Trener FC Barcelony Ronald Koeman przyznał w rozmowie z Barça TV, że jest zadowolony ze spotkania po latach z Benficą, którą uważa za kandydata do walki o pierwsze miejsce w grupie razem z Barçą i Bayernem Monachium.
Ronald Koeman ocenił rezultat losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów. Barcelona trafiła na Bayern Monachium, Benficę oraz Dynamo Kijów. Holender przyznał, że wszystkie zespoły prezentują wysoki poziom. – Według mnie to dobre losowanie. Myślę, że to mocna grupa, podobnie jak kilka innych. Mówimy o wielkich zespołach takich jak Bayern, ale też Benfica. To dwie drużyny z ogromnym uznaniem i historią. Mamy w pamięci mecz z Bayernem sprzed dwóch sezonów. Znamy także Dynamo, z którym graliśmy już w zeszłej kampanii. Wiemy mniej więcej, czego się spodziewać - powiedział w rozmowie z Barça TV.
Holenderski trener chwalił Bayern i nie lekceważył Benfiki. – Bayern to klub, który musi aspirować do wygrania Ligi Mistrzów. Ma świetnych, doświadczonych zawodników i na pewno my razem z Benficą będziemy walczyć z nim o pierwsze miejsce – podkreślił Koeman
Trener Barçy nie postrzega Dynama Kijów jako „chłopców do bicia”. – W tej chwili niewiele o nich wiem, ale pamiętam, że w zeszłym roku mieli bardzo młodych graczy. Niektórzy rozgrywali pierwszy sezon w seniorskiej karierze. Myślę, że możemy oczekiwać tego samego – stwierdził Holender.
Koeman przyznał, że ma świeże wspomnienia z meczów z Benficą. – Oglądałem niedawno spotkanie Benfiki. Grali z PSV. Mając o jednego zawodnika mniej, przez godzinę dobrze się bronili. To silny i agresywny zespół. Ciekawie będzie grać przeciwko Benfice, bo pracowałem tam przez rok (2005/06). To świetny klub, jeden z najsłynniejszych i najsilniejszych w historii. Rywalizacja z nimi to będzie przyjemność - zakończył holenderski szkoleniowiec.
Komentarze (25)