Dembélé będzie gotowy na mecz z Levante

Grzegorz Zioło

27 grudnia 2017, 21:45

Sport

29 komentarzy
  • Klub zapowiada mecz z Levante jako powrót Ousmane'a Dembélé na Camp Nou
  • Francuz wraca do gry po czteromiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją lewego uda
  • Niewykluczony jest również występ Dembélé w spotkaniu pucharowym z Celtą Vigo

Cztery miesiące po odniesieniu urazu mięśnia dwugłowego uda Ousmane Dembélé wróci do gry w pierwszym ligowym spotkaniu w nowym roku. Informacja została przekazana przez klub na grafice zapowiadającej mecz z Levante (7 stycznia na Camp Nou).

Powrót Dembélé to najlepszy prezent, jaki mogli sobie wymarzyć Ernesto Valverde i fani Barçy na święto Trzech Króli (Hiszpanie wręczają sobie nawzajem prezenty właśnie w ten dzień - przyp. red.). Być może Dembélé wróci na boisko nawet kilka dni wcześniej, 4 stycznia, kiedy Barcelona zagra z Celtą w 1/8 finału Pucharu Króla. Nie jest to wykluczone, ponieważ wspomniana grafika zapowiada mecz z Levante jako powrót Francuza na Camp Nou, a czwartkowe spotkanie pucharowe odbędzie się w Vigo. 

"Podziel się magią Trzech Króli i nie przegap powrotu Dembélé na Camp Nou" – takim hasłem FC Barcelona zapowiada pierwsze ligowe spotkanie 2018 roku. Na grafice umieszczono również wizerunek francuskiego napastnika.

Ernesto Valverde nie może korzystać z usług Ousmane'a Dembélé od wrześniowego meczu z Getafe. Najdroższy piłkarz w historii klubu zerwał wtedy ścięgno mięśnia dwugłowego lewego uda. Kilka dni później Francuz udał się do Finlandii, gdzie został zoperowany przez doktora Sakariego Oravę. Po trzech i pół miesiąca Dembélé uczestniczył już w treningach z drużyną, ale sztab Barcelony wolał nie ryzykować zdrowiem zawodnika, więc nie zdecydowano się na przywrócenie go do kadry na grudniowe mecze.

Grafika zapowiadająca mecz z Levante

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A co z Deulofeu????????

@Cojarobietu: sprzedać i zapomnieć
Komentarz usunięty

@Cojarobietu: No ma chłopak serce do gry ale to wszystko ...miał kilka swoich szans raczej ich nie wykorzystał z całym szacunkiem dla niego nie nadaje się
« Powrót do wszystkich komentarzy