierwszy raz od dawna (np. Cou), czy część zawodników jeszcze nigdy nie mierzyła się z tak trudnym rywalem w karierze (dzieciarnia).
Wg mnie bez sesnsu poruszane są pytania o relacje Koeman-Laporta jak nie ma tematu. Ja rozumiem że chwytliwe nagłówki lepiej się sprzedają, ale sorry - jak niską samoocenę trzeba posiadać aby przeżywać szczerość innego człowieka. Sam Busi powiedział "Jeśli jest jakiś problem, trzeba będzie go omówić, ale ja nie sądzę, by tak było" - burza w szklance wody i nic więcej.
PS: dużo lepiej dla klubu aby to była burza w szklance wody - bo jeśli wszyscy uśmiechają się do złej gry i jednak Laporta miał czelność zasugerować Koemanowi kto ma grać w Barcelonie to będzie oznaczało jedno - Laporta nie będzie miał szacunku nawet u współpracowników, a żaden porządny nie pojawi się na Camp Nou jeszcze bardzo długo - ciągnięcie bankruta z wysoką presją i cyrkami Laporty - come on... Nie wierzę że Laporta byłby tak głupi - dlatego nie wierzę że jest jakiś problem na linii Laporta - Koeman.

Kapitan jest proszony o komentowanie konfliktu na linii Laporka - Koeman... I wychodzi z niego po dżentelmeńsku, "niech się panowie między sobą dogadają"... MASAKRA, trener może być przez to podważany przez każdego gracza, nie wpływa to dobrze na stronę sportową. Instytucjonalnie też klapa, jaki inny TOP trener będzie chciał przyjść do bankruta, z problemami z przedłużaniem kontraktów kluczowych graczy, z prezesem, który wpływa na decyzję sportowe. Płacz i piaskownica :-(

"[Sergi Niñou, RKB] W dwóch ostatnich meczach Ligi Mistrzów na Camp Nou wysoko przegraliście z Juventusem i PSG. Co możecie zrobić, by się to nie powtórzyło? - Nie wiedziałem tego, nie sądzę, by były to dwa ostatnie mecze."
Wszyscy kibice przeżywają każdą porażkę, a Busi nie pamięta już co było w zeszłym sezonie xD W sumie troszkę tych europejskich wtop przeżył, ciężko wszystko zapamiętać. Bayern pamięta bo to rekordowa porażka :D

Jutro pewnie zagra słabo a skąd wiem? Busi nie umie grać z drużynami, które szybko, agresywnie i wysoko robią jechanke pressingiem.

swoją drogą słabe ze strony laporty i kumana wyrzygiwanie swoich brudów publicznie - w sumie to nie kojarzę żeby tak to się wcześniej odbywało

Ale Busi będzie szybkościowo objeżdżany z Bayernem.