Hansi Flick: Jesteśmy teraz na szczycie tabeli, a pamiętajmy co było miesiąc temu

Przemek Walczak

2 grudnia 2025, 23:59

YT:AS

2 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona odniosła arcyważne zwycięstwo nad Atlético Madryt po zaciętym meczu, który zakończył się wynikiem 3:1. Barça mogła dzisiaj stracić na dłużej Daniego Olmo, Pedriego i Raphinhę, ale w oczekiwaniu na raport medyczny Hansi Flick w końcu może się uśmiechnąć - jego zespół wreszcie pokonał silnego rywala i umocnił się na fotelu lidera. Zapraszamy do zapoznania się z zapisem konferencji prasowej. 

[Mirella Ruiz, Catalunya Radio]: Czy dzisiejsze spotkanie zarówno pod względem indywidualnym, jak i zespołowym można uznać za wasze najlepsze w tym sezonie? Czy może zostać dla was punktem zwrotnym?

Hansi Flick: Zobaczymy, teraz tego nie wiemy. Myślę, że masz rację mówiąc, że to jeden z naszych najlepszych meczów. Doceniam to, co widziałem przez całe 90 minut, trzy punkty były zasłużone.

[Marta Ramón, RAC1]: Wczoraj przypominali ci, że Barcelona nie wygrała z żadnym wielkim rywalem w tym sezonie. Co dla was oznacza dzisiejsze zwycięstwo?

Dla nas to kolejny krok, po ostatnim spotkaniu mówiłem, że wracamy na najwyższy poziom. Dzisiaj było bardzo dobrze, wszystkie rzeczy, których potrzebujemy zostały poprawione, to właśnie chciałem zobaczyć. Przez pierwsze pięć minut kontrowali mecz, ale my wróciliśmy, później strzelili nam bramkę, a my znów wróciliśmy, później my mieliśmy kontrolę. Dobrze to widzieć, mogliśmy też wykorzystać rzut karny, to była dla nas duża szansa, ale ostatecznie nigdy się nie poddaliśmy, skupiliśmy się na zwycięstwie, to nam dało kolejną bramkę. Jestem dumny z mojej drużyny po tym, co dzisiaj zobaczyłem.

[Adria Albets, SER]: Pedri wrócił po kontuzji na mecz z Alavés po miesiącu nieobecności, grał przez pół godziny. Dzisiaj prezentował imponujący poziom, jak to możliwe, że tak szybko był w stanie to zrobić? Jak ważny był dla obrazu dzisiejszego meczu?

To wyjątkowy piłkarz, jestem szczęśliwy, że nie musi długo wracać na swój najwyższy poziom. Mogliśmy to zobaczyć już w sobotę, ale również dzisiaj. Posiadanie go w środku pola jest kluczowe, daje kontrolę, jest łącznikiem linii obrony i ataku. Tak samo ważny jest w pressingu, to dla nas kluczowy zawodnik. 

[Victor Lozano, Onda Cero]: Oprócz tego, że drużyna wygrała bardzo ważny mecz widzieliśmy, że drużyna bardzo wysoko pressowała, praktycznie nie pozwalała Atlético w ostatnich minutach na wyjścia z piłką. Musieli wybijać piłki i grać długie podania. Jak ocenisz ten aspekt, który przypomniał nam o Barçy z ubiegłego sezonu?

Jak mówiłem wcześniej, to kolejny krok. Teraz mamy kolejny mecz w sobotę przeciwko Betisowi, to również dobra drużyna. Musimy zrobić to samo u nich, o to właśnie chodzi. Chcemy wygrywać każdy mecz, wiem że to nie jest łatwe, ale spróbujemy.

[Manolo Riveros, COPE]: Opowiedz mi o zaraźliwości nastawienia Raphinhi, który zagrzewa do walki swoich kolegów, publiczność. Co on przekazuje?

Rapha to dla nas bardzo ważny gracz, kiedy jest na boisku od razu podnosi dynamikę, poziom intensywności. Ma to wpływ na innych, możesz to zobaczyć. Wszystkie te dobre rzeczy, które nam daje jego obecność były dzisiaj wspaniałe i ważne.

[Raúl Fuentes, Marca]: Chciałbym spytać o Joana Garcíę, czy w swojej karierze trenerskiej spotkałeś drugiego takiego bramkarza, który w jego wieku miałby taki luz, taką pewność przy rzutach rożnych, stałych fragmentach gry. Czy zaskakuje cię jego chłód i pewność?

