Pośpiech w sprawie nowego kontraktu Leo Messiego

Mateusz Doniec

22 czerwca 2021, 11:17

Mundo Deportivo

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo informuje, że w Barcelonie panuje pośpiech w sprawie przedłużenia kontraktu Leo Messiego. Priorytetem jest złożenie podpisu przez Argentyńczyka przed 1 lipca.

Kontrakt Leo Messiego wygasa 30 czerwca i choć w klubie panuje optymizm co do ostatecznego podpisania nowej umowy, to upływające dni prowokują pośpiech. Nikt nie chce, aby Leo Messi czekał z podpisem do końca czerwca, ponieważ wtedy na oczach całego świata 33-latek stałby się wolnym zawodnikiem. Przestałby należeć do klubu. Byłby to ogromny cios, szczególnie biorąc pod uwagę to, że Messi jest zawodnikiem Barcelony nieprzerwanie od ponad 20 lat.

Jak donosiło Mundo Deportivo, zarząd był świadomy, że podpis pod nową umową zostanie złożony dopiero po zakończeniu Copa América. Jednak wizja tego, że Leo Messi może formalnie przestać być piłkarzem FC Barcelony, sprawiła, że klub przyspieszył. Byłby to ogromny cios wizerunkowy nie tylko dla Barçy, ale też dla Joana Laporty czy samego Messiego.

Prezydent Joan Laporta przedstawił w ostatnich dniach idealny dla niego scenariusz podpisania nowego kontraktu przez kapitana Barçy. W dokumencie o Leo Messim na kanale TV3, Laporta przyznał, że chciałby, aby miało to miejsce 24 czerwca, czyli w dzień urodzin Argentyńczyka i zarazem w dzień św. Jana. Dodał następnie, że jeśli pierwszy scenariusz będzie niemożliwy, podoba mu się również data 29 czerwca – dzień 59. urodzin samego prezydenta. Również w wywiadzie dla La Vanguardii Laporta powiedział, że im wcześniej Leo Messi podpisze nowy kontrakt, tym lepiej. – Nie ma się czym stresować. Cały czas się komunikujemy. Rozumiemy drugą stronę i wiemy, czego wszyscy chcemy. Panuje spokój. Jeśli zależałoby to tylko ode mnie – im wcześniej, tym lepiej. Na pewno przyciągnęłoby to zawodników, których transfery mamy prawie zamknięte. Z Leo rozmawiamy codziennie. Jest podekscytowany, a ja jestem wdzięczny za jego szczerą chęć pozostania. Ponadto, sprowadziliśmy do klubu Agüero, który cały czas powtarza mu, żeby został i podpisał umowę jak najszybciej. Kun również pomaga.

Źródła klubowe wiedzą, że Messiemu podoba się nowa oferta, choć Barça oferuje mu znacznie mniej pieniędzy niż dotychczas. Należy też zwrócić uwagę na to, że analiza takiej umowy nie jest łatwa i wymaga dużo pracy w wykonaniu prawników i specjalistów. Leo jest też świadomy tworzonego przez Laportę nowego projektu sportowego, ograniczonego przez trudną sytuację ekonomiczną. Barça na ten moment przyznaje, że nie ma żadnego terminu podpisania nowej umowy przez Argentyńczyka, który przebywa aktualnie z kadrą na Copa América. Otoczenie Leo Messiego również nie ujawnia potencjalnej daty. Podkreśla jednak, że kluczowy jest projekt sportowy.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zapowiada się niezły cyrk... plotki, domysły, niepotrzebne spekulacje :/

Leo sprawdzi jakie dostanie oferty i projekty jak zostanie wolnym zawodnikiem. Wtedy pozna swoja wartość na rynku transferowym. Skoro jest okazja, to czemu nie wykorzystać tego, ale z drugiej strony, gdyby podpisał kontrakt wcześniej, to tak jak mówi Lapek, że przyciągnąłby więcej piłkarzy, bo nie jeden chciałby grać u boku La Pulgi.

MD porusza ciekawy temat, ale wnioski w innym kierunku powinien formułować:
1. Messi z pewnością już jest dogadany z Barceloną
2. PSG kupuje aktualnie miltum nowych piłkarzy aby zatrzymać Mbappe, a City planuje zakup bardzo drogich piłkarzy z Portugalii i Francji.
3. Deloitte tworząc raport dla rynku sponsorskiego poruszał temat Messiego, jako tego przy którym każda z 54 największym umów reklamowo-sponsorskich w Barcelonie zawiera klauzule dotyczące Messiego w zespole - rynek reklamowy chce Barcelonę, ale jednocześnie potrzebuje Barcelony z Messim jako legendą klubu, legendą futbolu i najlepszym zawodnikiem świata. Globalna marka Barcelony potrzebuje globalnej twarzy Messiego. Podpisanie nowego kontraktu przez Messiego to nie jest zwykły kontrakt - mowa o umowie 10-letniej - czyli perspektywie zarabiania przez Barcelonę na legendzie klubu przez kolejne lata - nie ma opcji aby tak poważny kontrakt podpisywało się na kolanie, zatem to trwa.
4. "Byłby to ogromny cios wizerunkowy nie tylko dla Barçy, ale też dla Joana Laporty czy samego Messiego." - dziennikarz może pisać o kwestiach wizerunkowych, ja jako interesująca się sponsoringiem sportowym dopowiem że to cios finansowy, gdyby nie zachowano ciągłości, bo to by była tylko pożywka dla sponsorów i partnerów biznesowych aby płacić mniej.

Jesli mialby podpisac to juz by to zrobil a takto troche zabawa w kotka i myszke.

Pewnie już jest podpisane, Depay też podpisał przed euro....

przecież wiadomo że zostanie - głupi nie jest i nie popełni błędu Cristiano

A dlaczego nie zaryzykować i podpisywać nową umowę? Prawdopodobnie odejście Messiego rozwiązałoby większość problemów finansowych klubu. Musi być wstrząs, żeby w końcu coś się u nas zmieniło...

Ale, z przeproszeniem, pierdoły i kocopoły, jak to w „Mundo Deportivo” – tak, na pewno właśnie teraz zorientowali się, że jeśli Messi podpisze nowy kontrakt w lipcu, a poprzedni wygaśnie w czerwcu, to będziw taki moment, gdy stanie się wolnym zawodnikiem. :P

Całe szczęście, że ktoś tam w „MD” czuwa na posterunku i wyjawił nam wszystkim taki „top secret”!

Podpisze, jestem tego pewien!