Ansu Fati był gościem na treningu reprezentacji Hiszpanii na stadionie Wanda Metropolitano. Młody skrzydłowy przyznał, że pracuje, by być gotowym na presezon z Barceloną.
Ansu Fati kontynuuje swoją rehabilitację w Madrycie, dlatego korzystając z wolnego czasu odwiedził dziś swoich kolegów z reprezentacji Hiszpanii podczas sesji treningowej na stadionie Wanda Metropolitano. Został on przywitany z serdecznością przez zawodników. Unai Simon powiedział, że cały czas czeka na niego miejsce przy stole.
Selekcjoner reprezentacji Luis Enrique był zaskoczony widokiem zawodnika Barcelony, ale również zaczął z nim żartować i wypytywać o zdrowie. Ansu Fati powiedział, że czuje się dobrze i powoli robi postępy. Przyznał też, że cieżko pracuje, żeby móc rozpocząć presezon z Barceloną.
Z wizyty najbardziej ucieszył się Éric García, przyjaciel Fatiego jeszcze z czasów występów w La Masii. Młody skrzydłowy otrzymał zaproszenie od prezesa RFEF Luisa Rubialesa i będzie mógł obejrzeć dzisiejszy mecz Hiszpanii z Portugalią jako kibic na trybunach Wanda Metropolitano. 18-latek podziękował federacji za możliwość spotkania się z kolegami z kadry oraz życzył im szczęścia podczas zbliżających się mistrzostw Europy.
Komentarze (8)