FC Barcelona musi zastanowić się, których środkowych obrońców nie chce zatrzymać na kolejny sezon. Zdaniem ASa będą to Samuel Umtiti i Clement Lenglet, ale o ich odejście wcale nie będzie łatwo. Ronald Koeman nie liczy na żadnego z tych zawodników.
Najbardziej martwi przypadek Umtitiego. Wszyscy są zgodni, że Francuz powinien latem odejść z klubu, i to nie tylko z powodu jego bardzo dużej pensji wynoszącej 12 mln euro brutto na sezon. Jego postawa na boisku również nie była zadowalająca, a nie można zapominać o licznych kontuzjach trapiących go w ostatnich sezonach. Problemem są ogromne trudności ze znalezieniem mu nowego klubu, który będzie gotów cokolwiek za niego zapłacić. Obecna wartość stopera nie sięga wg Transfermarkt nawet dziesięciu milionów euro. Barcelona planuje jednak ultimatum – oznajmi jego agentom, że Umtiti musi odejść albo zostanie odsunięty od pierwszego zespołu.
Temat zdrowia Samuela wrócił zresztą niedawno we francuskich mediach. Mówiło się, że na mistrzostwach świata w 2018 roku obrońca zagrał z kontuzją, przez co naraził całą swoją karierę. Rok później zawodnik przyznał, że zaryzykował stanem kolana, ale ówczesny lekarz reprezentacji Francji odparł te oskarżenia w rozmowie z beIN Sports: - szczerze mówiąc, niczego w jego przypadku nie poświęciliśmy. Nie powiedzieliśmy, że „dojdziemy do finału, a potem po twojej karierze…”. Nie czuliśmy, że ryzykowaliśmy jego przyszłością. Jego problem ma rozwiązanie, dziś Umtiti wciąż gra w piłkę. Po mundialu podjęto decyzje medyczne, które nie zależały od nas.
W nieco odmiennej sytuacji znajduje się Clement Lenglet, który w zeszłym roku przedłużył umowę z Barceloną aż do 2026 roku. Francuz publicznie powiedział, że chce zostać w klubie, ale zdaje sobie sprawę, że Barça pracuje nad jego transferem. Jeśli dobrze spisze się na EURO, można będzie otrzymać za niego niezłą kwotę. AS podaje jednak, że gdyby stoper został ostatecznie na Camp Nou, klub nie podejdzie do niego tak drastycznie jak do Umtitiego, ponieważ Koeman uważa, że da się korzystać z jego usług. W tej chwili w kadrze jest jednak aż sześciu środkowych obrońców. Co ciekawe, tylko dwóch z nich jest lewonożnych i obaj mogą odejść.
Komentarze (24)