Po zakończeniu spotkania na Parc des Princes Luis Enrique stawił się na pomeczowej konferencji prasowej, aby skomentować grę swojego zespołu.
Powód porażki: „Wyjaśnienie jest bardzo oczywiste. Spotkaliśmy się z rywalem z tego samego poziomu, który poradził sobie z presją. Pod koniec meczu mieliśmy klarowne sytuacje i mogliśmy wyrównać. Nie mówię, że ten wynik jest niesprawiedliwy, ale remis też by taki był”.
Straty: „Popełnialiśmy wyraźne błędy przy wyprowadzaniu piłki i prokurowaliśmy stałe fragmenty gry. Wiedzieliśmy, że PSG jest mocny w tym aspekcie. Czasami jest to nieuniknione, to gra błędów. Nie jest to łatwe, ale wiedzieliśmy o tym”.
Zaskoczony poziomem PSG bez Ibry?: „Znam ich i wiedziałem, jaki mają potencjał. Aspirują do zwycięstwa w Lidze Mistrzów, nie zaskoczyli mnie”.
Awans nie jest łatwy: „Na pewno żaden trener nie usłyszał, że grupa i zakwalifikowanie się do kolejnego etapu jest łatwe. To gra pełna niespodzianek. Nie będziemy mieli łatwo ani na Cyprze, ani w Amsterdamie”.
Stoperzy i ter Stegen: „Nie przywykłem do oceniania aspektów indywidualnych. To porażka wszystkich, przede wszystkim moja. Jestem trenerem i to ja ponoszę odpowiedzialność. Widziałem, że zawodnicy mieli odpowiednią postawę. To nie był dzień, w którym byliśmy poprawni. Przeanalizujemy to, co zrobiliśmy dobrze i co zrobiliśmy źle, by uniknąć tego drugiego w przyszłości”.
Komentarze (160)