Marca przypomina, że Memphis Depay miał już w swojej karierze szansę zagrać w silnym klubie. Holender nie poradził sobie w Manchesterze United, ale teraz w Barcelonie zaczyna nowy rozdział będąc bogatszym o wcześniejsze doświadczenia.
Depay trafił do Manchesteru United w 2015 roku. Miał wówczas 21 lat, angielski klub wykupił go z PSV Eindhoven za 34 miliony euro. O sprowadzenie swojego rodaka poprosił Louis van Gaal, jednak ich współpraca nie była udana. Na Old Trafford Memphis spędził tylko dwa lata i już w 2017 roku przeniósł się do Lyonu za połowę kwoty, którą wydał na niego Manchester.
To we Francji napastnik odżył i nabrał doświadczenia, dzięki czemu stał się liderem w klubie oraz reprezentacji Holandii. To głównie występy w kadrze pod okiem Ronalda Koemana sprawiły, że Depay stał się następnie jednym z głównych celów transferowych Barcelony po objęciu jej przez byłego obrońcę. W końcu dołączył do niej tego lata i ma już za sobą oficjalny debiut w meczu z Realem Sociedad.
Memphis bez wątpienia ma coś do udowodnienia sobie i kibicom. Na pewno jego nieudana przygoda w Manchesterze United zostawiła ślad w jego pamięci, ale być może zawodnik wykorzysta swoje doświadczenia i będzie wiedział jakich błędów nie powinien popełniać. Napastnik udowodnił w Lyonie i reprezentacji Holandii, że ma wielkie umiejętności, a pobyt w Anglii był tylko nieudanym epizodem w jego karierze.
Komentarze (30)