Dlatego właśnie klub postanowił go kupić, to była dobra decyzja. Świetnie go oglądać, kiedy prezentuje taki poziom. Daje on stabilność w defensywie, jest na posterunku w ważnych momentach, dobrze go mieć w zespole.

[Pol Ballus, The Athletic]: Chciałbym spytać o Gerarda Martína, który miał dzisiaj naprzeciwko siebie trudnych przeciwników. Jak go oceniasz? Czy może dalej grać na środku obrony?

(Flick wzrusza ramionami) Możesz sam sobie odpowiedzieć na to pytanie. Wszyscy go dzisiaj widzieli. Pomysł jaki na niego mieliśmy, żeby grał jako lewonożny środkowy obrońca był dobry, w konstruowaniu akcji daje nam dodatkowe opcje. Sposób w jaki bronimy z Balde, Cubarsím, Julesem jest bardzo dobry, a Eric na "6" był dzisiaj świetny. Nasza gra w defensywie była bardzo dobra.

[Albert Hernández, TV Española]: Na wczorajszej konferencji mówiono ci, że ten mecz to szansa na wygraną z wielkim rywalem, po porażce z PSG, Realem i Chelsea. Czy to zwycięstwo nad Atlético przerywające ich serię siedmiu zwycięstw z rzędu jest sygnałem ze strony Barçy, że jesteście liderem i nie wypuścicie tego z rąk?

Te porażki z PSG, Realem i Chelsea są przeszłością. Dzisiaj widzieliśmy świetny występ naszej drużyny, chcemy być na tym poziomie. Musimy się skupiać na kolejnym meczu, nie dbam o przeszłość, idziemy spotkanie po spotkaniu, tak jak w zeszłym sezonie. Kiedy wygrywamy to wszystko jest dobrze, mamy pewność siebie, zawsze lepiej jest wygrywać. W LaLidze też możemy pochwalić się dobrą serią, to musi nam dać tę pewność siebie, której potrzebujemy. 

[David Bernabéu, Sport]: Jak się ma Dani Olmo? Myślisz, że Barça szybko wróci na poziom, jaki prezentowała w ubiegłym sezonie? Czy jesteście faworytem do zgarnięcia kolejnego mistrzostwa?

Idziesz zbyt daleko. Jesteśmy w dobrej sytuacji, po meczu z Alavés tłumaczyłem już, że rzeczy, które robimy w tym sezonie, to jak gra drużyna i punkty, które zdobywamy są dobre. Teraz jesteśmy na szczycie tabli, a pamiętajmy co było miesiąc temu. Jestem z tego powodu szczęśliwy. Oczywiście nie można powiedzieć, że jesteśmy na najwyższym poziomie, nie, nie. Chcemy się poprawiać, wyciągać wnioski z każdego meczu, to nasza mentalność.

[Juli Claramunt, Jijantes]: Straciłeś dzisiaj Daniego Olmo, po tym jak strzelił gola. Czy Frenkie de Jong będzie gotowy na następne spotkanie? Opuścił również poprzedni mecz, dzisiaj też był niedostępny?

Taką mam nadzieję, ale nigdy nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja. Dzisiaj był chory, przyjechał rano do Ciutat Esportiva i zdecydowałem, że odeślę go do domu na odpoczynek. Czasem źle śpisz i tak się dzieje, szczególnie jeżeli masz dzieci. Oby był gotowy już w ten weekend.

[Victor Malo, Culemania]: Dzisiejsze zwycięstwo jest bardzo istotne, ale robi również wrażenie wycierpianej wygranej. W końcowej fazie spotkania wpuściłeś graczy z defensywnym profilem, co nie jest normalne w twojej strategii. Jak ważne jest umiejętne cierpienie w trakcie meczu, dla możliwości wygrania tytułów na koniec sezonu?

To może być dla nas dobry przykład. W ubiegłym sezonie mieliśmy już mecze podobne do tego dzisiejszego. To jest część piłki, kiedy grasz przeciwko topowym zespołom jak Atlético to wiesz, że mają wielką jakość. Ich ofensywa jest niewiarygodna, ponieważ mają też świetnych zmienników. Jestem dumny z tego, co dzisiaj zobaczyłem. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze