O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 4100
  • Liczba komentarzy 1196
  • Polecenia 508

Komentarze

0

W końcu wyszło, dlaczego Bara nie może nikogo sprzedać. Ale skoro taki Umtiti chodzi za 500 milionów, to może zamienić go na pięciu Karbowników po 100 milionów

2

Pedri i Fati też talenty czystej wódy, tyle że poznali się na nich także w szpitalach

2

Z jedynym się zgadzam: nie lubię Ronalda Koemana, tak samo jak nie cierpiałem Louisa van Gaala. Z góry wiedziałem, że ten gostek niczego nie ugra, choć wiedziałem też, że Barca tonie w długach nim to wyszło na jaw. Pisałem o tym wielokrotnie, że sukcesach możemy pomarzyć, a sięgnięcie po Puchar Króla może być nie lada wyczynem. Teraz to widać.

Koemana nie usprawiedliwia nawet to, że zastał totalny chlew w sensie finansowym, ale też sportowym i mentalnym. Barca od niepamiętnych czasów nie ma ani mądrego prezesa, ani dyrektora sportowego. Laporta miał więcej szczęścia niż rozumu, że postawił na nieopierzonego Pepa i trafił na wybitnych piłkarzy. Ale nawet za czasów Pepa było mnóstwo niewypałów transferowych jak Hleb, Zlatan,


Czyhryński, Turan i wielu innych.
Tradycja ta jest kontynuowana po dziś dzień z Griezmannem, Dembele, Coutinho na czele. Więcej nazwisk nie wymienię, by nie wk..... się jeszcze bardziej.


To po części usprawiedliwia Koemana. Tyle, że on nie zrobił nic. Ale szkoda mi czasu, by rozpisywać się o tym gościu, tak jak szkoda mi się rozpisywać, że Barca to już nie jest więcej niż klub, ani o tym,że nie korzysta ze szkółki prawie wcale.

Napiszę tylko, że pora przestawić się na nowoczesny futbol, bo tiki-taka wymaga wybitnych zawodników, a poza tym jest to archaiczny futbol, gdyż świat poszedł do przodu.

Nie można skupiać się na sentymentach, tylko trzeba iść naprzód, a tego nie zagwarantuje Laporta, tak samo jak nie zagwarantujr Pep ani Xavi.


W tej chwili w klubie jest zbyt wielu ignorantów, którzy nie mają żadnej wizji. Jest to skostniałe, niereformowalne ciało, coś na wzór PZPN-u.

Wychodzę z założenia, że partaczom i nieukom kibicować nie warto. Poczekam na powiew świeżości i profesjonalizmu w tym klubie.

0

AAA! Kibicowanie Barcelonie WYPOŻYCZĘ na rok, z opcją przedłużenia o kolejne 2 lata. Pierdolę, wybieram Levante.

0

"Sprzedaż Ilaixa i możliwa Emersona otwierają drzwi do pozyskania JAKIEGOŚ piłkarza" - koniec cytatu.

Zobacz wszystkie

48

Patrząc po ocenach, to chyba Barca wygrała w Granadzie?

38

Po prostu było mu wstyd. A poza tym nie chciał robić z siebie głupka, jak CR7 po zdobytej bramce z jakimiś leszczami. To tak, jakby 15-latek spuścił łomot przedszkolakowi i później prężył muskuły i się tym chełpił.

28

Tego się nawet czytać nie da. To coś jak z kolejnymi wariantami covid!

16

Najgorsze jest to, że Slavia nie wygrała tego meczu. Pokazała serce do gry i kawał dobrego futbolu. A Barca? Nadal nie ma drużyny.

10

Moi drodzy!

Barcelonie kibicuję od 30 lat, ale jak patrzę na to, co w tej chwili się wyprawia, to nóż w kieszeni mi się otwiera.

Po odejściu Laporty, Pepa i po śmierci Cruyffa.

Zacznę od końca.

Jeśli Mina zostanie sprzedany (lub wypożyczony - co jest prawie równoznaczne), to zawieszam kibicowanie temu klubowi do czasu, aż przyjdzie ktoś sensowny i wyp..... całe te towarzystwo.

Będę kibicować jakiemuś Betisowi, Athletic Bilbao czy Sevilli, bo nie mogę na to patrzeć.
Mamy obrońcę przyszłości, a kupujemy jakiegoś Langleta, który jest po prostu za słaby. Nie patrzę na to, że "Dżery" - jak to mówi Szpakowski) strzelił 3 bramki, ale patrzę na jego potencjał, charyzmę i zaangażowanie. On musi się ogrywać w Barcelone, poznawać jej styl, a nie w jakimś innym klubie, który gra zupełnie inną piłkę. I może z powodzeniem grać w meczach z teoretycznie słabszymi rywalami, choć moim zdaniem może grać w większości meczów, ale w barwach Barcelony ma i musi się ogrywać! Nie chcę oglądać żadnego Langleta.
Rozumiem, że tylko kilku zawodników spoza UE można zgłosić, ale dla Miny musi znaleźć się miejsce!
Pique nie będzie grać wiecznie, podobnie jak Sergio, Messi, Suarez. Nie ma już Puyola, Erica, Xaviego, Iniesty i Barca musi zmienić nieco styl, bo tiki-taki Guardioli już nie zagra. Nie ma takiego środka jak wtedu i nie ma Pepa, który nad tym panował.
Futbol idzie do przodu i posiadanie piłki 80% niczego już nie gwarantuje. Ze średniakami tak, ale LM dobitnie to pokazuje. Mieliśmy Messiego, Suareza, Naymara, Iniestę i Sergio i co było? Był ZONK!
Trzeba zmian.
W tym stylu Barcelony Dembele się też nie odnajdzie. Krytykowałem go, choć bardziej miałem na myśli, że on nie pasuje do tego co gra Barca. W innym środowisku może być świetny. Ale to my musimy dokonać rewizji, ustalić, czego chcemy, jaką piłkę ma grać Barca...
Ale w tej chwii jest jedna wielka - za przeproszeniem - kloaka.
Transfery przypadkowe, nie wprowadzamy wychowanków (dlaczego?)
Powoli stajemy się drugiem Milanem i... pośmiewiskiem.
Messi nie jest wieczny, Mundial w Rosji to też pokazał. On w niektórych meczach jeszcze pociągnie zespół, ale przy mocnym rywalu sam tego nie zrobi. Suarez też jest coraz bardziej chimeryczny.
Potrzeba nowego spojrzenia, być może nowego trenara, a na pewno nowego zarządu, ludzi dynamicznych z wizją.
Bo ci wciąż partolą i partolą i żyją przeszłością.

A Mina jest tu takim testem, takim probierzem (nie mylić z trenerem) zmian.
Nie chcę kibicować żadnym Langletom, Andre Gomezom i wielu innym, którzy przewinęli się przez ten klub i zginęli w pomniejszych zespołach.