PSG i Manchester City przyglądają się sytuacji Leo Messiego

Mateusz Doniec

6 lipca 2021, 16:30

Mundo Deportivo, Sport

35 komentarzy

Fot. Getty Images

Przedłużające się podpisanie nowego kontraktu przez Leo Messiego przyciągnęło kluby, które są zainteresowane Argentyńczykiem i mają pieniądze na przeprowadzenie operacji. Choć więcej chęci wyraża PSG, Manchester City również przygląda się całej sytuacji.

W ostatnich miesiącach Leo Messi jasno wyrażał się o swojej przyszłości, deklarując chęć przedłużenia kontraktu z FC Barceloną o dwa lata. Gdyby było inaczej, Argentyńczyk zdążyłby już podpisać porozumienie z innym klubem. Barça pracuje razem z ojcem Messiego nad znalezieniem idealnej formuły pozwalającej na udokumentowanie nowej umowy.

Kilka tygodni temu wydawało się, że ogłoszenie nowego kontraktu jest już bardzo blisko. W ostatnich dniach działania zostały spowolnione przez problemy finansowe i limit wynagrodzeń nałożony przez LaLigę. Jak dowiedziało się Mundo Deportivo, mimo sporych problemów negocjacje postępują. Największą trudność sprawia obowiązek dopasowania się do warunków płacowych LaLigi oraz nieugiętość jej prezesa Javiera Tebasa, który zapewnił, że nie może pójść Barcelonie na ustępstwa.

W obliczu takiej sytuacji, pomimo wyraźnej chęci Leo Messiego do podpisania kontraktu odkąd Joan Laporta został prezydentem, dwaj europejscy giganci wciąż obserwują sytuację 34-latka. W klubie pojawiają się głosy, że Paris Saint-Germain i Manchester City uważnie przyglądają się temu, co dzieje się na Camp Nou i czekają na to, co stanie się ostatecznie z Argentyńczykiem. Oba kluby mają jednak różne plany.

PSG nie kryje się ze swoimi zamiarami. Prezes francuskiego zespołu Nasser Al-Khelaifi przyznał to już publicznie, jeszcze gdy Leo Messi miał ważny kontrakt z Barceloną. – Nie mówię o trwających negocjacjach (…) Powiedziałem prezydentowi Barcelony, że Messiemu kończy się kontrakt i od 1 stycznia wszystkie kluby mają prawo z nim negocjować – ujawnił Al-Khelaifi w wywiadzie dla L’Equipe. Pomijając ekonomiczny potencjał Kataru, PSG ma w swoich szeregach argentyńskiego trenera Mauricio Pochettino, wielkiego przyjaciela Messiego Neymara i trójkę rodaków Argentyńczyka – Ángela Di Maríę, Leandro Paredesa i Mauro Icardiego. Ponadto, MD donosi, że paryżanie starali się przekonać Messiego od ostatniego kwartału zeszłego roku, kiedy to Neymar powiedział, że ma nadzieję ponownie zagrać razem z Leo Messim w przyszłym sezonie. Jeśli 34-latek Barcelony ostatecznie nie podpisze kontraktu, PSG natychmiast złoży ofertę Argentyńczykowi.

Gdyby taka sytuacja miała miejsce i Messi zdecydowałby się na przenosiny do Paryża, francuski klub byłby zmuszony do sprzedaży Kyliana Mbappe jeszcze tego lata. Francuz już przekazał zarządowi, że nie zamierza przedłużać kontraktu, wobec czego PSG będzie chciało wykorzystać ostatnią szansę na zarobienie na 22-latku. Tym samym klub opuściłby jeden z najwięcej zarabiających zawodników. PSG w żadnym wypadku, ze względu na finansowe fair play, nie mogłoby utrzymać w zespole Messiego, Neymara i Mbappe.

Z drugiej strony Barcelona jest również świadoma zainteresowania Manchesteru City. Źródła zbliżone do angielskiego klubu przyznają, że City nie będzie tym razem tak aktywne jak w zeszłym roku. Co więcej, dyrektor generalny Manchesteru City Ferran Soriano wielokrotnie mówił, że klub nie zamierzał kusić Argentyńczyka, gdy ten miał ważny kontrakt, lecz gdy stanie się on wolnym agentem Anglicy przystąpią do licytacji. Messi już został poinformowany, że The Citizens mają możliwości finansowe do sprowadzenia Argentyńczyka najpierw do Manchesteru, a następnie do Nowego Jorku.

W sierpniu ubiegłego roku, po tym, jak Leo Messi wysłał do klubu burofax, informując że zamierza odejść z klubu, Argentyńczyk był już gotowy dołączyć do drużyny z Manchesteru. W Premier League miał grać przez trzy sezony, a następnie przenieść się do powiązanego New York City FC, gdzie 34-latek planuje zakończyć karierę.

Po roku projekt sportowy zespołu prowadzonego przez Pepa Guardiolę jest niepodważalny. Manchester City wygrał mistrzostwo w najlepszej lidze świata oraz był finalistą Ligi Mistrzów. To właśnie najważniejszego europejskiego trofeum brakuje Guardioli, podobnie jak Leo Messiemu po latach niepowodzeń w tych rozgrywkach. Pod względem finansowym sytuacja angielskiego klubu jest na tyle dobra, że już rok temu był on w stanie opłacić pensję Messiego i wykupić go z Barcelony za 100 milionów euro. W tym momencie, gdyby Argentyńczyk miał przenieść się do City, nie odbyłoby się to w formie transferu, choć trzeba byłoby zapłacić premię za podpis.

Scenariusz się jednak nie zmienił. Messi chce kontynuować karierę w Barcelonie, a klub walczy o możliwość jego zakontraktowania. Mimo tego, na Camp Nou narasta niepokój związany z trudnościami spowalniającymi podpisanie nowej umowy. Począwszy od problemów finansowych klubu, przez limit wynagrodzeń, aż po finansowe fair play.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (35)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze