Gerard Piqué: Mam nadzieję, że Håland trafi do Barcelony

Mateusz Doniec

11 czerwca 2021, 19:15

Marca

23 komentarze

Fot. Getty Images

Gerard Piqué porozmawiał ze streamerem Ibaim Llanosem między innymi o możliwości transferu Erlinga Hålanda do Barcelony i o swojej przyszłości.

Przydomek Presidente: Ludzie mnie tak nazywają, uważają to za zabawne. Ja czuję jeszcze radość z gry. Chcę kontynuować karierę.

Erling Håland: Nie mam pojęcia, co się wydarzy. Mam nadzieję, że tu trafi. Chcę, by byli u nas wielcy zawodnicy, lecz decyzja należy do klubu. Oni wiedzą, co należy zrobić.

Georginio Wijnaldum: Nie wiedziałem, że był blisko podpisania kontraktu z Barceloną. Ostatecznie wybrał PSG. To jego decyzja i należy ją uszanować. Klub nie informuje zawodników o postępach negocjacji transferowych. Dowiadujemy się wszystkiego z mediów.

Kun Agüero: Znam go już od bardzo dawna. Skontaktowaliśmy się w mediach społecznościowych. Grałem przeciwko niemu podczas mistrzostw świata do lat 20. Jesteśmy z tej samej generacji zawodników urodzonych w 1987 roku. Świetny gość. Leo Messi mówi o nim same dobre rzeczy.

Koniec kariery: Kiedy zdecyduję o opuszczeniu Barcelony, po prostu skończę karierę. Nie odejdę do żadnego innego zespołu. Jeśli Koeman przekaże mi, że już na mnie nie liczy, dla mnie będzie to oznaczało koniec. Chcę grać tylko dla Barçy. Nie miałbym motywacji do zakładania innej koszulki.

Lukratywna oferta: Nie odszedłbym. Na tym etapie mojej kariery pieniądze są na dalszym planie. Bezcenne jest grać w u siebie w domu. Tu mam rodzinę, przyjaciół… Nieważne, ile by mi oferowali. Więcej pieniędzy wcale nie oznacza więcej szczęścia w życiu. Tutaj mamy wszystko. Dążymy zawsze do szczęścia, a moje jest tutaj.

Poważanie: Gdy przebywam w Madrycie, gdzie w teorii powinienem się czuć najgorzej, wszyscy traktują mnie dobrze. Wiele razy byłem tam z klubem, ale też wybierałem się na spacer czy do baru. Mam przyjaciół, którzy są zarówno kibicami Espanyolu, jak i Realu Madryt.

Espanyol: Chciałem, aby awansował do Primera División. Chcę znów zagrać na jego stadionie. Granie tam sprawia mi ogromną przyjemność. Tym bardziej z publicznością. To część gry. Wolę, gdy pojawia się napięcie, niż kiedy nie ma rywalizacji.

Krytyka: Z nikim nie mam złych relacji, nie żywię żadnych urazów. Staram się szanować wszystkich i ja sam chcę być szanowany. Krytyka zawsze jest obecna. Jeśli nie radzisz sobie z krytyką, nie graj w piłkę nożną. Musisz zaakceptować uwagi i przetrwać trudny moment. Nie należy przesadzać w żadną stronę.

Isabel Díaz Ayuso: Mam z nią dobre relacje. Głosowanie pozostawiam dla siebie. To sprawa prywatna.

Gwizdy podczas gry w reprezentacji: Nie chciałem nigdy mieć z kimkolwiek na pieńku. Tym bardziej przez własne działania. Pamiętam, że gdy byłem z reprezentacją, ja chciałem, aby ludzie mogli głosować, a zostałem wygwizdany. To część show. Ostatecznie, na boisku możesz się do tego przyzwyczaić. Gram już tyle lat, że na boisku mam na sobie skorupę. Gdy wracam do domu, płaczę, emocjonuję się. Jestem jak miś pluszowy.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pożyjemy, zobaczymy

Z Halandem u nas jest jak z bajkami. Tyle samo maja obie sprawy wspólnego z życiem.

powiem to najdelikatniej jak sie da " nie ma na to szans"

" Więcej pieniędzy wcale nie oznacza więcej szczęścia w życiu. Tutaj mamy wszystko. "
Gdyby tylko Neymar tak mówił.. dzisiaj byłby top 2, lub top 1 na świecie.

Powinien byl zaoferowac juz rok temu obnizke skoro kasa sie az tak nie liczy. Mogl o polowe obnizyc pelsje czy np o 60proc. I to juz rok temu zrobiloby to roznice. Bardzo latwo powiedziec ciezko zrobic. I rozumiem ze Bartek co innego oferowal, ale przeciez do niego tez nalezy slowo.

Ciekawe co Koeman zadecyduje z naszym misiem pluszowym :)

Szczerze to piękne i wzruszające słowa: "Nie odejdę do żadnego innego zespołu. Jeśli Koeman przekaże mi, że już na mnie nie liczy, dla mnie będzie to oznaczało koniec. Chcę grać tylko dla Barçy. Nie miałbym motywacji do zakładania innej koszulki."

Lukratywna oferta: Nie odszedłbym. Na tym etapie mojej kariery pieniądze są na dalszym planie. Bezcenne jest grać w u siebie w domu. Tu mam rodzinę, przyjaciół… Nieważne, ile by mi oferowali. Więcej pieniędzy wcale nie oznacza więcej szczęścia w życiu. Tutaj mamy wszystko. Dążymy zawsze do szczęścia, a moje jest tutaj.

Ale szpilka w Inieste...