Sport: Dobre wspomnienia Yusufa Demira ze Stuttgartu

Dariusz Maruszczak

30 lipca 2021, 14:00

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

Barcelona rozegra jutro mecz towarzyski ze Stuttgartem w ramach kolejnego etapu przygotowań do nowego sezonu. Jak donosi dziennik Sport, młody zawodnik Blaugrany Yusuf Demir ma bardzo pozytywne skojarzenia ze stolicą Badenii-Wirtembergii.

18-latek w styczniu 2020 roku rozegrał bowiem w Stuttgarcie turniej halowy dla zawodników poniżej 19. roku życia. Demir reprezentował barwy Rapidu Wiedeń i, mimo że był młodszy od większości graczy, zgarnął nagrodę dla najlepszego zawodnika rozgrywek. Austriak zaimponował zarówno skutecznością, jak i kreatywnością, ponieważ strzelił trzy gole (najlepszy snajper Rapidu miał tylko jedno trafienie więcej) i zanotował sześć asyst. Każdy mecz turnieju trwał przez 20 minut, a w fazie grupowej Rapid pokonał Rangersów (3:0) i RB Lipsk (3:1), a także zremisował z Eintrachtem (2:2), Manchesterem United (2:2) i Borussią Mönchengladbach (1:1). Półfinał z Rangersami (4:0) i finał z RB Lipsk (4:0) był już prawdziwym popisem austriackiego zespołu.

Teraz Demir postara się znów błysnąć w Stuttgarcie, tym razem w rywalizacji na pełnowymiarowym boisku z trudniejszym rywalem. 18-latek w poprzednich spotkaniach presezonu z Nàstikiem i Gironą pokazał się z dobrej strony, zdobywając uznanie Ronalda Koemana. Skala wyzwania rośnie, a Demir prawdopodobnie dostanie szansę w jutrzejszym pojedynku z drużyną z Bundesligi. Kolejny udany występ poprawiłby miejsce w hierarchii młodego gracza, który teoretycznie jest piłkarzem Barcelony B. Jeżeli jednak nadal będzie spisywał się dobrze, ma szanse na regularną pracę z pierwszą ekipą już w trakcie sezonu.

Barcelona na razie wypożyczyła Demira z Rapidu, ale może go wykupić po sezonie za 10 milionów euro. 18-latek ma przed sobą duże perspektywy, a jego wszechstronność (jest w stanie występować jako ofensywny pomocnik lub skrzydłowy) może być cenna dla Ronalda Koemana.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W meczu z Gironą miał owszem jedną akcję, dającą wskazówkę jakim zawodnikiem może się stać, ale poza tym niczym specjalnym nie błysnął. Potrzebuje czasu na okrzepnięcie po transferze i rozwój, zwłaszcza siłowy, bo dawał się przestawiać przeciwnikom.

Generalnie jakby przeanalizować jego charakterystykę gry oraz możliwości szybkościowo-technicznę czy odwagę to z pewnością mógłby nawet awaryjnie być prawym skrzydłowym.
Najlepsza próbka możliwości to zgwałcenie linii obrony reprezentacji Norwegii U17 - jak dalej będzie się tak rozwijał to zapowiada się gwiazda piłki.
https://twitter.com/avustryagundemi/status/1314304523188477964

Liczę na niego.