Mundo Deportivo pisze dziś o pozytywnych odczuciach Samuela Umtitiego po dwóch pierwszych meczach presezonu. Francuski stoper ma nadzieję na pozbycie się wszystkich dolegliwości kolana, które doskwierały mu w ostatnich latach, i znalezienie dla siebie miejsca w pierwszej drużynie Barcelony w najbliższym czasie.
Samuel Umtiti ciężko pracował podczas wakacji, aby wrócić do najwyższej formy. W dwóch pierwszych przedsezonowych meczach towarzyskich przeciwko Nàsticowi i Gironie, w których znalazł się w wyjściowej jedenastce, odczucia francuskiego środkowego obrońcy były pozytywne. 27-latek czuł na boisku, że ponownie jest zwinny, szybki i pewny w obronie. Według relacji Mundo Deportivo jego pewność siebie jest tak duża, że wciąż wierzy, że ma miejsce w składzie i że w krótkim czasie może być przydatny dla drużyny.
Umtiti stara się rozwiać wątpliwości co do swojego stanu zdrowia po serii kontuzji. Przed powrotem do treningów przeszedł badania u uznanego traumatologa, aby potwierdzić, że z jego lewym kolanem jest wszystko w porządku. Teraz 27-letni stoper skupia się tylko na tym, aby osiągnąć swój najlepszy poziom gry, taki, który w 2016 roku skłonił Barcelonę do podpisania z nim kontraktu.
Big Sam ma wiążącą umowę z Barçą do 2023 roku, ale klub najchętniej by go sprzedał. Sam zawodnik chce podjąć próbę przekonania Ronalda Koemana do swojej gry i pozostać na Camp Nou. Z kolei FC Barcelona uważa, że sprzedaż Samuela Umtitiego jest idealną okazję na znaczne obniżenie pensji w pierwszym zespole, które jest tak potrzebne w obecnej sytuacji finansowej klubu.
Komentarze (56)