Jak informuje Albert Roge z kanału Jijantes bramkarz Barçy Atlétic i trzeci golkiper pierwszego zespołu FC Barcelony Arnau Tenas nie przedłuży wygasającego tego lata kontraktu i pożegna się z klubem, do którego dołączył w wieku 9 lat.
Barcelona miała opcję automatycznego przedłużenia umowy Tenasa o dwa lata, lecz się na to nie zdecydowała. Zdaniem Alberta Roge klub chciał, aby 22-latek pozostał w Barcelonie, lecz zakomunikował to zawodnikowi bardzo późno i ostatecznie obie strony zgodziły się, że to koniec współpracy.
Arnau Tenas trafił do La Masii w 2010 roku, mając zaledwie 9 lat i piął się po wszystkich szczeblach klubu aż to drużyny rezerw, której w ostatnim sezonie był pierwszym kapitanem. Tenas nie otrzymał jednak nigdy szansy zadebiutowania w pierwszym zespole Dumy Katalonii mimo wielu powołań na jej mecze. Dla Barçy Atlétic rozegrał 58 meczów, w których zachował 22 czyste konta i wpuścił 59 goli.
W klubie miało mówić się o Tenasie w samych superlatywach. Podkreślano jego przywiązanie do klubu i charakter. Często porównywano go do Victora Valdésa zarówno pod względem umiejętności, jak i osobowości. Ostatecznie Arnau nie widział siebie dalej w Barcelonie ze względu na swoją trudną sytuację w hierarchii, w której najwyżej jest najlepszy w tym sezonie bramkarz świata Marc-André ter Stegen, a szczebel niżej Iñaki Peña, kóry dopiero co przedłużył umowę z Barçą.
Dziś o godzinie 17:00 Tenas ma wziąć udział w konferencji prasowej reprezentacji Hiszpanii do lat 21.
AKTUALIZACJA
17:48 Tenas potwierdził, że Barça nie wykorzysta możliwości przedłużenia jego kontraktu.
20:16 Albert Nadal z dziennika Ara podaje, że Barcelona musiała powiadomić Tenasa przed 15 czerwca o skorzystaniu z opcji przedłużenia kontraktu, aby ta opcja mogła wejść w życie. Uruchomienie klauzuli wiązałoby się jednak z podwyżką wynagrodzenia, więc klub nie chciał tego zrobić.
Komentarze (25)