Tottenham pożegnał w ostatnich dniach Moussę Sissoko, który przeniósł się do Watfordu, i oczekuje, że uda się osiągnąć porozumienie w sprawie transferu Ilaixa Moriby. Kataloński Sport donosi natomiast, że agenci 18-latka spotkają się dzisiaj z londyńskim klubem.
Jak podaje Mundo Deportivo, wszystko wskazuje na to, że następnym przystankiem w karierze Ilaixa Moriby będzie Tottenham. Londyński klub negocjuje z Barceloną transfer 18-latka i szykuje dla niego miejsce w kadrze. W oczekiwaniu na przybycie Gwinejczyka Spurs sprzedali w ostatni piątek Moussę Sissoko do Watfordu. Francuz, będący piłkarzem o podobnym profilu do Ilaixa, odegrał w poprzednim sezonie ważną rolę w drużynie, rozgrywając 42 mecze. Sport donosi natomiast, że dzisiaj ma odbyć się spotkanie pomiędzy Tottenhamem a przedstawicielami Moriby. Obie strony chcą osiągnąć porozumienie, ponieważ sam zawodnik nie ma zamieru spędzić całego sezonu na trybunach. Dziennik dodaje, że Koguty są w stanie zapłacić Barcelonie około 15 milionów euro.
Odejście Sissoko za 6 milionów euro otworzyło drzwi dla Moriby, który również może mieć szansę pełnienia jednej z wiodących ról w układance Nuno Espirito Santo. Należy pamiętać, że angielski klub nie może aktualnie liczyć na kontuzjowanego Tanguya Ndombele, który ma wrócić na boisko dopiero za jakiś czas. Portugalski trener ma więc do dyspozycji tylko trzech pomocników: Pierre-Emile’a Hojbjerga, Giovaniego Lo Celso i Harry’ego Winksa.
Jak donosiło Mundo Deportivo, Ilaix był w zeszły weekend w Londynie, a w tym tygodniu ogłosił, że będzie grał dla reprezentacji Gwinei, co otworzyło mu drzwi do Premier League. Te dwa fakty zbliżyły pomocnika do Tottenhamu, lecz jego zaawansowana umowa z RB Lipskiem spowalnia operację. Niemiecki klub obiecał, że zapewni Moribie i jego agentom świetne warunki zarówno pod względem finansowym, jak i sportowym. Ich oferta odbiega jednak znacznie od propozycji Tottenhamu. Od dłuższego czasu mówi się, że Barça oczekuje za 18-latka około 20 milionów euro.
MD potwierdza, że Tottenham i Barça przyspieszyły negocjacje, a źródła klubowe donoszą, że dzięki dobremu nastawieniu Londyńczyków wszystko jest na dobrej drodze. Spurs są coraz bliżej spełnienia żądań Barcelony. Wydaje się, że ta telenowela dobiega końca.
Komentarze (24)