Sport: Pięć powodów, aby wierzyć w Memphisa Depaya

Mateusz Doniec

14 czerwca 2021, 18:00

Sport

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, Memphis Depay zostanie nowym zawodnikiem FC Barcelony. Holenderski napastnik posiada wyjątkowy charakter, jest liderem drużyny i potrafi dopasować się do każdego stylu gry.

30 czerwca wygasa kontrakt Depaya z Olympique'iem Lyon. Media podają jednak, że Barcelona zamierza ogłosić jego pozyskanie już w tym tygodniu. W międzyczasie Holender rozegrał dobry mecz przeciwko Ukrainie na EURO 2020. Mimo że nie udało mu się strzelić gola, pokazał swoje umiejętności, które mogą napawać optymizmem kibiców Dumy Katalonii. Dziennik Sport postanowił wymienić dziś największe zalety napastnika.

Elastyczność taktyczna

Depay nie jest typowym napastnikiem, podobnie jak nie jest też klasycznym skrzydłowym. Jest pewnego rodzaju hybrydą napastnika i skrzydłowego. Potrafi grać jak urodzony egzekutor, ale równie dobrze radzi sobie z boku boiska, przede wszystkim na lewej flance. Jest wszechstronny i dobrze łączy ze sobą obie role, a to jest właśnie jeden z czynników, który ceni sobie Barcelona.

Bardzo dobre liczby

Napastnik reprezentacji Oranje zakończył poprzedni sezon z 22 golami w 40 meczach. Dwadzieścia zdobył w rozgrywkach Ligue 1, gdzie lepszy od niego był tylko Kylian Mbappe. W kadrze Franka de Boera jego liczby również zachwycają. W ostatnich 21 meczach Depay zdobył 13 bramek i zanotował 14 asyst. Z 26 golami na koncie zameldował się w dziesiątce najlepszych strzelców reprezentacji Holandii w historii.

Głód piłki

Bez piłki Depay się męczy. W odróżnieniu od innych zawodników, Holender potrzebuje ciągłego kontaktu z futbolówką. Nie jest jak typowa dziewiątka, która ustawia się obok środkowych obrońców i czeka na piłkę. Jeśli jest potrzeba cofnięcia się do linii pomocy, aby wywrzeć presję lub wystawić się do podania, 27-latek to robi. Jedna z akcji w meczu Holandia – Ukraina idealnie pokazała tę cechę. W 12. minucie gracz zabrał piłkę z własnej połowy i ruszył w kierunku bramki przeciwnika, mijając obrońców jeden po drugim. Był szybki i zwinny i gdyby nie obrona ukraińskiego bramkarza, mielibyśmy pięknego gola.

Charakter

We wczorajszym meczu drużyna holenderska od pierwszej minuty szukała gola. Pod tym względem nie można jej nic zarzucić. Czasami jednak brakuje zespołowi pewnej iskry. Brakuje takich liderów, jakim jest na przykład kapitan Wijnaldum. Jest też Memphis Depay i jego charyzma. Wczoraj, przed wykonaniem rzutu rożnego Holender zwrócił się do kibiców i wyraźnymi gestami domagał się głośniejszego dopingu. Fani zareagowali od razu. Depay ma wiele zalet, lecz w ostatnich miesiącach na pierwszy plan wysuwa się jego bardzo dobry kontakt z fanami. Czasami jest „niepoprawny politycznie”, lecz zaraża charyzmą i wyjątkową osobowością. Nie cofa się przed nikim ani przed niczym.

Dojrzałość i zaangażowanie

Mówi się, że w wieku 27 lat Memphis osiągnął w końcu dojrzałość. Nie jest już ekscentrycznym nastolatkiem z rodziny z kłopotami. – Wiem, że jestem jednym z liderów zespołu. Lubię odgrywać tę rolę. Chcę doradzać młodym i pomagać im w każdy możliwy sposób. – skomentował kilka dni temu na zgrupowaniu reprezentacji. Jest jednym z kapitanów drużyny. Nauczył się pełnić rolę lidera. Jest punktem odniesienia dla wielu młodych ludzi, a kibice patrzą na niego w inny sposób. Nie ma już powodów, aby w niego powątpiewać.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Napastnik jak mariano...ani dobry ani zły. Taka Mini gwiqzdeczka, wypromuje sie troszke I pujdzie dalej

Co istotne to typ zawodnika będącego w ciągłym ruchu i szukającego piłki zarówno dla siebie jak i kolegów. On nie stoi w miejscu i czeka aż dostanie genialną piłkę tylko szuka wolnych przestrzeni i potrafi grać bardzo dobrze kombinacyjnie. Warto także zauważyć że jest bardzo silny na nogach i gra plecami do bramki nie stanowi u niego problemu, zatem posiada cechy napastnika, którego brakowało Barcelonie przez cały miniony sezon.

Zagrał całkiem przyzwoicie, ma ciąg na bramkę, no i nie boi się grać 1 na 1, w porównaniu do Grizmana. Tylko z przodu mamy sporo graczy, może być walka o skład, ale on i Aguero zapewniają nam dobre kontry... więc niech przychodzi, może to być jeden z lepszych transferów, pod kątem finansowym, od bardzo dawna... Mam też nadzieję że Fati z czasem wróci do swojej formy.

No i co że 26 bramek jak z 15 po karnych