Podsumowanie grudnia: pomoc

hanc,masq,kuba

31 grudnia 2008, 16:18

25 komentarzy
Przypominamy zasady jakimi kierujemy się oceniając poszczególnych graczy. Zapoznaj się z kryteriami oceny zawodników.

Specjaliści od destrukcji:

Niewiele złych rzeczy da się powiedzieć o grudniowych występach Touré. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej jest filarem, na którym można oprzeć całą linię pomocy zespołu. Mimo że jest dużym i masywnym zawodnikiem, na boisku porusza się z ogromną swobodą i gracją. Doskonale odbiera piłkę, kryje, kiwa, a także potrafi zagrać kilkudziesięciometrowe podanie "na nos" (jak choćby przy pierwszym golu przeciw Valencii). Yaya nie daje się przepchnąć i wspaniale przejmuje wszystkie bezpańskie piłki w środkowej strefie boiska. Jedyne, do czego można mieć zastrzeżenia, to chyba tylko zbytnia śmiałość w podejmowaniu dyskusji z arbitrami - na szczęście póki co bez konsekwencji.

Ocena: 7,7, na boisku: 203min. Asysty: 1.

Ocena Keity za grudzień jest w praktyce notą za 2 spotkania. Pierwsze to rozegrany w Lidze Mistrzów pojedynek z Szachtarem, w którym to reprezentant Mali był jednym ze starszych opiekunów pałętających się po boisku dzieciaków z La Masia. Nie był to piorunujący występ, aczkolwiek przeciętne zawody uwieńczone zacną asystą (do Sylvinho) postawiły partię Seydou w nieco lepszym świetle. Z Villarrealem mimo słabszej pierwszej połowy, zdołał zdobyć w drugiej wyrównującą bramkę. Bramkę, która w efekcie zmotywowała zespół na tyle, by zwyciężyć to arcyważne spotkanie na szczycie. Jak powiedział Rafał Stec: "nie po każdym golu fanom muszą opadać szczęki. Czasem wystarczy, by rywalom opadły ręce." Keita to właśnie specjalista od nieco mniej efektownych goli. Goli "brzydkich" ale jakże istotnych dla ostatecznego rozstrzygnięcia spotkania. Spec od trudnych sytuacji. Fizyczna, efektywna przeciwwaga dla naszpikowanej techniką i na ogół efektownie grającej Barcelony.

Ocena: 6,5, na boisku: 131min. Kartki: 1.

Pominięty podczas ustalaniu składu przeciwko Valencii, Busquets swe grudniowe zawody rozpoczął meczem z Szachtarem (zamykającym grupowe zmagania Champions League). Była to swoista eksplozja umiejętności wychowanka Blaugrana. Tort utworzony z masy odbiorów, dryblingów i strzałów, z wisienką na szczycie w postaci pewnie posłanej piłki do bramki rywala z Doniecka. Nagrody lepszej sam nie mógł sobie wymarzyć. Do tego prawie pół godziny rozegrane w Derbach Europy. Szansa na pokazanie się w pojedynku z nieco groźniejszym rywalem wykorzystana wzorowo. Powalony przez sędziwego Salgado podarował zespołowi szansę w postaci rzutu karnego. Kolejna dobra postawa w spotkaniu przeciwko Villarrealowi zaowocowała nowym kontraktem zaoferowanym mu przez zarząd klubu. Mimo że o jego usługi zabiega wiele europejskich klubów, młodzian deklaruje dożywotnią wierność Dumie Katalonii.

Ocena: 7,7, na boisku: 183min. Gole: 1.

Rozgrywający:

Pod nieobecność Iniesty, trener daje szansę graczom rezerw o podobnej do Andrésa charakterystyce. Tym razem wybór padł na dobrze prezentującego się w przedsezonowych przygotowaniach z pierwszą drużyną Victora Vázqueza. Na co dzień zawodnik Barçy Atletic miał szansę wykazać się przez 90 minut w meczu z Szachtarem; podobnie jak starszy kolega, najpierw w środku pola, a później na skrzydle. Niestety nie wypadł najlepiej i mimo chęci, oraz kilku ładnych prób strzałów, był to występ bez historii, a Victor rzadko dostawał piłkę. W ten sposób się nie wybije.

Vázquez - Ocena: brak, na boisku 90min.

Wedle przewidywań wielu znawców piłki nożnej, na grudzień miała przypaść Xaviemu obniżka formy. Jak widać, tak się nie stało. Pomocnik Dumy Katalonii w trzech rozegranych meczach spisywał się wyśmienicie. Najsłabiej wypadł z Realem, gdzie w zasadzie wszyscy rozgrywający po obu stronach skupiali się na tym, żeby kryć i odcinać od podań najbardziej kreatywnych graczy rywali. Jego specjalnością stały się natomiast dośrodkowania z prawej strony. Po dwóch takich zagraniach padały w grudniu ważne bramki (gol Eto'o w Gran Derbi, oraz trafienie na 2:1 z Villarrealem). Przeciwnicy już wiedzą, że aby zatrzymać Barcelonę, trzeba zatrzymać Xaviego. Nie wiedzą tylko jeszcze jak tego dokonać. Doskonałym uzupełnieniem dla wychowanka Barcelony jest natomiast Eidur Gudjohnsen, który potrafił w spotkaniach z Valencią i Realem odciążyć Katalończyka. Islandczyk wyraźnie odżył pod wodzą Guardioli, w jego grze widać duży spokój, przez co można odnieść wrażenie, że gra tu od zawsze. Coraz chętniej bawi się piłką, robiąc kółeczka wokół rywali, a szczególnie upodobał sobie miękkie wrzutki w pole karne, a po jednej z nich gola zdobył Busquets. I choć zdarza mu się popełnić prosty błąd, krytykantów Gudjohnsena można chyba powoli dodać do listy gatunków zagrożonych wymarciem.

