Braithwaite: To było bardzo dobre lato, odzyskałem wiarę w siebie

Łukasz Lewtak

16 sierpnia 2021, 08:30

Mundo Deportivo

67 komentarzy

Fot. Getty Images

Martín Braithwaite był jednym z bohaterów Barcelony w meczu z Realem Sociedad w 1. kolejce LaLigi (4:2). Duńczyk strzelił dwa gole i zanotował asystę. Po meczu nie krył radości w krótkiej wypowiedzi dla mediów.

- Towarzyszą mi teraz wspaniałe odczucia. Zdobyłem dwie bramki, wygraliśmy, dużo uczestniczyłem w grze obronnej. Stadion był wypełniony kibicami. To było bardzo ważne. Fani oczekują od nas bardzo wiele. Wykonaliśmy świetną pracę i stopniowo się poprawialiśmy - zaznaczył Martín Braithwaite.

- Jestem zadowolony z dwóch bramek i asysty, możecie to sobie wyobrazić. To jest mój rozwój, moja praca. To jest to, na co pracowałem przez cały tydzień - podkreślił duński napastnik FC Barcelony.

- To było bardzo dobre lato. Odzyskałem wiarę w siebie. Moje odczucia są teraz bardzo dobre. Jestem pewien, że będę się poprawiał przez cały sezon - zakończył 30-latek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Życzę mu jak najlepiej, w końcu jego udane występy i bramki to punkty dla Barcy ale te wszystkie głosy jakim to on nie jest odkryciem i co on nie pokaże wydają się mocno przesadzone zwłaszcza że mówimy o trzydziestolatku który całą karierę przebujał na peryferiach wielkiej piłki. A komentarze w stylu nie ma Messiego jest Briathwaite brzmią jak szydera z klubu który nieźle zaczął sezon i z zawodnika który zagrał dobry mecz.

Przychodzac do klubu , mowie do cholery kto to jest?!? Nie znam goscia wgl. Cos tam o Leganes sie obilo i ze byl tam jednym z lepszych. Powatpiewalem w ten transfer. To musze przyznac z calym przekonaniem. Ale gosc nie narzeka, robi swoje , zapieprza i to mi sie podoba. Wczoraj przemowil na boisku dajac swietny wystep. Trzymam kciuki za niego jak i za caly zespol bo jest tam duzy potencjal. Oczywiscie to poczatek. Porazki i inne rozczarowujace remisy beda , to pewne ale badzmy wszyscy dobrej mysli. VeB!!!!

Był Messi...jest Brajtłajt. New Pistolero brzmi dobrze

Jeśli nawet będzie rezerwowym i wchodzącym kiedy są kontuzje, a zagra w sezonie 3/4 takie mecze, to boże daj takich rezerwowych. Przecież on w jednym meczu zrobił połowę statystyk, każdego z Madryckich Fawelarzy z poprzedniego sezonu.

Bahaha, zbawca Barcy el FENOMENO, new pistolero

Jakby jeszcze jego firma zaczęła sponsorować Barce to było by fajnie :D

Zawodnik którego bramki jakoś szczególnie cieszą. Wyszydzany, wypychany z klubu, a mimo to zawsze wypowiada się pozytywnie i jest mega zmotywowany do ciężkiej pracy
Nawet jeśli nie gra to nie płacze tylko robi wszystko żeby trenera do siebie przekonać.
Mimo że brak mu jakiejś mega techniki to myślę że powinien zostać bo może nam dać wiele dobrego, zwłaszcza że Aguero zaczął tak jak zaczął

Szybki jest. Biegł 121.1 km/h :D

Z tego diamentu, będzie jeszcze brylant. Brawo Martin!

Brawo za 2gole i asyste. Duzo ludzi na niego plulo, ja moze nie az tak zle ale tez w niego nie wierze. Jednak wykorzystal wczoraj swoja szanse.
Dalej mysle ze na dluzszy okres nie bedzie podstawa. Widac ze treneiro zdecyduje zaglosowac sie go zostawic.

Gole w presezonie, gole w lidze - Martin bardzo pozytywnie zaskakuje - w drugiej połówce udana sztuczka techniczna, którą wykonał w powietrzu aby podać do Memphisa jednoznacznie pokazuje że złapał bardzo cenny luz.
Nie jestem pewien, ale chyba pierwszy raz od jego przybycia kibice przez większość meczu go dopingowali - coś pięknego. Tak jak pisałem przed sezonem - musimy za wszystkich trzymać kciukii każdego wspierać i szanować - oni noszą herb Barcelony i reprezentują barwy naszego klubu, a uczucie gdy Braithwaite jest bohaterem jest na swój sposób bezcenne.

