Według mnie to najlepszy stoper młodego pokolenia, nie wydaje mi się, żeby był przereklamowany. Dobrze gra głową, silny psychicznie. Ja się cieszę, że nie zagra.
Tym wszystkim o czym tutaj napisał pan redaktor, charakteryzował się Pedro. Walecznością, grą obronną. Uważam, że był od nich o wiele inteligentniejszy. I do tego strzelał bramki.
Obejrzyjcie sobie któryś mecz z sezonu 2008/09 i uświadomcie sobie, że tiki-taka w tamtym stylu już nigdy nie będzie możliwa. Niby niedawno, a łatwo można dostrzec jak futbol się zmienił. Nie ma już tyle miejsca na boisku co kiedyś, szyki w obronie każdej drużyny są bardziej zwarte. Szczerze, to bardzo podoba mi się u Lucho to, że gramy z kontry. Brakuje mi jeszcze tylko większej ilości strzałów z dystansu, ale cierpliwości.
Tak obserwuje od ładnych paru lat komentarze na fcbarca.com i dochodzę do wniosku, że bardzo wielu z was (kibiców na tej stronie) łatwo zmienia zdanie. Jeszcze przed wyborami byłem sceptycznie nastawiony do Rosella i jego ekipy, ponieważ obserwując klub od wielu, naprawdę wielu lat, dostrzegałem jak wiele zyskał on dzięki Laporcie. Rozwój nie tylko sportowy, ale także, a może przede wszystkim rozwój wszystkiego co ma wpływ na funkcjonowanie klubu. Rozwój La Masii czy postrzeganie klubu na świecie. Staliśmy się obok Manchesteru United najbardziej rozpoznawalnym klubem na świecie w tym czasie. A mimo wszystko większość spinała się o długi jakie rzekomo narobił Laporta, o akcje szpiegowania zawodników i innych pracowników klubu (nie pochwalam). Poparcie Rosella wynikało pewnie z faktu ściągnięcia dzięki niemu Ronaldinho. Tylko, że nie wiem czy wszyscy z was pamiętają, ale to ściągnięcie to też był jakiś przekręt Rosella i jego niejasne powiązania z Nike itd. (poprawcie mnie jeśli się mylę, tak to zapamiętałem). Potem nagle facet odchodzi i mówi, że nie uda się zrobić tego co planowali przed wyborami.
Komentarze
2
0
A w Arsenalu nie ma pewnej gry? Gość jest jednym z najlepszych prawych obrońców na świecie, nie powołanie go na Euro, to żart.
3
To ironia co nie? Przynajmniej mam taką nadzieję.
1
Według mnie to najlepszy stoper młodego pokolenia, nie wydaje mi się, żeby był przereklamowany. Dobrze gra głową, silny psychicznie. Ja się cieszę, że nie zagra.
0
Tym wszystkim o czym tutaj napisał pan redaktor, charakteryzował się Pedro. Walecznością, grą obronną. Uważam, że był od nich o wiele inteligentniejszy. I do tego strzelał bramki.
15
Proponuje jeszcze sprzedać resztę obrońców i kupic samych napastników :-P
14
Brakuje ciekawostki, że Barcelona wyrównała rekord Amiki. Żaden inny klub nie wygrał 6:0 z drużyną w której cały mecz bronił Przemysław Tytoń :P :v
6
Veratti, prawdopodobnie też Motta i Luiz
5
Obejrzyjcie sobie któryś mecz z sezonu 2008/09 i uświadomcie sobie, że tiki-taka w tamtym stylu już nigdy nie będzie możliwa. Niby niedawno, a łatwo można dostrzec jak futbol się zmienił. Nie ma już tyle miejsca na boisku co kiedyś, szyki w obronie każdej drużyny są bardziej zwarte. Szczerze, to bardzo podoba mi się u Lucho to, że gramy z kontry. Brakuje mi jeszcze tylko większej ilości strzałów z dystansu, ale cierpliwości.
5
Tak obserwuje od ładnych paru lat komentarze na fcbarca.com i dochodzę do wniosku, że bardzo wielu z was (kibiców na tej stronie) łatwo zmienia zdanie. Jeszcze przed wyborami byłem sceptycznie nastawiony do Rosella i jego ekipy, ponieważ obserwując klub od wielu, naprawdę wielu lat, dostrzegałem jak wiele zyskał on dzięki Laporcie. Rozwój nie tylko sportowy, ale także, a może przede wszystkim rozwój wszystkiego co ma wpływ na funkcjonowanie klubu. Rozwój La Masii czy postrzeganie klubu na świecie. Staliśmy się obok Manchesteru United najbardziej rozpoznawalnym klubem na świecie w tym czasie. A mimo wszystko większość spinała się o długi jakie rzekomo narobił Laporta, o akcje szpiegowania zawodników i innych pracowników klubu (nie pochwalam). Poparcie Rosella wynikało pewnie z faktu ściągnięcia dzięki niemu Ronaldinho. Tylko, że nie wiem czy wszyscy z was pamiętają, ale to ściągnięcie to też był jakiś przekręt Rosella i jego niejasne powiązania z Nike itd. (poprawcie mnie jeśli się mylę, tak to zapamiętałem). Potem nagle facet odchodzi i mówi, że nie uda się zrobić tego co planowali przed wyborami.