Kto zastąpi podstawowych piłkarzy Barcelony w meczu z Eibarem?

Dariusz Maruszczak

21 maja 2021, 20:20

Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

W składzie Barcelony na mecz z Eibarem w ostatniej kolejce LaLigi z pewnością znajdzie się kilka nowych twarzy z powodu licznych absencji w zespole. Dla kilku piłkarzy może być to szansa na pokazanie się z dobrej strony na zakończenie sezonu.

Ronald Koeman nie będzie mógł posłać do gry Marca-André ter Stegena, który przeszedł zabieg, a także Leo Messiego i Pedriego, którzy zostali już wysłani na wakacje w związku z dużym obciążeniem w trakcie rozgrywek i bliskim udziałem w turniejach międzynarodowych. Ponadto nie będzie mógł wystąpić zawieszony za czerwoną kartkę Clement Lenglet. W bramce prawdopodobnie stanie Neto, dla którego może to być jednocześnie pożegnanie z Barceloną. Nie można jednak wykluczyć, że szansę na debiut dostanie świetnie spisujący się w rezerwach Iñaki Peña. Jeżeli Koeman zachowa ustawienie z trójką środkowych obrońców, Lengleta powinien zastąpić Oscar Mingueza, choć również Samuel Umtiti będzie liczyć na występ. Sport spekuluje, że w składzie może znaleźć się dawno w nim nie widziany Junior Firpo w obliczu natłoku meczów Jordiego Alby.

W środku pola Pedriego ostatnio zastępował Ilaix Moriba, ale do gry aspirują też Riqui Puig czy Miralem Pjanić. Na debiut ligowy w Barcelonie liczy też Matheus Fernandes, nawet w skromnym wymiarze czasowym. Z kolei naturalnym kandydatem do wcielenia się w rolę Messiego jest Antoine Griezmann. Obok Francuza powinien wystąpić jego rodak Ousmane Dembélé, który ostatnio odgrywał rolę wahadłowego. W zależności od ustawienia szansę mogą więc dostać Martín Braithwaite lub Francisco Trincão, których pozostanie w klubie jest niepewne.

Zmian zapewne nie będzie jednak nadmiernie dużo, ponieważ w przypadku porażki z Eibarem i zwycięstwa Sevilli Barcelona spadłaby na czwarte miejsce w tabeli. Wiązałoby się to nie tylko ze stratą 6,5 miliona euro, ale także pogorszeniem wizerunku drużyny i trenera Koemana, którego posada wisi na włosku. O niechęci Holendra do przeprowadzania kolejnych roszad może świadczyć choćby brak powołania na mecz dodatkowych graczy Barcelony B, na przykład długo czekającego na szansę Aleksa Collado. W kadrze znalazł się jedynie Konrad de la Fuente, który już wcześniej bywał powoływany.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Matheus od pierwszej minuty. Bezdyskusyjnie. Niech Primera División pozna wreszcie blask Perły Copacabany.

@Herbert A wiesz, że chętnie bym go zobaczył? Ot tak, żeby się przekonać, czy cokolwiek sobą prezentuje, czy to amator ściągnięty, żeby zrobić wałek finansowy.

@Joopiter W sumie już tam coś poczłapał w Lidze Mistrzów (chyba w Kijowie), ale od tego czasu ma nową fryzurę. To już wydarzenie samo w sobie!

@Herbert
Czlapal 17min? Lol
« Powrót do wszystkich komentarzy