Xavi - Ocena: 7,3, na boisku: 263min. Asysty: 2. Kartki:
Gudjohnsen - Ocena: 6,7, na boisku: 168min. Asysty: 1.


Ustawienia pomocników (od prawej do lewej):

Valencia (dom), 6 grud. 2008:Xavi (Keita), Touré, Gudjohnsen - wygrana 4:0.

Shakhtar (dom), 9 grud. 2008: Vázquez, Busquets, Keita, później Gudjohnsen - przegrana 2:3.

Real (dom), 13 grud. 2008: Xavi (Keita), Touré, Gudjohnsen (Busquets) - wygrana 2:0.

Villarreal C.F. (Vila-real), 21 grud. 2008: Xavi, Busquets (Touré), Keita - wygrana 2:1.

Podsumowując:

Nieobecność Iniesty podziałała na piłkarzy Barcelony mobilizująco. O ile dwoma pewniakami do składu byli Touré i Xavi, nie do końca wiadome było, kto zastąpi Andrésa, którego powrót na boisko trochę się odwlekł: spodziewaliśmy się go zobaczyć na ławce już w Derbach Europy, a ostatecznie nie znalazł się w meczowej kadrze nawet na spotkanie z Villarrealem. Choć koncepcji było wiele (włącznie z wycofaniem Hleba), Guardiola ostatecznie postawił na duet Gudjohnsen - Busquets. I choć obaj piłkarze stylem gry różnią się od Iniesty, doskonale zapełnili lukę w środku pola. Potrafili również odnaleźć się grając obok siebie i choć spędzili na boisku jednocześnie jedynie kwadrans, wystarczyło, żeby zdobyli bramkę. Pewnym symbolicznym zastępcą Andrésa został Keita, który zagrał na jego pozycji tylko w spotkaniu z Villarrealem i choć raczej był nominalnym zmiennikiem Xaviego (dwukrotnie wchodził za niego na boisko; w meczach z Valencią i Realem, a przeciwko Szachtarowi zajął jego miejsce w pomocy), to w meczu wieńczącym tegoroczne zmagania Barcelony, strzelił bardzo ważnego gola. Dzięki temu można dojść do wniosku, że niejako gra linii pomocy wykazała, iż raczej nie ma tu graczy niezastąpionych. Może z wyjątkiem Xaviego, który po raz kolejny udowodnił, że jest kluczowym piłkarzem w projekcie Guardioli, a w jedynym spotkaniu, w którym nie wystąpił, Barça poniosła porażkę. Oczywiście trzeba mieć na względzie fakt, że obok kontuzjowanego Iniesty, w meczu z Szachtarem nie wystąpił także Touré, a Gudjohnsen wszedł dopiero w końcówce, przez co głównym rozgrywającym został młodziutki Vázquez (nie podołał zadaniu), niemniej jednak jest to ciekawostka statystyczna. Choć oczywiście każdy zdaje sobie sprawę, że w tym spotkaniu "o pietruszkę", główną przyczyną porażki było mocno eksperymentalne ustawienie całego zespołu od bramkarza począwszy, a na ataku skończywszy. Ciekawe jak wobec takiej mobilizacji partnerów, odnajdzie się w styczniu Iniesta? W grudniu na skrzydle błysnął Henry, mając wydatny udział w 3 wygranych, a w pomocy coraz mocniejszą pozycję ma Busquets. Na pewno będzie ciekawie.

Najładniejsze akcje:

Gudjohnsen podaje, Busquets strzela, Xavi klaszcze


Keita pracuje głową


Touré w Derbach Europy




Pomoc miesiąca:



Tym razem mamy pewną powtórkę sprzed miesiąca, a wartym dodania jest fakt, że każdemu z zawodników forma poszybowała w górę. Mimo że cała trójka rozegrała po 3 spotkania, a wszystkich meczów mieliśmy w grudniu tylko 4, zawodnicy rozegrali wspólnie w tym ustawieniu zaledwie 25 minut, w końcówce spotkania z Realem. Był to okres całkowitej dominacji na boisku i zepchnięcia rywala do rozpaczliwej obrony. Wydaje się, że ci piłkarze mogliby występować razem znacznie częściej, ale póki co trener widzi w Busquetsie zmiennika dla Touré.

Podziękowania: Konradinho (FCBVideo.pl)

Zobacz także: Podsumowanie grudnia: defensywa

[źródło: Własne]

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"młodzian(Busquets) deklaruje dożywotnią wierność Dumie Katalonii."

oby tak tez sie stalo;D od samego poczatku wierny klubowi ktory go wychowal, zobaczymy jak to bedzie w przyszlosci...
« Powrót do wszystkich komentarzy