Media: Mikel Merino, Fabian Ruiz i Ryan Gravenberch w orbicie zainteresowań Barcelony

Mateusz Doniec

9 czerwca 2021, 11:50

Mundo Deportivo

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo i TV3 donoszą, że po tym, jak nie udało się sprowadzić Georginio Wijnalduma, Barcelona zainteresowała się Mikelem Merino, Fabianem Ruizem i Ryanem Gravenberchem.

Zarząd FC Barcelony, zgodnie z upodobaniami Ronalda Koemana, znów skierował swoje zainteresowanie na trzech zawodników, którzy mieliby trafić do Barcelony zamiast Wijnalduma. Według TV3 Mikel Merino z Realu Sociedad, Ryan Gravenberch z Ajaxu i Fabian Ruiz z Napoli powrócili na orbitę zainteresowań Barcelony. O dwóch pierwszych nazwiskach informowało już wcześniej Mundo Deportivo. Zainteresowanie Dumy Katalonii Fabianem Ruizem ogłosiło natomiast Catalunya Radio. Barcelona interesowała się zawodnikiem Napoli jeszcze za czasów jego gry w Realu Betis.

25-letni Fabian Ruiz to lewonożny pomocnik Napoli, który dzięki swojemu stylowi gry od dawna przyciąga uwagę Barcelony. Kilka dni temu w programie "El Club de la Mitjanit" nadawanym w Catalunya Radio poinformowano, zarząd Barçy jest w kontakcie z agentem zawodnika. Włoskie media donoszą, że Napoli byłoby skłonne sprzedać reprezentanta Hiszpanii za kwotę zbliżoną do 50 milionów euro. W tej chwili jest to cena nieosiągalna dla Barçy.

Otoczenie piłkarza zaprzecza jakimkolwiek kontaktom zarówno z samym Ruizem, jak i z włoskim klubem. Napoli nie ma zamiaru sprzedawać 25-latka, którego kontrakt obowiązuje do 2023 roku. Dwa sezony temu prezesklubu z południa Włoch, Aurelio De Laurentiis, zażądał za Fabiana Ruiza aż 80 milionów euro, a samemu zawodnikowi zaproponował przedłużenie kontraktu, które do tej pory nie zostało uzgodnione. Pomocnik chciałby ponoć wrócić do Hiszpanii. Agenci Ruiza spodziewają się ofert od Barcelony, Atlético i Realu Madryt. Mówi się, że były zawodnik Realu Betis jest jednym z zawodników, o których prosi Carlo Ancelotii.

Napoli oczekuje jedynie pieniędzy. Mimo doniesień, że w operację mieliby być włączeni Miralem Pjanić lub Junior Firpo, De Laurentiisa nie interesują oferty wymiany zawodników. Z drugiej strony fakt, że Napoli nie zdołało zakwalifikować się do Ligi Mistrzów, działa na korzyść odejścia Hiszpana.  

8 maja dziennikarz Lluis Canut poinformował, że Gravenberch, który skończył niedawno 19 lat, mógł trafić do Barçy już w wieku 15 lat. Blaugrana chciała zatrudnić Holendra, gdy ten miał podpisać swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Ajaxem. Gravenberch przez swój wzrost (190cm) i styl gry porównywany jest do Franka Rijkaarda. Reprezentuje go Mino Raiola. Umowa 19-latka z Ajaxem wygasa w 2023 roku, a włodarze mistrza Holandii oczekiwaliby za swojego zawodnika minimum 30 milionów euro.

Od jakiegoś czasu mówi się również o zainteresowaniu Barçy Mikelem Merino, Manuelem Locatellim (Sassuolo) oraz Eduardo Camavingą (Rennes). Najwięcej jednak mówi się o zawodniku Realu Sociedad. 24-letni Merino podoba się Ronaldowi Koemanowi. Zazwyczaj gra jako pomocnik ustawiony nieco wyżej, choć dobrze radzi sobie też na pozycji piwota. Chwali się go za świetne wyprowadzenie piłki i bardzo dobrą lewą nogę. W jego przypadku największym problemem jest cena. Ma umowę do 2025 roku z klauzulą wynoszącą na ten moment 60 milionów euro. W 2022 roku wzrośnie ona do 65 milionów euro.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Merino, gravenberch lub Camavinga ale na każdego trzeba pieniędzy i miejsca w zespole :)

Z wymienionych to Merino. Gravenberchto zawodnik na przyszłość i nie wiadomo na jaki level wskoczy brak samo jak camavinga a Ruiz to nie typ zawodnika który jest nam potrzebny. Potrzebny jest ktoś kto będzie biegał walczył - wydaje mi się że Merino najbardziej by się w tym odnalazł chociaż może być drugim illaramendim z realu

Napiszcie po prostu że wszyscy są w orbicie zainteresowań Barcelony. Mam wrażenie, że ktoś w redakcji losuje jakąś drużynę ze wszystkich z najlepszych lig w Europie, drugi losuje numer na koszulce, a potem jest pisany artykuł, ze dany gracz jest w obrobicie zainteresowań, a potem takie ciołki jak ja piszą komentarze i nabijają kliknięcia na kolejny clickbajtowy artykuł ;) a jeszcze raz na jakiś czas (raz w miesiącu) wybierany jest Neymar, Messi, Haaland, czy Mbapper + jakaś sytuacja typu, przyjdzie odejdzie itd.

