Niesamowite statystyki Leo Messiego w LaLidze 2018/19

Julia Cicha

20 maja 2019, 14:00

Mundo Deportivo

40 komentarzy

Leo Messi ma za sobą kolejny znakomity sezon ligowy. Argentyńczyk został nie tylko najlepszym strzelcem i asystentem rozgrywek, ale zwyciężył też w wielu innych zestawieniach, które prezentuje dziś Opta.

Dzięki strzeleniu 36 goli zawodnik zdobył swoje szóste Trofeo Pichichi (poprzednio w latach 2010, 2012, 2013 i 2017-19). Oprócz tego popisał się 13 asystami, w czym dorównał mu jedynie Pablo Sarabia z Sevilli. Drugie miejsce w klasyfikacji zajął Santi Cazorla (10). Messi jest też piłkarzem, który najwięcej razy strzelał na bramkę (171), ma również najwięcej celnych strzałów na koncie (87). Argentyńczyk wykreował dla swojej drużyny 92 okazje bramkowe.

Barceloński crack okazał się też najlepszy pod względem liczby goli zza pola karnego (9) i z rzutów wolnych (6). Żaden inny zawodnik nie zanotował tylu hat-tricków co Messi (3). Co ciekawe, Leo wygrał również klasyfikację graczy, którzy najwięcej razy strzelali w słupek lub poprzeczkę (10).

Poniżej przedstawiamy pełne zestawienie przygotowane przez Optę:

Statystyki Leo Messiego w sezonie ligowym 2018/19

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wolałbym żeby miał 2 razy gorsze te statystyki, a pozostali gracze dawaliby więcej, juz wkurzająca jest ta MEssidependencja.

@Terminatorexi12: Gdyby reszta lepiej grała to i Leo by miał jeszcze lepsze statystyki i komfort psychiczny

@DonVito31: Tego nie wiemy, jakoś bez Leo potrafilismy zmiazdzyc Real, 5-1, 0-4 i gra wyglądała naprawde dobrze. Moze to własnie jego wielkość wpływa na innych piłkarzy w ten sposób, ze nie pokazuja sie z najlepszej strony. Dzień w którym odejdzie z Barcy bedzie bardzo smutny, ale jezeli chodzi o poziom sportowy to jestem spokojny.

@Terminatorexi12: Na pewno jego niechęć do gry wpływa na naszych. Pokazał to z Romą i Liverpoolem. I to jest wkurzające.
I zgadzam sie, że jesteśmy za bardzo od niego uzależnieni. Widać to szczególnie z wysokim pressingiem. Jak Messi ruszy to ruszy zespół. Bez Messiego nie ma tego.
« Powrót do wszystkich komentarzy