Włosi mistrzami Europy!

Mateusz Doniec

12 lipca 2021, 00:10

50 komentarzy

Reprezentacja Włoch pokonała Anglię po serii rzutów karnych w finale EURO 2020. Bramki zdobywali Luke Shaw oraz Leonardo Bonucci. Decydującą jedenastkę obronił Gianluigi Donnarumma. Włosi nowymi mistrzami Europy!

Po 50 meczach, 140 bramkach, wielu niezapomnianych momentach i chwilach emocji nadszedł czas na zwieńczenie EURO 2020. W finale turnieju Włosi zmierzyli się z Anglią. Przed spotkaniem zespół prowadzony przez Roberto Manciniego był niepokonany aż przez 33 spotkania, lecz o puchar musiał się bić w angielskiej świątyni futbolu – na Wembley. Italia rozpoczęła mecz w sprawdzonym składzie, natomiast Anglicy wyszli tym razem w ustawieniu z trzema środkowymi obrońcami.

Ten finał nie mógł zacząć się lepiej dla podopiecznych Garetha Southgate’a. Już w drugiej minucie Luke Shaw i Harry Kane wyprowadzili znakomitą kontrę. Napastnik Tottenhamu zagrał na prawe skrzydło do Kierana Trippiera, który wrzucił w pole karne idealnie na nogę Shawa. Zawodnik Manchesteru United uderzył z pierwszej piłki przy bliższym słupku, czym pokonał bezradnego Donnarummę. Włosi starali się zapomnieć o tym, co się wydarzyło, i szukali gola wyrównującego. Anglia nie zamierzała się jednak wycofać. Schodzący niżej Harry Kane co chwilę rozprowadzał kolejne akcje. Zawodnicy Italii coraz częściej gubili się pod presją, a Anglików tylko to napędzało. Gra toczyła się głównie w środku pola, przez co nie widzieliśmy zbyt wiele strzałów.

Bardzo pewni siebie Anglicy wygrywali większość pojedynków, lecz wciąż jedyny strzał na bramkę Donnarummy oddał w sytuacji bramkowej Luke Shaw. Po stronie Włochów strzałów było więcej, ale wszystkie z dystansu i wszystkie niecelne. Blisko szczęścia był w 35. minucie Federico Chiesa, lecz piłka po jego uderzeniu z daleka przeleciała metr obok słupka bramki Pickforda. W doliczonym czasie do pierwszej połowy blisko gola był Ciro Immobile, który po dośrodkowaniu z prawej strony spróbował uderzyć z woleja, lecz piłka została zablokowana. Oba zespoły zeszły do szatni przy wyniku 1:0 dla Anglii. Spotkanie było rozgrywane na bardzo wysokiej intensywności, lecz brakowało sytuacji bramkowych. W tym aspekcie konkretniejsi byli Synowie Albionu, których jedyny strzał zakończył się golem. Z czasem Włosi odzyskiwali inicjatywę i dominowali grę, co mogło zapowiadać scenariusz drugiej połowy.

Drugie 45 minut znów lepiej zaczęli Anglicy. W 47. minucie na dużej szybkości Sterling wdarł się w pole karne, wypuścił sobie piłkę, lecz upadł po kontakcie z obrońcami Italii. Sędziowie nie zauważyli jednak w tej sytuacji przewinienia. Chwilę później przed znakomitą szansą stanęli tym razem Włosi. Arbiter odgwizdał rzut wolny sprzed samego pola karnego. Do piłki podszedł Insigne, lecz jego techniczny strzał był niecelny. W 62. minucie zawodnicy Manciniego byli najbliżej wyrównania. Świetną indywidualną akcją popisał się Federico Chiesa, który schodząc z piłką do środka markował kilka razy strzał prawą nogą, aż w końcu uderzył po ziemi, lecz czujnie wybronił Pickford. Szybko mogła odpowiedzieć Anglia. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową uderzył Stones, lecz dobrze obronił Donnarumma, przenosząc futbolówkę nad poprzeczką. W końcu w 67. minucie upragnionego gola strzelili Włosi. Tym razem to oni rozgrywali rzut rożny. Piłkę podbił Cristante, a Chiellini próbował strzelać. On piłki nie sięgnął, lecz głową uderzył Verratti, piłka trafiła w słupek, ale w odpowiednim miejscu znalazł się Bonucci, który z najbliższej odległości wpakował ją do siatki. Ta bramka zdezorientowała Anglików i zdecydowanie napędziła Włochów.