Dupa jasiu! Takich zawodników powinno się szukać w szkółce, a nie płacić za nich.

Tak jak mówiłem - teraz (bez Wijnalduma) Barcelona będzie musiała wydać i to dużo...
1) Mikel Merino - jego pobyt w Newcastle pokazał że do szybkiej piłki się nie nadaje, to że BVB go sprzedała do Anglii pokazało również że nie wierzyli w jego potencjał posiadając w tamtym momencie bardzo słabą pomoc.
2) Fabian Ruiz - traktuję jako żart
3) Ryan Gravenberch - młody zawodnik i przyszłościowy - największy problem w przypadku tego zawodnika jest to że gra także jak 19-latek.
4) Manuel Locatelli - świetny wybór - szybki, silny, genialne podania, pięknie czyści pole, z silnymi zespołami gra bardzo dobrze - problemem jest Juve, które go na 90% przechwyci
5) Eduardo Camavinga - zawodnik przyszłości i teraźniejszości gdyż pomimo bardzo młodego wieku gra jak doświadczony piłkarz - Real jest blisko jego pozyskania i gwarantuje mu grę w pierwszym składzie. Nawet jeśli byśmy chcieli go przechwycić to i tak w każdej chwili do gry może wejść MU i MC - bo Solskjaer chciałby zastąpić nim Pogbę, a Guardiola uzupełnić lukę po Fernandinho. Chłopak pomimo młodek wieku gra jak doświadczony piłkarz.
Podsumowując jeśli szukamy pomocnika na teraz i na przyszłość - najlepsze opcje to Locatelli i Camavinga, gdyż rozwiązują problemy taktyczno-kadrowe.
Ciekawa opcja w Gravenberchu jest - ale posiadając de Jonga jeden z nich by siedział na ławce i byłyby to zmarnowane pieniądze na piłkarza typu box to box. Wolę następcę Busiego bo to jedyna gwarancja do powrotu systemu 4-3-3 gdyż daje możliwość posiadania szybkiego i skutecznego pomocnika w działaniach defensywnych oraz podobny poziom ofensywny.
PS: patrzmy na zawodników których potrzebuje Barcelona - część z nazwisk to mogą być kaczki dziennikarskie i nic więcej - przecież Laporta powołał poważnych ludzi, którzy zajmują się transferami - klub nie będzie robił wzmocnień pokroju Bartomeu i kupował zawodników na pozycje już mocno obsadzone.

Gravenberch byłby idealny, ale za taką cenę, to możemy sobie pomarzyć. Merino też byłby super opcją. Byle nie Ruiz.

Zbierać na Gravenbercha!

Brać Marino albo Holendra .
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty przez użytkownika

Nie da się zrobić z Barcelony Ajaxu. Nie ma co ściągać każdego kto tam coś kopie. Już był paręnaście lat temu trener co zrobił u nas kolonię holenderską i nie wyszło to na dobre. Ruiz to człowiek, który ma dobry mecz jeden na 5. Merino to człowiek znający ligę, ale który kompletnie nie ma liczb. W jaki sposób miałby wzmocnić środek pola to ja nie wiem. Czyli artykuł na zasadzie menago posmarował to pismak wstawił kilka nazwisk, żeby karuzela się kręciła.

Merino za rozsądną cenę jak najbardziej, natomiast trzymałbym się z dala od Fabiana Ruiza. Jak dla mnie totalnie bezproduktywny pomocnik, który nie wniósłby nic nowego do naszej gry.

Z jednej strony po odejściu pjanica i za rok Busiego i obecnie Roberto ktoś z większym doświadczeniem od Nico Moriba i Pedri by się przydał. I ci 24 czy 25 letni by się przydali ale skłaniałbym się za Graverenbechem po pierwsze jest o połowę tańszy od reszty i ma więcej lat przed sobą.A nam holendrzy się sprawdzają jak de jong czy Dest. Choć Dest to bardziej chodzi o Ajax bo to Amerykanin ale chodzi o szkolenie w Ajax ii kompatybilność z Barcą i adaptacje.Natomiast jak odejdzie Busi to pewnie Koeman jeśli wezmą xaviego to on za rozwój się weźmie.Dlatego stawiam na szkołę z Ajaxu.Będą mieć bliską grupę jeszcze de ligt i ok.

Merino akurat kox

Znowu wypociny wyssane z palca