@konraden Naprawdę aż taki boli Cię Martin w Barcelonie? Jakby nie patrzeć to zawodnik drużyny, więc co tak po gościu jedziesz? Strzelił dwie bramki, zaliczył asystę. Należy się cieszyć, a nie marnować poniedziałkowe przedpołudnie na obrażanie Dunczyka. Wyloguj się trochę do życia. Jest ładna pogoda, a spacer to dobry zwyczaj. Pamiętaj też, że uśmiech to zdrowie.
konto usunięte

Takie brzydkiekaczatko

Pamiętam jak byłem na meczu z Eibarem i Braithwaite debiutował. Ludzie na Camp Nou mieli niezłą bekę przy jego kontakcie z piłką, a śmiali się chyba w ramach buntu, bo co taki śmieszny grajek robi w Barcelonie. Jak dla mnie to Martin od początku pokazuje, że wiara w siebie czyni cuda i możemy się kreować naprawdę na kogoś kim chcemy być.. Nie dał się złamać hejterom. Bardzo bym chciał, żeby młodzi zawodnicy, a nawet już Ci doświadczeni mieli tak poukładane w głowie jak Martin.

Zawsze się starał i pokazywał że ma chęci do gry. Niektórzy co go teraz chwalą jeszcze niedawno jechali po nim.Mysleli że zawodnik za 18 mln euro będzie technicznie na poziomie Leo. Od początku go polubiłem bo chłopak mimo że nie pchał się do Barcy to jak przyszedł to pokazał że chce mu się grać. Zostawał po treningach i sam ćwiczył. Mam nadzieję że jak w kolejnych meczach nic nie strzeli to nie będziecie pisać że jest taki czy owaki. Myślę że w tym sezonie chłopak nabierze wiatru w żagle i jeszcze pokaże nieraz że nie zapomniał jak się zdobywa bramki

Ja nie wiem. Tu jakieś śmiechy z tego gościa a dla mnie to on odwala naprawdę kawał dobrej roboty. Jak już dostaje minuty to gość biega za 2, oraz zostawia serducho na boisku. Nie jest jakimś wybitnym technikiem czy coś, ale nadrabia charakterem. Ja za niego trzymam kciuki.

Nieważne jak mu dalej będzie szło. U mnie ma ogromny szacunek za ciężką pracę i chęci. To jest jeden z tych absurdalnych transferów, a mimo wszystko jakoś sobie radzi. Będę trzymał za niego kciuki, kto wie może taka forma się utrzyma. To byłaby piękna historia :D

około 2 tygodni temu wiekszość sprzedać to drewno itp a po pierwszym meczu może za nim nie przepadam ale jak ma tak grać to niech zostanie haha. piłkarz bez ogrania meczowego wchodząc na pare minut od czasu do czasu jak to było w zeszłym sezonie ma małe szanse żeby coś z siebie dać, dać piłkarzom grać, wierzyć w nich a nie odsyłać na trubuny. mam nadzieje że cou jak bedzie mógł juz grać dostanie wiecej swoich szans.

Na takiego Larssona czekalem :)

Na co nam Messi jak mamy Martina

Może się okazać najlepszym "transferem" w tym sezonie.

Zawsze fajnie się obserwuje takiego underdoga, który ciężką pracą nadrabia braki talentu. Nie jest i nigdy nie będzie wybitny, co do tego nie ma się co oszukiwać. Ale wczoraj pokazał, że przy szybkiej, bardziej bezpośredniej niż dotychczas grze, taki zadaniowiec może znaleźć sobie miejsce

Gratulacje dla niego. :)

Fajna wypowiedź, nie przepadałem za nim, dalej uważam że nie ma umiejętności na Barcę ale taka gra, zaangażowaniem i pewnością siebie pewnie da finalnie nam więcej od choćby Coutinho, bo to jak harowal wczoraj na całej długości boiska to aż mile dla oka było. Przede wszystkim jest pokorny i skromny a tacy goście doceniają miejsce w jakim są.
Jeśli ma być takim uzupełnieniem składu jak wczoraj to nie mam nic przeciwko.
W końcu był kolektyw i każdy brał ciężar gry dla siebie. A to jak wczoraj chodził pressing w 70 min to aż miło było coś takiego oglądać.

Gdyby to Krysia strzeliła te dwie bramki, czytałbym że na pustaka. Brejt strzela takie dwie bramki i nagle nasze zbawienie na 9-ce? Nie, sory ale nie.

muszę przyznać, że jakoś za tym gościem nigdy nie przepadałam, ale teraz zdecydowanie można w nim położyć duże nadzieje

Wyobrażacie sobie jak on teraz się czuje i co będzie robił na treningach?

Kurcze serce ma wielkie do gry. Wczoraj pisałem, że liczę na jego odejście i cofam te słowa. Czasem nie trzeba wielkich nazwisk żeby piłka nożna była piękna.

Tak jak nie jestem fanem talentu Martina, tak trzeba mu oddać że wczoraj zagrał dobry mecz.

Martinowi nigdy nie brakowało serca o ambicji, techniki owszem. Ale co on wczoraj zagrał Mamma Mia! Visca Nazario!

Umarł Król, niech żyje Król

Ale byłby cyrk jakby Martin w wieku 30 lat został pierwszym królem strzelców La Liga w posterze Leo Messiego :)
Zobaczymy jak to będzie wyglądało w spotkaniach z trochę lepszymi drużynami.
konto usunięte

Metamorfoza. Brawo Martin!