PSG wyrosło na murowanego faworyta w walce o podpis Leo Messiego. Jak informuje L'Equipe, klub z Paryża chce zaoferować Argentyńczykowi kontrakt, dzięki któremu zarobi on 40 milionów euro netto rocznie.
Po tym, jak Barcelona oficjalnie ogłosiła, że Leo Messi nie pozostanie dalej w klubie, PSG rozpoczęło błyskawiczną operację, by sprowadzić Argentyńczyka do siebie. Paryżanie chcą wykorzystać tę niezwykłą sytuację i przygotowali już nawet kontrakt byłemu kapitanowi Barçy. Według L'Equipe, 34-latek ma otrzymać dwuletnią umowę z opcją przedłużenia o rok, według której otrzymywałby 40 milionów euro netto rocznie. To o pięć więcej, niż zarabia najlepiej opłacany w Paryżu Neymar.
L'Equipe podkreśla, że byłaby to trochę mniejsza suma od tej, którą PSG mogło zaoferować Messiemu w przeszłości, ale z drugiej strony spełnia warunek piłkarza o przynajmniej dwuletnim kontrakcie. Francuski dziennik twierdzi, że jutro ma odbyć się spotkanie dyrekcji PSG z reprezentantami zawodnika.
Najważniejszym priorytetem wicemistrza Francji, oprócz sprowadzenia Messiego, jest przedłużenie kontraktu z Kylianem Mbappe. Paryżanie cały czas pracują nad tym, żeby móc sprowadzić Argentyńczyka bez konieczności sprzedaży jednej ze swoich największych gwiazd.
Komentarze (82)