Francisco García Pimienta został wczoraj zwolniony z klubu, w którym spędził ponad połowę swojego życia

Maciej Łoś

12 czerwca 2021, 13:00

Sport, Mundo Deportivo

33 komentarze

Fot. Getty Images

Francisco Javier García Pimienta został wczoraj zwolniony z FC Barcelony, w której spędził prawie 20 lat jako trener. Wcześniej przez kilka lat był zawodnikiem jej rezerw. W pierwszym zespole zadebiutował w 1996 roku.

García Pimienta urodził się w 1974 roku w stolicy Katalonii i w wieku 12 lat dołączył do szkółki FC Barcelony. Stopniowo pokonywał kolejne szczeble rozwoju, w 1993 roku grał w Tercera División w barwach Barcelony C, w 1995 roku awansował do drugiego zespołu występującego na zapleczu Primera División. W międzyczasie, w 1994 roku wygrał młodzieżowy Puchar Hiszpanii z drużyną, w której grali także m.in. De la Peña, Celades, Quique Álvarez, Velamazan, Roger García, Juan Carlos Moreno i Francesc Arnau.

26 maja 1996 roku ówczesny szkoleniowiec pierwszej drużyny Barcelony Charly Rexach dał zadebiutować Garcíi Pimencie w meczu z Deportivo La Coruña. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2, a gole dla Barçy strzelili Pep Guardiola oraz Guillerme Amor, który również został wczoraj zwolniony przez Joana Laportę. W tym spotkaniu swoje pożegnanie miał słynny Brazylijczyk Bebeto.

Już w 2001 roku García Pimienta dołączył do sztabu szkoleniowego drużyny Cadete A, łącząc obowiązki asystenta trenera z grą dla klubu L'Hospitalet. W tamtym zespole miał okazję pracować m.in. z Leo Messim, Gerardem Piqué czy Ceskiem Fàbregasem.W 2003 roku opuścił La Masię, by wrócić do niej za trzy lata obejmując zespół Cadete A jako pierwszy szkoleniowiec.  W kolejnych latach pracował także w drużynach Juvenil A Juvenil B, a w 2015 roku został asystentem w rezerwach Barcelony. W sezonie 2017/2018 łączył pracę w Barcelonie B oraz zespołem Juvenil A, z którym wygrał UEFA Youth League. W finale jego podopieczni pokonali 3:0 Chelsea, a w składzie Blaugrany grali m.in. Mingueza, Puig, Abel Ruiz czy Collado.

W następnym sezonie objął drużynę Barçy B, a w ostatnich dwóch latach był bliski awansu do drugiej ligi, ale odpadał w playoffach. Wypromował do pierwszego zespołu m.in. Minguezę, Puiga, Moribę czy Araujo, a kilku kolejnych jego podopiecznych czeka na swoje szanse w zespole Ronalda Koemana. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze