Hansi Flick: Sędzia VAR był z Niemiec... dziękuję Niemcy; To jeszcze nie koniec

Dawid Lampa

8 kwietnia 2026, 23:56

YT: AS

61 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona przegrała z Atlético Madryt 0:2 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów 0:2. Po spotkaniu na pytania dziennikarzy odpowiadał Hansi Flick. Ironicznie pozdrowił sędziego VAR z Niemiec, a także dodał, że jeszcze nic nie jest przesądzone. Poniżej pełny zapis konferencji prasowej.

[Mireia Ruiz, Catalunya Radio] Wychodzisz z tego meczu z poczuciem, że była to niesprawiedliwa noc?

Wynik, czy...

Tak.

Strzelili dwa gole, więc znaczy to, że mają wielką jakość w ofensywie. Wiemy to i zawsze ciężko jest przeciw nim bronić. Pierwszy gol... Musimy bronić dużo lepiej, za łatwo dochodzi do sytuacji jeden na jeden z obrońcami. Wtedy tak wyszło, czerwona kartka i później pierwszy gol dla Atlético. VAR był bardzo uważny dla Atlético, więc tak już jest. To Niemiec, więc... dzięki dla Niemiec. Nie wiem, co się dzieje w sytuacji, kiedy bramkarz rozpoczyna grę, a obrońca zatrzymuje piłkę ręką, a potem grają jeszcze raz. Dla mnie to oczywista czerwona kartka. Znaczy druga żółta, wtedy czerwona i rzut karny. Może to by zmieniło mecz na całkowicie inny, ale myślę, że oni mogą wytłumaczyć, dlaczego tak się nie stało. Cóż, tak już jest i musimy to zaakceptować. Może trochę dłużej się wypowiem. Uważam, że zagraliśmy dobrze w pierwszej połowie, a potem w drugiej też. Graliśmy o jednego mniej, więc nie mieliśmy dziś szczęścia. Ale ostatecznie czekamy na kolejny mecz na ich stadionie. Jesteśmy pozytywnie nastawieni, będziemy walczyć i damy z siebie wszystko. To jeszcze nie koniec. Wiem, że jesteśmy daleko od półfinału, ale mamy szansę i spróbujemy wszystkiego. 

[Marta Ramón, RAC1] Czerwona kartka mocno wpłynęła na ten mecz, przede wszystkim jeśli chodzi o ustawienie zespołu, którego nie dało się przewidzieć. Chciałam zapytać o zmiany i o zdjęcie z boiska Pedriego. Czy to było podyktowane kwestią trenerską, czy chodziło o jakiś problem fizyczny?

Nie, nie... Miał pewne problemy. Nieduże, ale w tej sytuacji... Potrzebujemy go, więc zdecydowaliśmy, żeby ściągnąć go z boiska i wpuścić Gaviego. On też zagrał fantastyczny mecz w drugiej połowie. Tak samo Dani Olmo. Każdy próbował dać z siebie wszystko i cóż... Graliśmy o jednego mniej, mieliśmy duże posiadanie piłki, także swoje okazje do zdobycia bramki. Myślę, że Lamine zagrał doskonały mecz. Jest niesamowity. Uważam, że może nie każda sytuacja jest faulem, ale wiele z nich... Jeden kontakt, drugi... Kiedy dryblujesz, to jest normalne. To nie jest dobre dla ciebie, ale trzeba to zauważać... Ale cóż, tak już jest. Sędzia jest... Nie chcę o tym rozmawiać. Lepiej dla mnie i dla nich.

[Santi Ovalle, Cadena SER] Chciałem zapytać o akcję z ręką, o której uważasz, że należał się rzut karny. Wytłumaczyli ci jakoś, dlaczego nie było tam jedenastki? Przed chwilą mówiłeś o czerwonej kartce i że to na niej jesteś skoncentrowany, ale... Co czujesz po tej akcji i co myślisz?

Z mojej perspektywy to oczywiste. VAR musi interweniować i powiedzieć: - Spójrz na to. Tak jak wcześniej. Ja tego nie rozumiem, ale... Tak jak mówiłem wcześniej, będą mieli swoje wytłumacznie na to, dlaczego to nie jest żółta kartka... Nie wiem, nie rozmawiałem z arbitrem. Uważam, że lepiej było z nim dziś nie rozmawiać. Tak już jest. Musimy to zaakceptować i tak jak mówię: musimy skupić się na wtorkowym meczu na wyjeździe. Mamy jakość, mamy zawodników, którzy mogą zadecydować o wyniku, zrobić różnicę i oczywiście... Musimy walczyć i będzie to kolejny mecz tak jak dziś.

[Víctor Lozano, Onda Cero] O tej akcji, przepraszam, że naciskam. Nie jest ona do rozpatrzenia przez VAR, można sprawdzać czerwoną kartkę, rzut karny, ale tutaj... To jest po prostu poważny błąd techniczny. W zeszłym roku zdarzyło się to w meczu Club Brugge z Aston Villą i wtedy sędzia odgwizdał rzut karny. To błąd typowo techniczny. Czy powinien nastąpić jakiś komunikat albo może klub powinien o coś takiego poprosić? Bo to coś poważnego i ewidentnego.

Dziękuję za wytłumaczenie. Nie jestem w stanie uwierzyć, że to nie była czerwona kartka. To oczywiste. Źle się z tym czuję. czuję, że to niesprawiedliwe. Ale taki jest futbol. Musimy to zaakceptować, tak jak wcześniej powiedziałem i to zrobimy. I we wtorek będziemy walczyć. 

[Raúl Fuentes, Radio Marca] Mówisz, że teraz skupiacie się na meczu we wtorek. Wcześniej gracie z Espanyolem, teraz minęła chwila od zakończenia spotkania, ale... czy już myślałeś jak możesz zaplanować mecz we wtorek? Wiadomo, że Barça wiele atakuje, robi to dużą liczbą zawodników. Zmienisz coś? Będziecie bardziej atakować, biorąc pod uwagę to 0:2?

Powiedziałeś, że mamy derby z Espanyolem w sobotę. To następny mecz i zobaczymy, jak zarządzimy tym spotkaniem. To dla nas też ważne, żeby je wygrać, a potem skupimy się na starciu z Atlético. Ale jeśli mamy dziś rozmawiać o wtorkowym meczu, to... zobaczymy. Przeanalizujemy wszystko, zastanowimy się, jakie mamy opcje, a potem się na coś zdecydujemy.

[Joan Batllori, COPE] Widzieliśmy wielu rozczarowanych piłkarzy po ostatnim gwizdku, przede wszystkim Lamine Yamala. Był bardzo poruszony, sfrustrowany. Poza pracą nad taktyką będziesz musiał również pracować psychologicznie, żeby przekonać piłkarzy, że macie szansę na remontadę?

Oczywiście. Jak widziałeś dzisiaj... Porozmawiajmy o Laminie - oczywiście, że jest rozczarowany. Każdy był. Ale Lamine zagrał fantastyczny mecz, od początku do końca, w obronie i w ataku. Miał sytuacje jeden na jeden, a nawet na trzech, czterech, pięciu piłkarzy. To niesamowite. Powiedziałem to wczoraj. Ma 18 lat i według mnie wykonuje fantastyczną pracę. Musimy go wspierać. O to tu chodzi. Nie możemy nagłaśniać jakichś rzeczy, które może są nieprawidłowe, ale hej! On ma 18 lat. Dla waszego kraju on będzie jednym z najlepszych piłkarzy w historii. Więc lepiej go wspierać i także chronić przed sędziami, bo... dla mnie czasem niektóre rzeczy nie są nielegalne, ale prawie tak. Także sędziowie powinni go chronić. I nie tylko jego, ale takich piłkarzy jak on. To właśnie po to ludzie chodzą na stadiony. Każdy chce widzieć taki futbol. Mbappé, Vinícius... Tutaj Lamine'a, Pedriego. To dlatego. A myślę, że czasem jest zbyt wiele agresji. Wiem, że to mój punkt widzenia i ja tak to widzę, ale uważam, że dobrze by było dla sędziów i dla wszystkich o tym pomyśleć. Myślę, że dobrze jest wtedy, kiedy nie trzeba przerywać gry, ale w niektórych sytuacjach trzeba to robić.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (61)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze