Od odejścia Pablo Moreno w młodzieżowych zespołach Barcelony brakuje typowego środkowego napastnika. Możliwe, że tego lata klub spróbuje jednego pozyskać, a w grę według Sportu wchodzą dwa nazwiska – Oscar Romero z Nàsticu i Mateo Joseph z Espanyolu.
Oscar Romero urodził się w 2002 roku i w juvenilu A Nàsticu strzelił w tym sezonie 19 goli, o pięć więcej od Mateo Josepha i o sześć więcej od Diego Lópeza, aktualnego środkowego napastnika juvenilu A Barçy. Dobra postawa Romero sprawiła, że Barcelona zwróciła na niego uwagę w kontekście wzmocnienia zespołu rezerw. 19-latek jest piłkarzem nieco podobnym do Reya Manaja, ma 1,88 m wzrostu, dobrze się rusza i potrafi uderzać z pola karnego. Jego umowa z Nàstikiem obowiązuje jeszcze przez rok, ale porozumienie Barcelony z klubem z Tarragony powinno sprawić, że zawodnik mógłby odejść po zapłaceniu tylko kwoty za jego wyszkolenie. Romero interesują się także Real Madryt, Valencia, Sampdoria, Alavés i Granada.
Sytuacja o rok młodszego Mateo Josepha jest nieco inna. Środkowy napastnik juvenilu A Espanyolu ma umowę do 2022 roku, a jego klauzula wynosi 1,5 mln euro. Ten graczy wyróżnił się m.in. hattrickiem strzelonym Barcelonie na jej stadionie. Nim również interesuje się wiele europejskich klubów, wśród których znalazły się Real, Liverpool, City i Atlético.
Komentarze (7)