O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 3700
  • Liczba komentarzy 384
  • Polecenia 600

Komentarze

3

Pewnie to się nie stanie, ale moim zdaniem najlepiej dla klubu i kibiców by ta informacja stała się faktem. On młodszy nie będzie, wreszcie wiek da o sobie znak. Trzeba zamknąć ten rozdział, zebrać tyle pieniędzy ile się da i budować nową Barcelona na innych fundamentach - nieuzależnionych od jednego gracza. To ciągłe klepanie Messiego po ramieniu jest krótkowzroczne. W długiej perspektywie to coraz większy dramat dla klubu.

4

Lubię gościa :) Fajny ma styl bycia i niewątpliwie jest świetnym fachowcem. Wygrał trochę w Niemczech, podniósł z dna Liverpool i fajnie jakby wygrał sobie Ligę Mistrzów, bo PL City raczej nie wypuści. Nie zawsze liczą się trofea, bo choć za Kloppa gablota nie powiększyła się, to jednak styl i samo powstanie z kolan jest czymś wielkim, więc go tam kochają. Zwłaszcza, że przecież nie ma no limit budżetów i nie ściąga kosmicznych gwiazd.

2

Wiemy że kibice Barcelony piszą że "wygrała drużyna lepsza" tylko dlatego, że w Portugalii gra Ronaldo :) Bo jakby przytoczyć statystyki, które kibic Barcelony (i nie tylko) toleruje tylko wtedy kiedy, kiedy są na korzyść jego ukochanego klubu :) Jakby ktoś tak zagrał przeciwko Barcelony jak dzis Urugwaj, to bym od większości czytał że to antyfutbol . Bo jednak to Portuaglia była przy piłce, kreowała grę, strzelała więcej...oczywiście na końcu liczy się wynik, to też z tym LEPSZA to bym nie szalał.

0

No i grali tak jak mogli przez 20 minut, potem nie było z czego, ale widocznie tego nie rozumiesz. Oni są fatalnie przygotowani, sztab dał ciała. Jak nie masz z czego biegać to nie biegasz. Pomijam że system gry i kreowanie gry to nie nasza działka.

Czy styl eliminacji był "dość dobry"? Raczej dość szczęśliwa grupa w której i tak dostaliśmy lanie od Danii, a goli w sumie straciliśmy mniej tylko od Armenii i Kazachstanu. Nasza piłka wcale nie porywała, zresztą tak samo na EURO.

Z tymi bardzo dobrymi piłkarzami, którzy grają w wielu świetnych klubach też bym tak nie szalał. To dalej nie zmienia faktu, że śmiesznym jest twierdzić, że powinni płaci za swój wyjazd.

0

To co? Piłkarze Barcelony też mają wracać na własny koszt z przegranych potyczek? Przecież to absurd. Zwłaszcza że PZPN coś tam z kasy podatnika dostaje, ale operuje głównie na własnej kasie z kontraktów sponsorskich.

Zobacz wszystkie

81

Można nie przepadać za Ronaldo i jego stylem bycia, ale widać, że to wcale nie żadna piczka.....facet robił wszystko by móc grac, widać że cierpiał, miał pewnie świadomość że chęć dalszej gry może się dla niego kiepsko skończyć, ale zrobił co się dało by zagrać.....zszedł z boiska i w sumie to smutne było.

A potem to zaangażowanie przy linii, to szaleństwo pod koniec meczu, jak w sumie przyćmił trenera :D Kocha to co robi, chce wygrywać, ma obsesyjną mentalność wygrywania......ale robi co może i jak tylko może.

47

Przecież oni są fatalnie przygotowani fizycznie do tych mistrzostw. Nie mają siły, 20 minut i padli. Do tego my nie nadajemy się do kreowania gry, nie mamy do tego graczy. Każda szybka wymiana podań kończyła się stratą w ten czy inny sposób. Lewandowski to też typowy napastnik żyjący z podań, bez szczególnej techniki i magii. Nie zabierze piłki i nie zrobi z nią cudów choćby nie wiem jak się starał. Czasem przejdzie szczęśliwie 2-3, ale nie ma z czego skończyć.

Trzeba było grać jak na EURO gdzie wcale nie graliśmy niczego wielkiego, ale nieźle staliśmy z tyłu i szukaliśmy szans.

No i przeciwnik - nie mamy takich piłkarzy jak Kolumbia. Zobaczcie co oni potrafią zrobić z piłką. Co najgorsze - jeśli Japonia zagra na swoim poziomie, to szykują się 3 przegrane mecze, a oni mają jeszcze o co grać.

44

Koszmarem Guardioli będzie dopiero to, jak jakimś cudem MC wygra LM i on znowu przyjdzie do klubu po wielkim triumfie sezon wcześniej.

33

Matematyka, kalkulacje i statystyki....niczym Polska reprezentacja kilka lat temu xD

30

Przypomina mi się tekst z Szybkich i Wściekłych :) "Nieważne czy wygrasz o metr czy kilometr....zwycięstwo jest zwycięstwem" .



I to jest racja. Kogo obchodzi jak grali? Grali widocznie na tyle dobrze, że byli wstanie wygrać. Niby niski poziom, niby wszystko , a jednak....Chorwaci polegli, Walijczycy polegli, Polacy polegli, Francuzi nie dali rady....gdzieś tam Angole czy Hiszpanie też nie dali rady. Oczywiście - Portugalia miała szczęście, momentami sporo szczęścia. Aczkolwiek temu szczęściu też pomogła. Grali w miarę konsekwentnie, nie przegrali żadnego meczu, tam gdzie tylko mogli cos strzelić to strzelili (patrz mecze z Chorwacją i Francja). To była mądra gra - takie założenia taktyczne. Szczęście było, ale szczęściu też należy pomóc.

"Nie zasłużyli na wygraną" - bzdura. Nie ma czegos takiego. Skoro wygrali to zasłużyli. Zrobili wszystko co trzeba było by wygrać i wygrali.

To. że w 90 minut wygrali jeden mecz....WTF? Kogo to obchodzi? Mecze wygrywa się w pełnym wymiarze jaki jest potrzebny. Francuzi się mogą cieszyć, że kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa.....ale na końcu dali ciała. Zresztą czy Oni też mieli jakiś przeciwników z 1 ligi? Nie licząc Niemców to Szwajcarię, Albanię i Rumunie, a potem Irlandię i Islandię. Również w niektórych meczach ledwo ledwo przechodzili, a i czasem sędzia pomógł. I co? I im się należała wygrana? Chyba tylko dlatego, ze nie mają Ronaldo :p