Mundo Deportivo: Barcelonie brakuje numerów na koszulkach

Julia Cicha

25 sierpnia 2021, 10:19

Mundo Deportivo

62 komentarze

Fot. Getty Images

Przed niedzielnym meczem z Getafe Ronald Koeman może znów liczyć na takich piłkarzy jak Ter Stegen, Coutinho i Mingueza. Wszyscy prawdopodobnie nie pojawią się jeszcze na boisku, ale i tak jest to świetną wiadomością dla trenera. Problemem pozostają gracze tacy jak Pjanić czy Umtiti, którzy nie chcą odejść z klubu. Mundo Deportivo informuje dziś, że jeśli nikt nie opuści Barçy przed końcem okienka, zabraknie numerów w zespole.

W związku z tym konieczne może być wykorzystanie numeru 10 po Leo Messim, choć początkowo planowano, by w tym sezonie pozostał on wolny. Przepisy LaLigi nie pozwalają zastrzegać numerów, co ma miejsce w innych ligach i dyscyplinach sportowych. Wymaga się też, by w pierwszej drużynie korzystano z numerów od 1 do 25, przy czym numery 1, 13 i 25 zarezerwowane są dla bramkarzy. Jedynie w przypadku posiadania 23 graczy z pola i dwóch bramkarzy, któryś z numerów zarezerwowanych dla golkiperów może zostać przekazany komuś innemu. Oznacza to, że Barcelona mogłaby przekazać któremuś z zawodników numer 25.

Obecnie wolne są więc jedynie numery 10 i 25, a bez przydziału pozostają Coutinho i Mingueza. Jeśli któryś z nich zagra choć minutę z konkretnym numerem na koszulce, nie będzie mógł już go zmienić do końca sezonu. Na stronie ligi Brazylijczyk pozostaje na razie bez numeru, a Hiszpana w ogóle nie ma w kadrze. Z kolei na stronie klubu Oscar ma numer 28 z poprzedniego sezonu. Będzie mógł go zachować tylko, jeśli formalnie pozostanie graczem Barçy B, a planowano włączyć go do pierwszej drużyny.

Na stronie Barcelony widzimy też, że zarówno Coutinho, jak i Rey Manaj mają numer 14. Albańczyk został już dwukrotnie powołany na mecz, ale jeszcze nie zadebiutował, więc teoretycznie wciąż może oddać swój numer koledze. Alex Collado, któremu szuka się nowego klubu, nie ma na razie żadnego numeru. Optymistyczna wersja zakłada, że Pjanić odejdzie z Camp Nou i zwolni numer 8, który mógłby przejąć Coutinho. Wtedy jednak Mingueza musiałby grać z 10, ponieważ nie mógłby przejąć 25 przy innych wolnych numerach. Możliwe więc, że będzie zmuszony zaakceptować teoretyczną rolę stopera rezerw, by zachować numer 28.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

10 dla Ansu 14 dla Coutinho 25 dla Minquezy a jak odejdzie Pjanic to 8 dla Pedriego

"Przepisy LaLigi nie pozwalają zastrzegać numerów, co ma miejsce w innych ligach i dyscyplinach sportowyc" Moze warto troche zmienic przepisy i dac zastrzezyc nr 10 w barcelonie ze wzgledu dla zaslugi ktore co jak co mega przyczynily sie do rozwoju ligi

Umtiti by odpowiedział że za to nie brakuje miejsca u niego w samochodzie.

Sraczka z numerem 10. Dać Coutinho i spokój. A nie jakaś numerologia czy inne gówno.

Katastrofa. W Barcelonie brakuje wszystkiego, pieniędzy, wzmocnień, transferów a teraz numerów dla zawodników

W innych ligach nikt nie widzi problemu, żeby zawodnik miał numer większy niż 25.

To nie może Fati zmienić na 10 jak Messi po Ronaldinho ?

Niestety uporządkowanie spraw po głupim Bartomeu trochę potrwa. Brak pieniędzy niechęć do odejścia z klubu z uwagi na wysokie zarobki takich pajacow jak Umtiti i mu podobni , zadłużenie ogromne....nie ma złudzeń że będzie teraz lekko i przyjemnie. Nie ma co jęczeć zmiany potrwają...ja odesłał bym go na trybuny...

Nie za mało numerów, tylko za duża kadra.

Niech dadzą już tą 10 Dembele. I tak go nie zobaczymy częściej niż 5 razy na murawie...

Mingueza z 10. I tak nie będzie grał, więc to prawie jak zastrzeżenie.

Fati to nasza 10!

Ja bym dał 10 Fatiemu!

Tak szczerze to zwisa mi to czy Coutinho weźmie 10 czy nie. To tylko numer na koszulce, nic znaczącego.

Co za bajzel.....!!!
Nie przystoi takiemu klubowi jak Barca.

Haha 99 numerów ale wymysły ligi i stwarzają się problemy

To jest właśnie Tebas i jego zacofana liga. W innych ligach tego problemu nie ma.

10 powinien wziąć ktoś ze starej gwardii np. Alba. Zwolniło by się miejsce, On ciśnienia by nie miał tak jak ktokolwiek inny. A za rok lub 2 można przekazać komuś innemu - łatwiej będzie przejąć np. po Jordim.

Czemu Manaj ma 14? Musiał być zarejestrowany w pierwszym zespole?

Pedri powinien mieć 8, a De Jong 6. Ustalona powinna być jakaś hierarchia!

Niech stosują cyfry rzymskie

Prosty temat nie zgłaszamy pjanicia i umtitiego do rozgrywek i numery są wolne.

Odebrać numer 23 i dać Minguezie. Niech jeszcze w nim zagra żeby był zajęty. Dosadniej się nie da.

Mingueza z 10 i jazda

Dziwi mnie ten podział na dobrego cou i złych sama i pjanića jeszcze nie tak dawno byli w tym samym obozie do odstrzału, ciekawe co się zmieniło.

Dzień bez problemów w Barcelonie jest dniem straconym.

Coutinho bierze 10
A Mingueza 8 albo zamiana z Takim Puigiem albo innym piłkarzem który może mieć 8

Ja bym dał Cou (jeśli zostanie) 8, a Oscarowi 23 ;)

10 dać 3 bramkarzowi i gra ;)

Bzdura jakich mało Umtiti i Pjanic zostaną bez numerów.

Ach ta LaLiga i Tebas......

Jeśli zabrano numer np Coutinho chyba nic nie stoi na przeszkodzie zabrać numery zawodnikom którzy przesiadują na trybunach? Jeśli nie zagrali meczu to numery nie są przypisane, chyba że liczą się np mecze z poprzednich sezonów.

Nie rozumiem gdzie oni mają problem z tą dziesiątką. Przecież Messi nie umarł, poprostu odszedł. Ktoś powinien wziąć ten numer poprostu i grać, nie wydaje mi się żeby to było aż tak obciążające bo każdy ma świadomość że Messiemu i tak już nikt nie dorówna poziomem.

Taka bieda w Barcelonie, że nawet numerów na koszulkach brak...