Martin Braithwaite podczas konferencji prasowej reprezentacji Danii wypowiedział się na temat ostatnich wydarzeń związanych ze stanem zdrowia Christiana Eriksena.
– Nadal czuję się dotknięty tą sytuacją, ale najważniejsze jest to, że Christian ma się lepiej, i dlatego ja również czuję się lepiej. Jego zdrowie jest najważniejsze. To było okropne doświadczenie – przyznał napastnik.
Braithwaite potwierdził, że kontaktował się już z Eriksenem. – Wiele dla mnie znaczy, że mogłem połączyć się z Christianem poprzez wideorozmowę i sprawdzić, czy czuje się lepiej. Miałem różne wyobrażenia po tym, co stało się w sobotę, chciałem wyrzucić to z głowy.
30-latek był dumny z reakcji drużyny, ale nie potrafił wyjaśnić, co sprawiło, że zawodnicy utworzyli krąg wokół Eriksena, gdy ten był reanimowany. – Trudno powiedzieć, jak to wszystko się zaczęło. To było tak, jakby sprawy odbywały się w naturalny sposób. Zrozumieliśmy, że musimy opiekować się Christianem, i staraliśmy się zrobić wszystko, co w naszej mocy.
Braithwaite potwierdził, że Dania stanęła przed wyborem dokończenia meczu tego samego dnia albo w niedzielne popołudnie. – Nie pamiętam zbyt dobrze, jak to było, moje myśli były gdzie indziej. To nie był najlepszy moment na rozegranie meczu.
Napastnik podkreśla, że pragnął jak najszybciej wrócić do zajęć. – Chciałem dziś wrócić do treningów przed meczem z Belgią, aby się odłączyć, ponieważ podczas siedzenia w pokoju wiele myśli przechodzi przez głowę.
Komentarze (3)