Od 73. minuty Italia mogła już prowadzić. Genialnym podaniem z głębi pola do Berardiego popisał się Bonucci. Piłkarz Sassuolo spróbował uderzyć w trudnej sytuacji, lecz posłał futbolówkę ponad poprzeczką. Włosi przejęli całkowicie inicjatywę i zepchnęli podopiecznych Southgate’a do głębokiej defensywy. Z czasem jednak napór osłabł. W końcówce mecz był często przerywany gwizdkiem sędziego. Ostatecznie w regulaminowym czasie gry żaden z zespołów nie był w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Kluczowym momentem był uraz Chiesy, który wyeliminował go z meczu. Siła ofensywna Włoch straciła przez to impet i nadszedł czas na dogrywkę.

Na początku dodatkowych 30 minut gry więcej pokazali Anglicy. Najpierw Sterling został powstrzymany w polu karnym przez Chielliniego, a chwilę później swoich sił z dystansu spróbował Phillips, lecz futbolówka przeleciała obok słupka bramki Donnarummy. Po okresie przewagi Anglii, swoją okazję mieli Włosi. W 104. minucie Emerson przy odrobinie szczęścia przedarł się lewym skrzydłem i wrzucił w pole karne. Mimo że kilku zawodników Azzurri było w polu karnym, nikt nie przeciął toru lotu piłki. Po zmianie stron okazję na gola z rzutu wolnego miał Bernardeschi. Zawodnik Juventusu uderzył jednak za nisko i w sam środek. Ostatnie minuty gry w finale EURO 2020 nie wyłoniły zwycięzcy. Teraz o tym, kto wzniesie puchar miały zadecydować umiejętności strzelania rzutów karnych, umiejętności ich bronienia i odrobina szczęścia…

Strzelanie rozpoczął Berardi. Włoch spokojnie zmylił Pickforda. Odpowiedział Harry Kane – również skutecznie. Donnarumma wyczuł intencję kapitana Anglików, lecz strzał był nie do obrony. Kolej na Andreę Belottiego. Ku uciesze kibiców reprezentacji Anglii Pickford obronił jedenastkę. Harry Maguire miał okazję wypracować Anglikom przewagę… i tak zrobił! Strzelił perfekcyjnie w samo okienko bramki. Na ratunek Włochom ruszył strzelec wyrównującego gola Leonardo Bonucci. Obrońca Juventusu również tym razem trafił do siatki. Marcus Rashford następnie przywrócił nadzieję włoskim kibicom trafiając w słupek, a dzięki wykorzystanej jedenastce Bernardeschiego Italia wróciła do gry. Przed sporą presją stanął Jadon Sancho i nie dał rady! Obronił Donnarumma! Do piłki podszedł praktycznie bezbłędny z jedenastu metrów Jorginho, który tym razem zawiódł! Włosi mieli już puchar na wyciągnięcie ręki, lecz znów popisał się Pickford. Na nic się to zdało. Gianluigi Donnarumma obronił strzał z rzutu karnego 19-letniego Bukayo Saki, zapewniając Italii zwycięstwo. Włochy mistrzami Europy!

Włochy – Anglia 1:1 (3:2)
0:1 L. Shaw 2’
1:1 L. Bonucci 67’

Włochy: Donnarumma – Di Lorenzo, Chiellini, Bonucci, Emerson (118', Florenzi) – Barella (54', Cristante), Jorginho, Verratti (96', Locatelli) – Chiesa (86', Bernardeschi), Immobile (55', Berardi), Insigne (91', Belotti)

Anglia: Pickford – Walker (120', Sancho), Maguire, Stones – Trippier (71', Saka), Rice (74', Henderson [120', Rashford]), Phillips, Shaw – Sterling, Kane, Mount (99', Grealish)

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gratulacje Włosi zagrali świetny turniej i w pełni zasłużenie zostali mistrzami Europy . Anglicy głównie męczyli bułę dopiero pod koniec coś do przodu więcej zaczęli grac ale to i tak ni jak ma się do Włochów którzy stylem gry przypominali Hiszpanów za najlepszych czasów . Forza Italia !!!
« Powrót do wszystkich komentarzy